Reprezentacja Polski zwolnienia
Autor Piotr Bernaciak - 6 Listopada 2019

Jest komunikat władz ws. zwolnienia trenera reprezentacji. Padła jasna deklaracja

Reprezentacja Polski przechodzi niemały kryzys w związku z informacjami, które ujrzały światło dzienne. Posada trenera wisiała na włosku w związku z kontrowersyjną wiadomością. Ustosunkować się do niej postanowiły władze związku.

Reprezentacja Polski w kobiecej siatkówce jest w bardzo poważnym kryzysie. Dowiedzieliśmy się bowiem, że trener drużyny narodowej Jacek Nawrocki może zostać zwolniony już w najbliższym czasie, a jedynym powodem tego jest bunt największych gwiazd zespołu. Postanowiły one wysłać oficjalne pismo do Polskiego Związku Piłki Siatkowej, w którym poinformowały o swoim stanowisku.

Dzisiaj informacja o tym czynie wyszła na jaw, a PZPS postanowił natychmiast zareagować na wiadomości pojawiające się w największych polskich mediach. Sytuacja jest kryzysowa, dlatego nagła reakcja jest w tym wypadku absolutnie wskazana.

Legendarny trener faworytem do posady trenera Bayernu. Jest gotowy wrócić z emeryturyLegendarny trener faworytem do posady trenera Bayernu. Jest gotowy wrócić z emeryturyCzytaj dalej

Reprezentacja Polski ma ogromny problem

Zawodniczki napisały do związku z prośbą o zwolnienie trenera reprezentacji dlatego, że rzekomo ma on faworyzować młodą Magdalenę Stysiak i dawać jej najwięcej czasu gry, na czym mają tracić bardziej doświadczone siatkarki. Władze federacji natychmiast postanowiły odpowiedzieć na wiadomość, dzieląc się informacją na ten temat także z przedstawicielami mediów.

Wiemy, że związek w żadnym wypadku nie ma zamiaru zwalniać Jacka Nawrockiego i planuje zmusić zawodniczki do tego, by występowały w kadrze narodowej pomimo swoich preferencji i zachcianek. Kibice głośno pochwalili decyzję władz, twierdząc, że w ten sposób pokazano, że to nie siatkarki mają władzę i nie mogą one rządzić reprezentacją tak, jak sobie tego życzą.

Jacek Nawrocki poprowadzi więc reprezentację w eliminacjach Igrzysk Olimpijskich, które odbędą się w styczniu 2020 roku. Atmosfera w kadrze z pewnością nie będzie jednak dobra.

Następny artykuł