Robert Lewandowski ciaza
Autor Piotr Bernaciak - 6 Listopada 2019

Robert Lewandowski ogłosił światu wspaniałą nowinę! Kolejny doskonały mecz Polaka

Robert Lewandowski zaliczył dziś dobry mecz w Lidze Mistrzów, ratując swój zespół przed wpadką. Polak ogłosił światu szczęśliwą wiadomość, która wywołała lawinę komentarzy w naszym kraju.

Robert Lewandowski uratował dziś swoją drużynę przed kompletną kompromitacją. Bayern Monachium grał bardzo źle i nie potrafił przełamać defensywy drużyny z Grecji, ale kluczowe trafienie Polaka pozwoliło na przełamanie niemocy i zdobycie bardzo ważnych trzech punktów w fazie grupowej. Nasz reprezentant umocnił swoją pozycję w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów w tym sezonie.

Co więcej, polski napastnik przekazał całemu światu wspaniałą nowinę. Wszystko wydarzyło się sekundy po tym, gdy Robert Lewandowski trafił do siatki Olympiakosu. Charakterystyczna cieszynka Polaka po strzelonym golu nie została dziś wykonana, zamiast niej doczekaliśmy się gestu, który wywołał w naszym kraju powszechny entuzjazm oraz lawinę komentarzy.

Gwiazdy futbolu zaatakowane w biały dzień na ulicy. Piłkarz odstraszył bandytów w wyjątkowy sposób [WIDEO]Gwiazdy futbolu zaatakowane w biały dzień na ulicy. Piłkarz odstraszył bandytów w wyjątkowy sposób [WIDEO]Czytaj dalej

Robert Lewandowski ogłosił wspaniałą wiadomość

Bayern rozpoczął mecz bardzo słabo. Co prawda drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka zdominowała Greków, jednak można było się spodziewać takiego przebiegu tego spotkania. Bawarczycy razili kibiców swoją nieskutecznością i nie potrafili zmusić broniącego dostępu do bramki Olympiakosu Jose Sa do kapitulacji. Obrona gości nie musiała się przesadnie męczyć.

Impas na placu gry został przełamany dopiero w drugiej połowie spotkania. Swoją sytuację wykorzystał nie kto inny, jak właśnie Robert Lewandowski, który podtrzymał swoją fenomenalną formę w tym sezonie. Po dograniu od Kingsleya Comana z prawej strony boiska polski napastnik doskonale odnalazł się pod bramką przeciwnika i mocnym strzałem otworzył wynik spotkania. Po trafieniu Polak wsadził piłkę pod koszulkę, wskazując na to, że wraz z żoną spodziewają się kolejnego potomka.

W końcówce meczu Lewandowski mógł trafić po raz kolejny, lecz minął się z piłką. Sytuacja nie została jednak zmarnowana, bo do siatki z najbliższej odległości trafił Ivan Perisić. Drużyna zapewniła sobie tym samym kolejne trzy punkty w fazie grupowej Champions League.

Robert Lewandowski z kolejnym golem

Robert Lewandowski ma w tym sezonie na koncie sześc goli w fazie grupowej Ligi Mistrzów po zaledwie czterech spotkaniach. Co ciekawe, z takim wynikiem wciąż nie jest on pierwszy w klasyfikacji strzelców w tym sezonie, bo wyprzedza go fenomenalny Erling-Blaut Haaland z Salzburga.

Następny artykuł