Robert Lewandowski Kucharski
screen - youtube.com/Sport.pl
Autor Łukasz Kowalski - 4 Listopada 2020

Frontalny atak na Roberta Lewandowskiego. Były agent wytoczył działa dużego kalibru

Robert Lewandowski od kilkunastu tygodni jest zaplątany w medialną i prawną wojnę ze swoim byłym menadżerem Cezarym Kucharskim. Były agent kapitana reprezentacji Polski kilka dni temu usłyszał prokuratorskie zarzuty. Sam Kucharski od początku zaprzecza wszystkiemu. Ostatnio przeprowadził kolejny atak na piłkarza Bayernu Monachium.

Robert Lewandowski wciąż jest zaplątany w spór z byłym menadżerem Cezarym Kucharskim. Panowie od ponad roku toczą zaciekłą wojnę, która przybrała na sile latem tego roku. Kucharski miał zgłosić do niemieckiego urzędu skarbowego, że napastnik Bayernu Monachium miał się dopuścić oszustw podatkowych.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragiczna wiadomość obiegła Polskę. Nie żyje Ireneusz Lazurowicz, kochały go tysiące Polaków, smutne informacje
  2. Media obiegły niepokojące doniesienia nt. 500 plus. Minister postawił sprawę jasno
  3. Michał Żewłakow potwierdził swój powrót. Tym razem II liga, będzie tam ze starym znajomym
Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Igi Świątek, spadliśmy z krzeseł. To kultowa postać polskiego sportuGdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Igi Świątek, spadliśmy z krzeseł. To kultowa postać polskiego sportuCzytaj dalej

Robert Lewandowski po raz kolejny zaatakowany przez Kucharskiego

Pod koniec października Kucharski został zatrzymany w związku ze śledztwem o szantaż kapitana reprezentacji Polski. Po całodniowym przesłuchaniu Prokuratura Regionalna w Warszawie postanowiła postawić byłemu agentowi zarzuty. Chodziło o 20 milionów zlotych.

Kucharski usłyszał zarzuty z artykułu 191 par. 1 Kodeksu Karnego, który mówi m.in. o "bezprawnej groźbie w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania zaniechania lub znoszenia". Podlega to karze do 3 lat pozbawienia wolności.

Były menadżer kapitana reprezentacji Polski od samego początku zaprzecza wszystkim zarzutom. Na niekorzyść byłego reprezentanta Polski przemawia rozmowa z zawodnikiem, której zapisy w ubiegłym tygodniu wyciekły na światło dzienne.

- Dziś rozumiem jego nieracjonalną postawę podczas spotkań i te prowokacyjne słowa. Chciał mnie wpasować do zaplanowanej tezy o szantażu, którą już wcześniej rozpowszechniał wśród dziennikarzy. Nagrywał mnie i rozmowę prowadził w taki sposób, aby wykazać, że go szantażuję - powiedział Kucharski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Justyna Kowalczyk nie wytrzymała. Mocno uderzyła w rządzących, poszło o Strajk KobietJustyna Kowalczyk nie wytrzymała. Mocno uderzyła w rządzących, poszło o Strajk KobietCzytaj dalej

Kucharski po raz kolejny oskarża Lewandowskiego

W wywiadzie udzielonym Arturowi Brzozowskiemu były menadżer po raz kolejny oskarża Lewandowskiego. Były menadżer zawodnika wytoczył ciężkie działa przeciwko swojemu byłemu podopiecznemu. Zdaniem Kucharskiego kapitanowi reprezentacji Polski zawsze przeszkadzała wysokość prowizji dla menadżera.

- Roberta zawsze bolało, że musiał się ze mną podzielić zyskiem, coś zapłacić. Tak zdarzyło się choćby przy kontrakcie z Nike. Wynegocjowaliśmy dla Roberta superumowę, najwyższą, jaką miał wtedy sportowiec z tej części Europy. Współpracowałem wówczas z Mariuszem Siewierskim, ale chciałem, aby prowizję otrzymał też Maik Barthel. On wcześniej ustalił świetne warunki z konkurencyjnym Adidasem, dlatego z Nike mogliśmy windować kwotę. Lewandowski kręcił nosem na wysokość naszej prowizji, zamiast skupić się na wysokości kontraktu - powiedział Kucharski.

W rozmowie nawiązano także do historii, którą niedawno opisał Krzysztof Stanowski z "Weszło". Zdaniem dziennikarza w 2016 roku miało dojść do sytuacji, w której przy podpisaniu kontraktu Lewandowski zorientował się, że kontrakt jest o milion mniejszy, niż mówili menadżerowie i o rok dłuższy. Kucharski opowiedział swoją wersję tej historii.

- Pamiętam, że wszedł, usiadł i zaczął kartkować kontrakt, który miał ponad 30 stron. Nagle stwierdził: “Ale w tej umowie jest milion euro rocznie mniej niż miałem dostać. Kiedyś zapisałem sobie tę kwotę na karteczce i teraz mi się to nie zgadza”. Byliśmy zdezorientowani. Rummenigge, Barthel, prawnicy i ja patrzyliśmy na siebie zszokowani. Pomyślałem: co on za głupoty wygaduje? Nikt nie rozumiał tego zachowania - opowiedział Kucharski.

- W pewnym momencie do pokoju wszedł prawnik Bayernu i powiedział: “Panie Lewandowski, jeśli pan teraz negocjuje dodatkowy milion euro rocznie, to my jako Bayern mówimy, że nie zapłacimy panu tego miliona euro więcej. Albo podpisuje pan ten kontrakt, który leży na stole, albo pozostaje pan na starych warunkach” - wyznał były menadżer Lewandowskiego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niesamowite zjawisko na komecie. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia
  2. Niesamowite zjawisko na komecie. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia
  3. Tragiczna wiadomość obiegła Polskę. Nie żyje Ireneusz Lazurowicz, kochały go tysiące Polaków, smutne informacje
  4. Warta Poznań bezlitosna dla Legii Warszawa. Wszystko przez wczorajszy mecz, "umowa została złamana"
  5. Michał Żewłakow potwierdził swój powrót. Tym razem II liga, będzie tam ze starym znajomym
  6. Policjanci podejrzewali porwanie - prawda była zupełnie inna
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News