Ronaldinho
Flickr
Autor Bartosz Goluch - 18 Marca 2020

Sąd zdecydował ws. Ronaldinho. Legendarny piłkarz ma olbrzymie kłopoty

Ronaldinho wpadł w poważne tarapaty. Mistrz świata z 2002 roku został oskarżony o posługiwanie się fałszywym paszportem i trafił do paragwajskiego aresztu. Okazuje się, że katalog zarzutów wobec legendarnego zawodnika jest znacznie większy i Brazylijczyk nieprędko wyjdzie zza krat.

Legenda Barcelony i jego brat Roberto Assis zostali ujęci kilkanaście dni temu. Do akcji natychmiast wkroczyli ich prawnicy, którzy ubiegali się o zwolnienie obu panów za kaucją. Po kilku nieudanych próbach zaoferowali 1,6 mln dolarów, jednak i tej oferty nie przyjęto. Jak donoszą hiszpańskie media, sytuacja Ronaldinho i jego brata jest opłakana, a zarzuty wobec nich są znacznie poważniejsze, niż pierwotnie przypuszczano.

Jerzy Brzęczek nie poprowadzi Polski na Euro? Zaskakujące słowa prezesa PZPNJerzy Brzęczek nie poprowadzi Polski na Euro? Zaskakujące słowa prezesa PZPNCzytaj dalej

Ronaldinho czeka długa odsiadka?

Odrzucony przez sąd wniosek o wyjście za kaucją wiąże się z zarzutami o udział w grupie przestępczej handlującej narkotykami i zajmującej się praniem brudnych pieniędzy. Zyski z nielegalnego procederu są szacowane na zawrotną kwotę 400 mln dolarów. Śledztwo ma charakter rozwojowy. Zatrzymano do tej pory 16 osób. Jedną z nich jest szefowa fundacji Dalia Lopez. To właśnie na jej zaproszenie Ronaldinho przybył do Paragwaju. Lokalne media donoszą, że w przestępczy proceder zamieszani są również politycy państwowej administracji publicznej, a także przedstawiciele rządu.

Nadchodzące 40. urodziny słynny Brazylijczyk spędzi więc za kratkami. Kochający towarzystwo pięknych kobiet i szalone imprezy Ronaldinho będzie zatem zmuszony do świętowania okrągłej rocznicy w "kameralnych" warunkach.

Andrzej Gmoch nie żyje. Potwierdzono smutne informacje, tysiące kibiców w żałobieAndrzej Gmoch nie żyje. Potwierdzono smutne informacje, tysiące kibiców w żałobieCzytaj dalej

Ronaldinho naprawdę jest bankrutem?

W świetle rewelacji południowoamerykańskich mediów trudno uwierzyć, że konto "Ronniego" zostało wyczyszczone niemal do zera. Kilka miesięcy temu pojawiły się bowiem doniesienia, według których na rachunku bankowym legendarnego piłkarza pozostało zaledwie 6 euro. Właśnie z tego powodu rzekomo nie był w stanie zapłacić zasądzonej kary za nielegalne inwestycje w Brazylii.

Wszystko wskazuje więc na to, że Ronaldinho poza boiskiem nie radzi sobie najlepiej. Był jednak moment, że na murawie nie miał sobie równych - w barwach Barcelony sięgnął bowiem po zwycięstwo w Lidze Mistrzów i Złotą Piłkę. Imprezowy styl życia i beztroskie podejście do treningów spowodowały jednak, że błyskotliwa kariera Brazylijczyka bardzo szybko wyhamowała i po opuszczeniu Camp Nou w wieku 28 lat piłkarsko był właściwie skończony.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Polka leciała samolotem akcji "Lot do Domu". Jest oburzona tym, jak ją potraktowali, opowiedziała wszystko
    2. "Ratujcie gastronomię, zostaliśmy bez środków do życia". Szef kuchni błaga o pomoc, bez niej mogą nie przetrwać
    3. Gorzkie słowa Simona Ammanna. Myśli o skończeniu kariery. "To wszystko było jak uderzenie w twarz"
    4. Andrzej Gmoch nie żyje. Potwierdzono smutne informacje, tysiące kibiców w żałobie
    5. Reprezentant Polski oskarżany o prowadzenie plantacji marihuany odpiera zarzuty. "To kłamstwa"
    6. Oficjalny komunikat WHO. Organizacja przestrzega przed stosowaniem popularnego środka przeciwbólowego

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News