Robert Lewandowski
instagram.com/_rl9
Autor Piotr Mika - 28 Czerwca 2020

Mocne słowa Roberta Lewandowskiego. Wciąż nie ma dość

Robert Lewandowski został wybrany najlepszym zawodnikiem obecnego sezonu Bundesligi oraz zdobył koronę króla strzelców, a jego Bayern zdobył ósme z rzędu mistrzostwo Niemiec. To dla Polaka i ekipy z Bawarii wciąż za mało, którzy chcą osiągać kolejne sukcesy.

Robert Lewandowski w obecnym sezonie jest w życiowej formie i nawet koronawirus nie wpłynął na jego dyspozycję. Z 34 bramkami polski napastnik został królem strzelców Bundesligi, a wraz z Bayernem Monachium zdobył także mistrzostwo Niemiec. Dla piłkarzy "Die Roten" to jednak za mało.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Żałoba u sąsiadów Polski. 40-letni gwiazdor nie żyje, przegrał z ciężką chorobą
  2. Nareszcie, przełomowa decyzja naszych sąsiadów. Wielu Polaków czekało od dawna
Fatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozęFatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozęCzytaj dalej

Robert Lewandowski chce zdobyć Ligę Mistrzów

To jedno z największych i jak dotąd niespełnionych marzeń "Lewego". Najważniejsze klubowe trofeum pozostawało jednak jak dotąd poza zasięgiem polskiego napastnika. Najbliżej zdobycia go Robert Lewandowski był w 2013 roku i to jeszcze w barwach Borsussi Dortmund. Wtedy jednak BVB uległo w finale właśnie Bayernowi Monachium, który już od 7 lat próbuje powtórzyć sukces w Europie, jak na razie bezskutecznie. - Pokazaliśmy, że jesteśmy najlepszą drużyną w Niemczech. Teraz chcemy pokazać, że możemy grać jeszcze lepiej w Lidze Mistrzów - zapowiedział Robert Lewandowski po ostatnim meczu w Bundeslidze.

Wszyscy fani Bayernu Monachium liczą na to, że właśnie nadszedł kres oczekiwań. Po wznowieniu rozgrywek Bayern prezentuje się chyba najlepiej ze wszystkich zespołów jakie pozostały w walce o Ligę Mistrzów. Bawarczycy wygrali wszystkie 10 spotkań po przerwie spowodowanej koronawirusem i liczą na to, że dobrą formę utrzymają również w sierpniu, gdy wrócą rozgrywki LM.

Piotr Żyła pokazał, na kogo zagłosował w wyborach prezydenckich. Piotr Żyła pokazał, na kogo zagłosował w wyborach prezydenckich. "Ja już wybrałem" (FOTO)Czytaj dalej

Ostatni akord na niemieckich boiskach

Zanim jednak Robert Lewandowski i spółka powalczą o to prestiżowe trofeum, czeka ich jeszcze jedno spotkanie w kraju. 4 lipca Bayern Monachium zmierzy się w finale Pucharu Niemiec z Bayerem Leverkusen. Po tym meczu podopiecznym Hansiego Flicka pozostanie już tylko przygotowanie się do 1/8 Ligi Mistrzów, w której muszą rozegrać rewanż z Chelsea. W pierwszym meczu Bayern wygrał w Londynie 3:0 i raczej nie powinien zaprzepaścić takiej przewagi. Rewanżowe spotkanie na boisku Bayernu odbędzie się 7 lub 8 sierpnia.

Od ćwierćfinałów już wszyscy uczestnicy przeniosą się do Lizbony, gdzie w dniach 12-23 sierpnia zostaną dokończone rozgrywki Ligi Mistrzów. Z racji tego, że mecze odbywać się będą na neutralnym terenie, nie będzie już rewanżów i w każdej fazie o tym kto zagra dalej zadecyduje jeden mecz.

Tak długa przerwa między finałem Pucharu Niemiec a pierwszym meczem w Lidze Mistrzów może być największym problemem mistrzów Niemiec. Nie wiadomo, czy przez 4 tygodnie uda się piłkarzom Bayernu utrzymać wysoką dyspozycję. Szef klubu, Karl-Heinz Rummenigge, już zapowiedział, że po finale piłkarze dostaną najpierw 12 dni wolnego, a później wrócą do treningów przygotowujących ich już tylko do rozgrywek Ligi Mistrzów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zostały tylko 4 dni na dopełnienie obowiązku. ZUS ostrzega, inaczej nie będzie można skorzystać ze zwolnienia
  2. Dramatyczna sytuacja na Podkarpaciu. Zerwany most, płyną samochody, powódź, drogi zamieniły się w rzeki
  3. Anna Lewandowska pokazała swój samochód. To wart fortunę postrach szos (FOTO)
  4. Fatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozę
  5. Potworny nokaut na gali UFC. Okładał rywala, gdy ten był już nieprzytomny (WIDEO)
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News