Reprezentacja Polski koronawirus
Instagram/Skaczemypl
Autor Łukasz Kowalski - 4 Grudnia 2020

Zamieszanie w Pucharze Świata. Skoczkowie dostali zakaz, wprowadzono ograniczenia

Reprezentacja Polski w okrojonym składzie przystąpi do rywalizacji podczas Pucharu Świata w Niżnym Tagile. Czołowi polscy skoczkowie pozostali w kraju, gdzie szykują się do przyszłotygodniowych mistrzostw świata w lotach. Jedyną reprezentacją, która do Rosji poleciała w najmocniejszym składzie są Niemcy. Sztab szkoleniowy naszych zachodnich sąsiadów bardzo mocno przestrzega reżimu sanitarnego związanego z pandemią koronawirusa.

  • Reprezentacja Polski stawiła się w Rosji w okrojonym składzie
  • Za tydzień polscy skoczkowie będą rywalizować na mistrzostwach świata w lotach
  • Do Niżnego Tagiłu w najsilniejszym składzie polecieli Niemcy
  • Skoczkowie niemieccy rygorystycznie przestrzegają reżimu sanitarnego

Reprezentacja Polski już za tydzień będzie startowała na mistrzostwach świata w lotach w Planicy. W dobie pandemii koronawirusa, aby uniknąć nieprzyjemności związanych z zakażeniem, najlepsi polscy skoczkowie zostali w kraju i tam szykują się do walki o medale.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Polska pogrążona w żałobie. Wielka tragedia, nie żyje kochana legenda, niepokojące okoliczności śmierciPolska pogrążona w żałobie. Wielka tragedia, nie żyje kochana legenda, niepokojące okoliczności śmierciCzytaj dalej

Reprezentacja Polski w okrojonym składzie stawiła się w Rosji

Trener Michal Doleżal postanowił, że podczas zawodów w Rosji będą reprezentować Jakub Wolny, Tomasz Pilch, Stefan Hula, Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek, Maciej Kot. Kadrę podczas zawodów w Niżnym Tagile będą prowadzić Maciej Maciusiak, Daniel Kwiatkowski i Radek Żidek.

Wszystko ma związek z pandemią. Jeżeli jeden z członków polskiej drużyny byłby zakażony koronawirusem, to cała ekipa musiałaby przejść kwarantannę w Rosji, a tym samym Polaków ominęłyby mistrzostwa świata. Dlatego Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i inni będą trenować na skoczni w Wiśle.

Podobnie jak Polacy uczyniły inne federacje z wyjątkiem Niemców. Kadra naszych zachodnich sąsiadów niemal w najsilniejszym składzie stawiła się na zawodach w Niżnym Tagoile. Brakuje jedynie Karla Geigera, który wrócił do domu ze względu na planowany poród jego żony.

Reszta niemieckich kadrowiczów bardzo rygorystycznie przestrzega zasad sanitarnych wprowadzonych przez Międzynarodową Federację Narciarską. Mało tego, podchodzą do tematu pandemii koronawirusa bardziej restrykcyjnie, niż zakładają to wytyczne FIS.

- Stefan Horngacher pilnuje tu w Rosji wszystkiego - czyli właściwie klasycznie - nie ma mowy o żadnych wywiadach z zawodnikami, wszyscy w niemieckiej kadrze poza pokojami chodzą w rękawiczkach, a Markus Eisenbichler to chyba w ogóle ani razu nie opuścił pokoju - napisał na Twitterze Kacper Merk, dziennikarz Eurosportu.

Dramat na skoczni. Gwiazda tragicznie upadła i mogła zginąć. Pilna interwencja lekarzyDramat na skoczni. Gwiazda tragicznie upadła i mogła zginąć. Pilna interwencja lekarzyCzytaj dalej

Niemcy jako jedyni w najsilniejszym składzie przyjechali na zawody w Niżnym Tagile

Od początku zmagań w czasie pandemii koronawirusa kadra Niemiec stara się najbardziej stosować do wytyczonego reżimu sanitarnego. Wszyscy skoczkowie naszych zachodnich sąsiadów korzystają z maseczek FFP2, wyposażonych w filtry N95. Te same rekomenduje WHO do używania na oddziałach szpitalnych walczących z Covid-19.

Do tego austriacki trener Niemców jest jedynym szkoleniowcem w stawce Pucharu Świata, który nie zdjął maseczki przy startowaniu swojego zawodnika. Na taką możliwość pozwalają przepisy ustalone przez FIS.

Podobne działania austriacki szkoleniowiec wprowadził jeszcze na długo przed pandemią w reprezentacji Polski. Przed igrzyskami olimpijskimi w Pjongczangu polscy skoczkowie dostali zakaz tradycyjnego witania się z innymi, a także zrezygnowano ze spotkania z dziennikarzami w miejsce tradycyjnej konferencji rasowej. A był to początek 2018 roku.

Niemieccy skoczkowie startami w Niżnym Tagile mogą sobie zbudować bezpieczną przewagę w Pucharze Świata nad najgroźniejszymi rywalami. Podopieczni trenera Horngachera fenomenalnie rozpoczęli sezon. W czołowej 10 cyklu jest trzech reprezentantów Niemiec, a liderem Pucharu Świata po trzech konkursach jest Markus Eisenbichler.

Zawody w Niżnym Tagile rozpoczną się od piątkowych kwalifikacji. W sobotę i niedzielę o 16:30 skoczkowie będą rywalizować o kolejne pucharowe punkty.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News