Jerzy Brzęczek
Facebook
Autor Mateusz Dziubiński - 3 Marca 2020

Fatalna sytuacja w reprezentacji Polski. Selekcjoner będzie miał spory ból głowy

Reprezentacja Polski pod koniec marca zbierze się na zgrupowaniu oraz sparingowe spotkania z Ukrainą i Finlandią. Będą to jedne z ostatnich szans dla selekcjonera Jerzego Brzęczka na przygotowanie kadry do Euro 2020. Okazuje się, że ostatnie tygodnie uwidoczniły spory problem dla selekcjonera.

Wszyscy wiemy, że Robert Lewandowski jest niepodważalnym liderem naszej drużyny. Lewy to pewniak do gry w ataku, jednak przez najbliższe tygodnie z powodu urazu nasz kapitan jest wyłączony z gry. Eliminuje go to z przyjazdu na zgrupowanie kadry oraz udziału w meczach towarzyskich zaplanowanych na koniec marca. Na trenerze Biało-Czerwonych wymusza natomiast konieczność przetestowania gry z innym napastnikiem. Problem w tym, że inni nasi snajperzy również borykają się w ostatnim czasie z kłopotami. Dla Jerzego Brzęczka oznacza to niemały ból głowy.

Koronawirus w Norwegii. Organizatorzy Pucharu Świata w Oslo podjęli decyzję ws. konkursuKoronawirus w Norwegii. Organizatorzy Pucharu Świata w Oslo podjęli decyzję ws. konkursuCzytaj dalej

Reprezentacja Polski w nowym kształcie

Kiedy myślimy o nominalnym następcy pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, od razu na myśl przychodzą dwa nazwiska: Milik oraz Piątek. Niestety może się okazać, że Milika zabraknie na zgrupowaniu kadry, musiał on bowiem opuścić poniedziałkowy trening drużyny z Neapolu z powodu urazu. Jeśli nie Milik to zostaje PIątek? Problem z “Pio” natomiast jest taki, że nadal nie może odnaleźć swojej wybornej formy strzeleckiej. Po przeprowadzce do Herthy Berlin zdobył zaledwie dwa gole i z wyjątkiem ostatniego meczu z Fortuną Duesseldorf, prezentuje się znacznie poniżej oczekiwań. Jakie są zatem alternatywy dla Jerzego Brzęczka?

Grzegorz Krychowiak nakrzyczał na swojego trenera podczas meczu. Szkoleniowiec skomentował zajście (WIDEO)Grzegorz Krychowiak nakrzyczał na swojego trenera podczas meczu. Szkoleniowiec skomentował zajście (WIDEO)Czytaj dalej

Kto zastapi Lewandowskiego?

Do niedawna wielu orędowników miało powołanie Karola Świderskiego z PAOK-u Saloniki. Młody zawodnik prezentował się znakomicie, zdobywając 10 goli w 24 spotkaniach obecnego sezonu, jednak już od siedmiu kolejek Polak nie może wpisać się na listę strzelców i coraz częściej zaczyna spotkania z poziomu ławki rezerwowych. Mówiło się również o powołaniu wyróżniających się graczy ekstraklasy, Jarosława Niezgody oraz Adama Buksy. Obaj mają za sobą udaną jesień, dzięki której w zimowym oknie transferowym zmienili barwy klubowe. Obaj przenieśli się do MLS, a jak wiadomo trener Brzęczek, nie jest fanem powoływania zawodników grających poza granicami starego kontynentu.

Dobrze zaznajomieni z kadrą zawodnicy również nie dają argumentów selekcjonerowi, by wysłał do nich powołania. Mariusz Stępiński nie ma miejsca w podstawowej jedenastce Hellasu Verona, Kamil Wilczek nadal nie zdobył bramki po transferze do tureckiego Goztepe, Łukasz Teodorczyk nie istnieje w Udinese a Dawid Kownacki leczy kontuzje. Jest jeszcze Jakub Świerczok z Ludogorca, który gra regularnie, ale i on nie ma pewnego miejsca w składzie swojej drużyny.

Jeszcze do niedawna selekcjoner Brzęczek mógł głowić się, jak zmieścić obok siebie na boisku wszystkich super-napastników będących w świetnej formie. Teraz może mieć zupełnie odmienny ból głowy: jak w ogóle poskładać formację ofensywną. Oby były to tylko chwilowe zmartwienia.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdzie kręcono "Ranczo"? Jest w zupełnie innym miejscu niż wielu myśli, turyści je uwielbiają
  2. Szpital Bródnowski ograniczył działanie SORu. Dezynfekcja po pacjencie
  3. Dawid Kubacki usłyszał fatalną wiadomość. Potężny cios dla polskiego skoczka
  4. Cristiano Ronaldo został nagrany w przerwie spotkania. Był pewny, że nikt go nie widzi (WIDEO)
  5. Nie żyje jeden z najbardziej utytułowanych sportowców w historii Polski. Był prawdziwą legendą
  6. Produkt sprowadzany z Chin jedliśmy wszyscy. Przez koronawirusa kosmicznie podrożeje

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News