Serie A Gik
Facebook/ Kamil Glik
Autor Łukasz Kowalski - 27 Lipca 2020

To już pewne, reprezentant Polski zmienia klub. Głośny transfer doszedł do skutku

Serie A może mieć kolejnego Polaka. W poniedziałek do Włoch na testy medyczne przyleciał reprezentant Polski. Jeżeli przejdą pomyślnie, podpisze trzyletni kontrakt. Media o możliwych przenosinach Polaka informowały już od dłuższego czasu.

Serie A już w poniedziałek może mieć kolejnego Polaka. W poniedziałek do Rzymu przyleciał Kamil Glik, aby przejść testy medyczne przed dołączeniem do beniaminka ligi włoskiej Benevento. Polak do zespołu "Czarowonic" ma trafić za ok. 3 miliony euro i podpisać trzyletni kontrakt.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tysiące fanów modliło się za niego. Rodzina przekazała właśnie pilną wiadomość o Jerzym Stuhrze
  2. Lidl szarżuje z promocjami. Kiełbasa po złotówce, ćwiartki z kurczaka za niecałe 3 zł
  3. Prezydent był zakażony koronawirusem. Nasi sąsiedzi podali wiadomość
Adam Małysz czuje się skrzywdzony przez kibiców. Szczera wypowiedź mistrzaAdam Małysz czuje się skrzywdzony przez kibiców. Szczera wypowiedź mistrzaCzytaj dalej

Serie A powiększy się o kolejnego Polaka

Benevento awansowało Serie A w wielkim stylu. Klub z Kampanii ma do rozegrania jeszcze dwie kolejki w Serie B, ale jego przewaga nad drugi w tabeli Crotone wynosi aż 18 punktów. Władze klubu już szykują się do rozgrywek na najwyższym poziomie rozgrywkowym, żeby ich przygoda nie skończyła się tak samo, jak poprzednim razem.

W sezonie 2017/2018 Benevento było zdecydowanie najsłabszym zespołem Serie i uzbierało jedynie 21 punktów. Tym razem zespół chce walczyć o coś więcej niż tylko utrzymanie, a mają mu pomóc sprowadzeni gracze. Kilka tygodni temu klub poinformował, że dołączy do niego francuski napastnik Lioc Remy. Teraz władze Benevento sięgają po Glika, dla którego to będzie powrót do Włoch po czterech latach.

Obrońca reprezentacji Polski na włoskich boiskach występował od 2010 roku. Początkowo nie potrafił się przebić w Palermo i po pół roku poszedł na wypożyczenie do Bari, które wtedy grało na zapleczu Serie. Tam trafił na trenera Gian Piero Venturę, z którym wywalczył awans. Po sezonie włoski szkoleniowiec przeniósł się do Torino i zabrał Glika ze sobą.

Nadszedł wielki dzień, Agnieszka Radwańska została mamą. Poznaliśmy imię jej dzieckaNadszedł wielki dzień, Agnieszka Radwańska została mamą. Poznaliśmy imię jej dzieckaCzytaj dalej

Kamil Glik wróci do Włoch po czterech latach

W klubie z Turynu Polak był wiodącą postacią. Został także mianowany na kapitana zespołu. Kibice Torino do tej pory ciepło wspominają reprezentanta Polski i niejednokrotnie dawali wyraz temu, że chętnie widzieliby go z powrotem w barwach "Byków". Ku ich niezadowoleniu, Glik wybrał inny klub.

Od 2016 roku obrońca reprezentacji Polski występował we francuskim Monaco. W zespole z księstwa również pełnił funkcję kapitana. Przez cztery lata gry wystąpił w 167 spotkaniach, w których strzelił 14 goli i zanotował 7 asyst.

W Benevento Glik będzie występował pod okiem trenera Filippo Inzaghiego, legendarnego napastnika AC Milanu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kamil: „55 kg to górna granica wagi kobiety. Od 60 zaczynają się wielkie uda i cellulit, ohydne”
  2. Zakupy zrobisz nawet z łazienki. Biedronka obiecuje darmową dostawę, warunek jest tylko jeden
  3. Niesamowite plany Sony względem konsoli PlayStation 5
  4. Szokujące doniesienia z Hiszpanii. Leo Messi wściekły na Barcelonę, może odejść z Hiszpanii
  5. Awantura po awansie Widzewa. Kibice Łodzian wygwizdali, wyklinali i poniżyli swoich piłkarzy, potrzebna była interwencja policji
  6. Władysław Kozakiewicz przez lata ukrywał wielki rodzinny dramat. Jego ojciec krzywdził go i matkę w najgorszy sposób
  7. Zdjęcia - Polonez powróci na polskie drogi. Wygląda obłędnie. Jeden szczegół zaskakuje

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News