Reprezentacja Polski Smarzek
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Łukasz Kowalski - 2 Czerwca 2020

Gwiazda reprezentacji Polski leczyła się u psychiatry. Objawy były bardzo niepokojące

Reprezentacja Polski kobiet w siatkówce zaczyna wynikami nawiązywać do ery popularnych "Złotek". W cieniu sukcesów kadry rozgrywał się dramat jednej z zawodniczek. Jak wyznała w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Malwina Smarzek-Godek, w ubiegłym roku musiała trafić do psychiatry.

Reprezentacja Polski kobiet w siatkówce powoli znowu wchodzi na najwyższy poziom. Jednak kibice nie byli świadomi, że dobra gra naszej reprezentantki kryje za sobą dramat jednej z podstawowych zawodniczek kadry Jacka Nawrockiego. Malwina Smarzek-Godek wyznała w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", że musiała korzystać z pomocy psychiatry.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kto jest najbogatszym sportowcem na świecie? Ogromne zaskoczenie na szczycie rankingu
  2. Wideo - Cała Polska szuka kierowcy, który uziemił Lotnicze pogotowie ratunkowe. Wyznaczono nagrodę
Tragiczny wypadek reprezentantki Polski. Zawodniczka walczy o życieTragiczny wypadek reprezentantki Polski. Zawodniczka walczy o życieCzytaj dalej

Reprezentacja Polski kobiet w siatkówce wspierała Malwinę Smarzek-Godek

Jak sama wyznała, zapłaciła cenę za ciągłe dążenie do doskonałości i perfekcji. - Nie potrafiłam powiedzieć: „Jestem zmęczona, potrzebuję przerwy”. Odkąd pamiętam, miałam tak, że chciałam być wszędzie i zawsze. Nawet wiedząc, że to nie jest możliwe. Znam zawodników, którzy rozważniej potrafią dysponować swoimi siłami i zdrowiem. Ja często przekraczałam sto procent swoich możliwości, katowałam się myślą o dążeniu do perfekcji - powiedziała siatkarka.

To odbiło się na jej zdrowiu psychicznym, o czym teraz opowiedziała w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Jak wyznała, cierpiała na nerwicę i napady lęku. - Zaczęło się rok temu. Dopadło mnie najpierw w domu, a później znienacka na treningu podczas zgrupowania w Szczyrku przed Ligą Narodów. W trakcie takiego ataku miałam duszności, ucisk w gardle, kłucie w klatce piersiowej, drętwienie kończyn. Najzwyczajniej w świecie bałam się tego, co się ze mną dzieje - wyznała Smarzek-Godek.

Nie żyje znany na całym świecie gwiazdor. Krótko przed śmiercią spotkała go wielka tragediaNie żyje znany na całym świecie gwiazdor. Krótko przed śmiercią spotkała go wielka tragediaCzytaj dalej

Siatkarka trafiła do psychiatry

Po przeprowadzeniu wszystkich możliwych badań selekcjoner powiedział, że mogą to być problemy na tle nerwowym. - Trener Jacek Nawrocki od razu wiedział, że to na tle nerwowym. Mówił, że podobne przypadki miał już w swoich drużynach. W końcu trafiłam do świetnego psychiatry, dostałam leki psychotropowe, ale nie za mocne, tak żebym mogła normalnie grać. I rzeczywiście, gdyby ktoś popatrzył na mnie z boku, w życiu by się nie domyślił, że mam jakieś problemy - przyznała siatkarka.

Jak sama przyznała, obecnie czuje się znacznie lepiej. - Na szczęście teraz już sytuacja się uspokoiła, a ja z pełną świadomością odstawiłam leki i czuję się dużo lepiej. Rok temu wyjazd zagraniczny z kadrą budził we mnie obawę, bo nie wiedziałam, co się stanie, jeśli stany lękowe dopadną mnie gdzieś w Korei Południowej czy w Chinach. Podczas sezonu we Włoszech doszłam do siebie - zapewniła zawodniczka reprezentacji Polski.

W rozmowie zawodniczka zdradziła swoje plany na ten rok, nie koniecznie związane z siatkówką. - Mam jeszcze jeden ambitny plan. Chciałabym zdobyć Mont Blanc. Nie będzie mnie na kadrze, więc to dobry rok, by coś takiego zrobić. Zwłaszcza, że wejście trochę zajmuje, trzeba robić aklimatyzację, obozy, wygospodarować dodatkowy czas - wyznała.

Jeżeli Malwinie Smarzek-Godek uda się wspiąć na najwyższy szczyt Europy będzie pierwszą w historii siatkarką z takim osiągnięciem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie tylko koronawirus. Wykryli nowe, duże ognisko innej choroby epidemicznej
  2. Strażak zakażony koronawirusem. Dziesięć osób w kwarantannie
  3. Tą tragedią żyli wszyscy kibice. Legendarny gracz zginął w strasznym wypadku. Nie ma go z nami od roku
  4. Polscy kibice zatrzymani przez policję. Czekają ich bardzo surowe kary, popełnili poważne przestępstwa
  5. Robert Lewandowski jest o krok od historycznego osiągnięcia. Brakuje mu bardzo niewiele, by zostać legendą
  6. Zwolnienie pracowników coraz prostsze i szybsze. Pracodawcy tną koszty i zwalniają przez SMS

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News