Reprezentacja Polski
Instagram.com/adammalyszofficial
Autor Piotr Mika - 14 Października 2020

Adam Małysz ocenił grę reprezentacji Polski. "Byłem zaskoczony"

Reprezentacja Polski zmierzyła się w ostatnich dniach z Finlandią oraz Włochami, a już dziś, 14 października, zagra kolejne spotkanie - po raz drugi w tym roku czeka nas starcie z Bośnią i Hercegowiną. Dotychczasową grę naszych kadrowiczów postanowił skomentować legendarny były już skoczek narciarski, Adam Małysz.

Reprezentacja Polski w październikowym zgrupowaniu radzi sobie całkiem dobrze. Podopieczni Jerzego Brzęczka na początek wysoko wygrali z Finlandią, a później zremisowali bezbramkowo z reprezentacją Włoch. Zaskoczony grą naszej kadry był Adam Małysz.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Światowe media podały druzgocącą informację. Cristiano Ronaldo ma koronawirusa
  2. Fatalna wiadomość dla miłośników kąpieli. Będą płacić więcej pieniędzy za wywóz śmieci
  3. Justyna Żyła ośmieszyła Piotra Żyłę na oczach całej Polski? Chodzi o jej zdjęcia, fani nie mają wątpliwości (FOTO)
Adam Małysz został publicznie oskarżony przez byłego trenera. Miał być chciwy i oszukiwać, padły mocne słowaAdam Małysz został publicznie oskarżony przez byłego trenera. Miał być chciwy i oszukiwać, padły mocne słowaCzytaj dalej

Reprezentacja Polski gra coraz lepiej?

Były skoczek narciarski, a obecnie dyrektor w PZN, znany jest z tego, że często komentuje dokonania innych polskich sportowców, dając wyraz swojego wsparcia dla rodaków. Tyczy się to również reprezentacji Polski, której poczynania Adam Małysz śledzi na bieżąco.

W rozmowie z portalem WP SportoweFakty legendarny skoczek postanowił podzielić się z fanami swoimi spostrzeżeniami po meczu z Włochami, doceniając m.in. grę młodych zawodników. - Byłem pozytywnie zaskoczony grą chłopaków z Włochami. Również młodych piłkarzy, którzy ewidentnie chcieli się pokazać z jak najlepszej strony. Robią dobrą robotę. Mecz z Włochami pokazał, że jesteśmy w stanie walczyć również z tak klasowymi rywalami - ocenia Adam Małysz.

Były skoczek przyznał, że dopiero po meczu przeciwko Włochom mógł powiedzieć więcej ciepłych słów pod adresem kadry. - Drużyna zrobiła krok w kierunku dalszych sukcesów. Wielu było w euforii już po meczu z Finami, ale ci, którzy siedzą w piłce, doskonale zdają sobie sprawę z tego, że to nie był przeciwnik na miarę Włochów. Wtedy jeszcze trzeba było hamować emocje - zaznacza.

Narzeczona Artura Szpilki pokazała się roznegliżowana w sieci. Fani oszaleli, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki pokazała się roznegliżowana w sieci. Fani oszaleli, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

Adam Małysz tonuje nastroje przed kolejnym meczem

Legenda polskiego sportu przestrzega również, żeby nie lekceważyć najbliższych rywali, teoretycznie słabszych niż włoska ekipa. - Teraz nie może być pełnego rozluźnienia. Często gorzej się gra z teoretycznie słabszym rywalem. Koncentracja przede wszystkim - podkreślił były skoczek.

Adam Małysz ma nadzieję również, że w meczu z Bośniakami znów zobaczymy reprezentację Polski, która będzie starała się grać w swoim własnym stylu. - No i szukanie złotego sposobu na to, żebyśmy jako reprezentacja byli rozpoznawalni. Tak, jak są wspomniani Włosi czy Hiszpanie i Portugalczycy. Oni mają swój unikalny sposób na futbol. Chciałbym, żeby nas także kojarzono z własnym >

Źródło: WP Sportowe Fakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kierowca BMW przegrał z warunkami pogodowymi. Wideo
  2. NASA: W stronę Ziemi zmierza tajemniczy obiekt. Eksperci osłupieli, nie mogą uwierzyć, czym jest
  3. Narzeczona Artura Szpilki pokazała się roznegliżowana w sieci. Fani oszaleli, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  4. Wielka tragedia obiegła świat. Uwielbiana legenda przegrała z ciężką chorobą, wychowała całe miliony
  5. Mariusz Pudzianowski wygadał się przed tysiącami Polaków. Jest w związku, wszystko ogłosił w sieci
  6. Twoje meble mogą być warte więcej niż myślisz. Możesz śmiało zamienić je na nowe

11 powodów dlaczego warto adoptować psa ze schroniska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News