Reprezentacja Polski Romanczuk
screen - youtube.com/łączynaspiłka
Autor Łukasz Kowalski - 29 Czerwca 2020

Reprezentant Polski bliski bójki z kibicami. Zrobili mu niewyobrażalną przykrość, padły bardzo dobitne słowa

Reprezentacja Polski swoje mecze rozegra dopiero we wrześniu, ale kadrowicze po kolei wznawiają rozgrywki ligowe. Jeden z reprezentantów Polski po ostatnim meczu Ekstraklasy usłyszał niecenzuralne komentarze pod swoim adresem. Polaka musieli powstrzymywać koledzy z drużyny.

Reprezentacja Polski, gdyby nie epidemia koronawirusa rozgrywałaby mecze podczas Euro 2020. Przełożony turniej to okazja dla piłkarzy, którzy do tej pory byli pomijani przez selekcjonera, aby poprawić swoją formę i pokazać się z jak najlepszej strony przed kolejnymi powołaniami, a te zostaną rozesłane w połowie sierpnia.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Żałoba u sąsiadów Polski. 40-letni gwiazdor nie żyje, przegrał z ciężką chorobą
  2. 6 osób straciło życie, dramat w poniedziałek. Porażająca wiadomość ze świata
Krzysztof Piątek ujawnił plany na przyszłość. Ambitna deklaracja PolakaKrzysztof Piątek ujawnił plany na przyszłość. Ambitna deklaracja PolakaCzytaj dalej

Reprezentacja Polski - kadrowicz obrażany przez kibiców

Jednym z piłkarzy czekającym na kolejną szansę w reprezentacji jest pomocnik i kapitan Jagiellonii Białystok Taras Romanczuk. Piłkarz pochodzący z Ukrainy ponad dwa lata temu otrzymał polski paszport i zadebiutował w kadrze prowadzonej wtedy przez Adama Nawałkę w meczu przeciwko Korei Południowej w marcu 2018 roku.

Romanczuk nie będzie dobrze wspominał ostatniej kolejki ligowej. Nie dość, że jego drużyna przegrała 1:2 z Lechią Gdańsk, to jeszcze piłkarz usłyszał masę wyzwisk pod swoim adresem. Po spotkaniu piłkarze "Jagi" podeszli do swoich kibiców, aby podziękować im za doping, ale nie wszyscy kibice chcieli dziękować zawodnikom za postawę.

W jednej z loży VIP zasiadło kilku kibiców, którzy w niewybrednych słowach zwrócili się do Romanczuka. "Ty co k***a grasz?", "Jaki z ciebie Polak jest?" - takie komentarze pod swoim adresem usłyszał pomocnik. Świadkowie zdarzenia, cytowani przez "Przegląd Sportowy" twierdzą, że padły jeszcze ostrzejsze słowa. - W skyboksie jednej z firm jacyś pijani ludzie wrzeszczeli do Tarasa, że nie jest Polakiem, tylko Ukraińcem i że ma wypier***** - relacjonowali świadkowie.

Romanczuk chciał osobiście zainterweniować i wyjaśnić sobie kilka spraw z kibicami, ale został powstrzymany przez Macieja Makuszewskiego. Sprawą bardzo szybko zajęły się władze klubu, a także zarządzający stadionem. Sprawa jest zgłoszona na policję.

Asysta roku w meczu Realu Madryt. Zagrał na milimetry, nie widząc partnera (WIDEO)Asysta roku w meczu Realu Madryt. Zagrał na milimetry, nie widząc partnera (WIDEO)Czytaj dalej

Sprawę bada policja

- Klub zajmuje się sprawą i zdecydowanie potępia wczorajsze wydarzenie. Dziękujemy Stadion Miejski Białystok, który odpowiada za strefę lóż za szybką reakcję. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Każdy z nas powinien zdecydowanie reagować na mowę nienawiści i otaczający nas hejt - napisała a Twitterze wiceprezes Jagiellonii, Agnieszka Syczewska.

- Jeden z gości loży skybox wykrzykiwał wulgaryzmy w stronę piłkarzy Jagiellonii. Wtórowała mu jeszcze jedna osoba przebywająca w tej samej loży. Pracownicy ochrony obecni na trybunach zwrócili im uwagę, wzywając do zaprzestania wykrzykiwania wyzwisk i opuszczenia trybuny - powiedziała "Przeglądowi Sportowemu" Monika Arciszewska ze Stadionu Miejskiego w Białymstoku.

- Od razu po zdarzeniu skontaktowaliśmy się bezpośrednio z zarządem firmy. Dziś odbyło się spotkanie w celu omówienia zaistniałej sytuacji. Zarząd firmy zapewnił o wyciągnięciu bardzo surowych konsekwencji. Z uwagi na szybką reakcję firmy i wspomniane konsekwencje nie ma konieczności stosowania dodatkowych kar z naszej strony w stosunku do firmy. Sprawcy wczorajszego zdarzenia będą mieli zakaz wstępu na teren lóż, którymi zarządza nasza spółka podczas meczów i innych wydarzeń odbywających się na stadionie - zaznaczyła.

- Sprawa jest znana policji, konsultowaliśmy z nimi zaistniałą sytuację. Dalsze konsekwencje karne mogą nastąpić bezpośrednio na wniosek poszkodowanego, czyli w tej sytuacji na wniosek Tarasa Romanczuka. Zabezpieczyliśmy materiał wideo, który w dniu dzisiejszym został przekazany policji. Jesteśmy w stałym kontakcie z klubem i wiemy, że również zajmuje się sprawą - podkreśliła Arciszewska.

Do całej sytuacji odniósł się sam zawodnik. - Nie przejmuję się takimi zdarzeniami. Bardziej niż całe wydarzenie zabolała mnie porażka - skomentował krótko Taras Romanczuk.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zostały tylko 4 dni na dopełnienie obowiązku. ZUS ostrzega, inaczej nie będzie można skorzystać ze zwolnienia
  2. Dramatyczna sytuacja na Podkarpaciu. Zerwany most, płyną samochody, powódź, drogi zamieniły się w rzeki
  3. Anna Lewandowska pokazała swój samochód. To wart fortunę postrach szos (FOTO)
  4. Fatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozę
  5. Potworny nokaut na gali UFC. Okładał rywala, gdy ten był już nieprzytomny (WIDEO)
  6. Katastrofa ekologiczna w Łódzkim, wyciekły tysiące litrów ropy, setki ryb straciło życie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News