Reprezentacja U21 Rosja
Autor Piotr Bernaciak - 11 Października 2019

Wielki pech polskich piłkarzy! Reprezentanci prowadzili z Rosją do ostatnich sekund spotkania

Reprezentacja Polski do lat 21 rozgrywała dziś ważne spotkanie w eliminacjach Euro. Nasi młodzieżowcy rozegrali świetny mecz, ale stracili zwycięstwo w ostatnich sekundach. Szkoda tego rezultatu, który był bardzo blisko.

Reprezentacja Polski do lat 21 poradziła sobie świetnie na ostatnich mistrzostwach Europy. Piłkarze prowadzeni przez Czesława Michniewicza pokonali wówczas Belgów i Włochów, a ulegli jedynie Hiszpanom, czyli późniejszym zdobywcom tytułu mistrzowskiego. Choć nie wyszliśmy z grupy, to nasza gra zdecydowanie zasługiwała na uznanie. Nikt nie spodziewał się tak dobrego wyniku.

Szkoleniowiec Czesław Michniewicz dostał misję poprowadzenia naszych młodzieżowców do kolejnego turnieju. Póki co nasza drużyna narodowa radzi sobie dobrze, a dziś liczyła na kolejny korzystny rezultat. Zwycięstwo w starciu wyjazdowym z Rosją mogło dać nam kolejne trzy punkty w eliminacjach. Nie udało nam się pokonać jednego z najgroźniejszych rywali w grupie, choć byliśmy bardzo blisko.

Boniek uderza w Roberta Lewandowskiego. Boniek uderza w Roberta Lewandowskiego. "We wszystkich sytuacjach strzelał do pustej"Czytaj dalej

Reprezentacja Polski była bardzo blisko zwycięstwa

Mecz rozpoczął się dla nas świetnie, bo już na samym początku gry Igor Diveev skierował piłkę do własnej bramki głową po uderzeniu jednego z naszych piłkarzy. Rosjanie długo nie potrafili w żaden sposób odpowiedzieć na świetną grę polskich piłkarzy. Drużyna Czesława Michniewicza była świetnie zorganizowana i trudno było doszukać się w niej jakichkolwiek problemów.

Wyrównał Danill Utkin, który wykorzystał katastrofalny błąd Biało-czerwonych w defensywie. Kamil Grabara w niezrozumiały sposób znokautował Sebastiana Walukiewicza, przez co obaj upadli na murawę, a Rosjanin strzelił do pustej bramki obok naszych reprezentantów. Na szczęście jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy znów byliśmy na prowadzeniu.

Wszystko dzięki bardzo efektownej akcji Patryka Klimali. Napastnik Jagiellonii Białystok otrzymał perfekcyjnie, mierzone podanie od Mateusza Bogusza i popisał się najpierw nieprawdopodobną prędkością, a potem świetnym wykończeniem. Ta bramka zdecydowała mogła się podobać. Najważniejsze było jednak, że znów udało się wyjść na prowadzenie i można było nazwać je zasłużonym.

Były reprezentant Polski atakuje Brzęczka. Były reprezentant Polski atakuje Brzęczka. "Tylko szaleniec się tak zachowuje"Czytaj dalej

Reprezentacja Polski rozegrała świetne spotkanie

Druga połowa trwała, a Polacy wymieniali z Rosjanami kolejne ciosy. Liczyliśmy na to, że przyjdzie nam zobaczyć kolejne trafienia, jednak walka zdecydowanie się zaostrzyła. Uderzeń było sporo, ale sędzia używał gwizdka głównie po to, by przerywać grę z racji na nieczystą grę. Trzeba przyznać, że nasi reprezentanci potrafili urwać się przeciwnikom wiele razy, przez co to oni byli stroną częściej faulowaną.

Niestety w doliczonym czasie gry to Rosjanie strzelili gola wyrównującego. Mahomed Suleymanov trafił do siatki w ostatnich sekundach spotkania, gdy wydawało się już, że nasi kadrowicze nie dadzą wyrwać sobie tego zwycięstwa. Taki rezultat może nas bardzo boleć, bo byliśmy bardzo blisko zdobycia trzech punktów. Niestety trzeba będzie walczyć o nie w innych meczach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Boniek uderza w Roberta Lewandowskiego. "We wszystkich sytuacjach strzelał do pustej"
  2. Były reprezentant Polski atakuje Brzęczka. "Tylko szaleniec się tak zachowuje"
  3. Kamil Glik wściekły po meczu kadry. "Muszę uważać, żeby czegoś nie palnąć"

Następny artykuł