Robert Lewandowski Bayern
Autor Piotr Bernaciak - 9 Listopada 2019

Robert Lewandowski pobił kolejny rekord! Takiej serii nie miał jeszcze nikt w historii ligi

Robert Lewandowski rozegrał kolejny niesamowity mecz w barwach Bayernu. Napastnik zapisał się w historii ligi niemieckiej poprzez nieprawdopodobny wyczyn. Takiej serii nie miał żaden zawodnik przed nim.

Robert Lewandowski na początku tego sezonu rozpoczął nieprawdopodobną serię, która trwa do dziś. Polski napastnik rozpoczął ligowe strzelanie już w 1. kolejce Bundesligi i ani na moment nie spuścił z tonu. Od pamiętnego Superpucharu Niemiec i meczu z Borussią Dortmund nasz snajper w klubie nie strzelił gola tylko w niedawnym pucharowym starciu z Bochum, które rozpoczął na ławce.

Dzisiaj udało mu się osiągnąć kolejny wspaniały wynik. Nasz napastnik strzelił swoje kolejne dwa gole w tym sezonie Bundesligi, trafiając do siatki w 11. kolejnej kolejce zmagań za naszą zachodnią granicą. Już wcześniej udało mu się przebić rekord Pierre-Emericka Aubameyanga, który wydawał się nieosiągalny. Napastnik Bayernu udowodnił, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.

Kibic spadł z trybuny na meczu Ekstraklasy. Teraz walczy o życie, jego stan jest poważnyKibic spadł z trybuny na meczu Ekstraklasy. Teraz walczy o życie, jego stan jest poważnyCzytaj dalej

Robert Lewandowski z kolejnym niesamowitym rekordem

Robert Lewandowski strzelił dziś dwa gole, trafiając do w jedenastym meczu ligowym z rzędu, dodatkowo poprawiając rekord ustanowiony tydzień temu w starciu z Eintrachtem Frankfurt. Polak został samodzielnym rekordzistą, gdy pokonał Rafała Gikiewicza stojącego w bramce Unionu Berlin. Nie da się ukryć, że Polak jest w pierwszej części sezonu 2019/2020 w życiowej formie.

Dzisiaj udało mu się rozpocząć strzelanie w starciu ze swoim byłym klubem. Polak dopadł do dośrodkowania z prawej strony pola karnego i mocnym strzałem pokonał Romana Burkiego. Nie da się ukryc, że i tym razem popisał się on przytomnością w polu karnym. Bayern zdecydowanie prowadził grę, ale to trafienie Lewandowskiego pozwoliło otworzyć wynik spotkania.

Robert Lewandowski się nie zatrzymuje

Po przerwie bramkę dołożył Serge Gnabry, który kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry również pokonał Romana Burkiego. Nie był to jednak koniec strzeleckich popisów w tym meczu. Robert Lewandowski strzelił swojego drugiego gola w 76. minucie po dwójkowej akcji z Thomasem Mullerem, a cztery minuty później do własnej bramki pechowo trafił Mats Hummels. Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu Bayern prawdopodobnie utrzyma się na trzecim miejscu w ligowej tabeli.

Borussia została zdeklasowana, co może oznaczać, że Hansi Flick dostanie szansę poprowadzenia Bayernu do końca sezonu. Jest wielce prawdopodobne, że władze klubu poczują podbudowanie świetnym występem i dadzą Niemcowi życiową szansę. Co do Roberta Lewandowskiego, to dzięki dzisiejszemu świetnemu spotkaniu ma on na koncie 16 bramek w 11 kolejkach Bundesligi.

Następny artykuł