Robert Lewandowski i zmiennik
Autor Piotr Bernaciak - 15 Sierpnia 2019

Robert Lewandowski może mieć konkurenta do gry. Bayern chce sprowadzić starego znajomego

Robert Lewandowski długo narzekał na to, że klub nie chce kupić mu żadnego konkurenta do gry. Wiele wskazuje na to, że niebawem się to zmieni. Bayern planuje kupno nowego napastnika.

Robert Lewandowski bardzo długo czekał na to, aż jego klub ostatecznie znajdzie mu konkurenta do gry w pierwszym składzie. Rzadko zdarza się, by jakikolwiek piłkarz wprost prosił o to, by sprowadzić mu rywala, jednak tym razem jest to w pełni uzasadnione. Długo domagał się tego Polak, który od dawna musiał radzić sobie bez żadnego zmiennika, co nie było zbyt korzystne.

Wszystko przez to, że sam piłkarz liczył na to, że uda mu się odnaleźć konkurenta, który nie wygryzie go z pierwszego składu na stałe, lecz zmieni go w mniej ważnych meczach i spisze się na tyle dobrze, by drużyna nie odczuła znacznego spadku jakości gry. Do tej pory właśnie tak było.

Arkadiusz Milik przeniesie się do giganta Serie A? Przedstawiciele klubu są zainteresowaniArkadiusz Milik przeniesie się do giganta Serie A? Przedstawiciele klubu są zainteresowaniCzytaj dalej

Teraz spekuluje się, że niebawem do Bayernu trafić może Mario Mandżukić, zawodnik, który już kiedyś grał w Bayernie, jednak odszedł z niego dlatego, że... denerwowała go konieczność siedzenia na ławce, by grać mógł Robert Lewandowski. Wydawałoby się więc, że nie ma żadnych argumentów, by informacja podana przez włoskie media była prawdziwa.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę dwie rzeczy. Warto pamiętać, że Mandżukić jest już znacznie starszym piłkarzem i z pewnością siedziałby na ławce częściej, niezależnie od tego, czy działoby się to w Monachium, czy w Turynie. Kolejną ważną informacją jest obecność Niko Kovaca, chorwackiego trenera, który prowadził Mandżukicia w reprezentacji. Obaj panowie mają świetny kontakt ze sobą.

Mówi się, że to właśnie dla Kovaca Mandżukić miałby zmienić klub już w ciągu dwóch tygodni. Pozostaje nam czekać na kolejne wiadomości.

Następny artykuł