Reprezentacja Polski
Autor Piotr Bernaciak - 13 Września 2019

Burza po wpisie reprezentanta Polski. Chciał urazić Jerzego Brzęczka?

Reprezentacja Polski doprowadziła do pojawienia się wielu negatywnych komentarzy. Wszystko przez słabą grę w meczach ze Słowenią i Austrią, w których Polakom udało się zdobyć łącznie jeden punkt. Wygląda na to, że w naszej kadrze psuje się również atmosfera, bowiem po kilku zmianach personalnych w wykonaniu selekcjonera nie wszyscy zawodnicy są zadowoleni z obecnej sytuacji.

Internauci doszukują się skandalu we wpisie Wojciecha Szczęsnego, który postanowił podzielić się zdjęciami po powrocie do treningów ze swoją drużyną klubową. Golkiper naszej kadry ma pewne miejsce w składzie Juventusu, a w Turynie czuje się doskonale, o czym postanowił poinformować również kibiców. Niektórzy twierdzą jednak, że jego słowa są ciosem dla Jerzego Brzęczka.

Gwiazdor jednak podpisze kontrakt z Tottenhamem? Przedstawiono nową ofertęGwiazdor jednak podpisze kontrakt z Tottenhamem? Przedstawiono nową ofertęCzytaj dalej

Reprezentacja Polski przechodzi problemy

Wojciech Szczęsny udostępnił na Instagramie zdjęcia przedstawiające pierwszy trening po powrocie do Turynu. Dodał do nich również opis, w którym wiele osób widzi ostre słowa kierowane do Jerzego Brzęczka.

- Dom to miejsce, w którym czujesz się kochany i wspierany. Wspaniale jest być tu ponownie - napisał na Instagramie Wojciech Szczęsny. Z pozoru zwykła wypowiedź wzbudziła u kibiców ogromne emocje.

Reprezentacja Polski ma kłopoty w eliminacjach

Kibice uważają, że Szczęsny jasno dał do zrozumienia, że Polska nie jest dla niego domem, a on sam nie jest wspierany w żaden sposób przez osoby, które powinny się tym zajmować. Wiele osób dodaje, że jest to wyraźny cios skierowany w stronę Jerzego Brzęczka, który ma odpowiadać za to, że Polak czuje się źle na zgrupowaniach reprezentacji. Wszystko przez jasne oznajmienie, że Szczęsny nie będzie bronił w meczach kadry.

Atmosfera towarzysząca reprezentacji nie jest najlepsza, a tego typu słowa naszego bramkarza z pewnością nie pomogą.

Następny artykuł