Siatkówka Małgorzata Glinka
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Łukasz Kowalski - 19 Września 2020

Dramatyczne wyznanie gwiazdy reprezentacji Polski. Nękał ją psychopata, padły porażające słowa

Siatkówka w Polsce od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Polscy kibice na mecze swoich ulubionych drużyn, a w szczególności reprezentacji Polski, wypełniają hale do ostatniego miejsca. Popularność ma także swoje minusy, a o tym przekonała się dokładnie znakomita polska zawodniczka Małgorzata Glinka-Mogentale.

Siatkówka w Polsce jest jedną z najpopularniejszych dyscyplin sportowych. Nie ma się czemu dziwić polscy zawodnicy i zawodniczki regularnie dostarczają kibicom emocji na najwyższym poziomie. Siatkarze w 2014 i 2018 roku zostali mistrzami świata, a w siatkówce kobiet Polki podczas ostatnich mistrzostw Europy stanęły tuż za podium.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Gdy wyszło na jaw, kto jest dziadkiem Adama Małysza, złapaliśmy się za głowy. Chodzi o prawdziwą legendę
  2. Wideo - „Policję dzwoń Wiesiek” - Kolizja w Gdańsku - kto wymusił pierwszeństwo?
  3. Media są zgodne, gwiazda TVN bierze ślub ze znanym polskim dziennikarzem sportowym. Niewiele osób wiedziało, że są razem
Jerzy Dudek - bramkarz, który tańcem zapisał się w historii. Wspaniały występ w finale Ligi MistrzówJerzy Dudek - bramkarz, który tańcem zapisał się w historii. Wspaniały występ w finale Ligi MistrzówCzytaj dalej

Siatkówka dowiedziała się o ciemnych stronach popularności

Jednak popularność siatkarzy ma także swoje ciemne strony. W niedawnym wywiadzie była wybitna polska zawodniczka, Małgorzata Glinka-Mogentale wyjawiła, z jakimi problemami musiała się zmagać w trakcie swojej kariery. Popularna "Maggie" wyznała, że była prześladowana przez psychopatę.

Glinka-Mogentale przez całą swoją karierę występowała w wielu klubach poza granicami Polski. Grała m.in.: we Włoszech, Francji, Hiszpanii czy Turcji. To właśnie podczas pobytu w VakıfBank Stambuł przeżyła dramatyczne chwile. Mistrzyni Europy z 2003 i 2005 roku wyznała, że prześladował ją wtedy psychopata.

- Pierwszy raz spotkaliśmy się, gdy grałam w VakifBanku Stambuł. Nazywał mnie Kanarkiem. Po moich przenosinach do Cannes najpierw przysłał bukiet kwiatów z kanarkami. Później dostałam od niego odtwarzacz mp3 z romantycznymi piosenkami - powiedziała Glinka-Mogentale w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Z ostatniej chwili: Puchar Świata w Wiśle może zostać przełożony. Wszystko przez decyzję rządu FinlandiiZ ostatniej chwili: Puchar Świata w Wiśle może zostać przełożony. Wszystko przez decyzję rządu FinlandiiCzytaj dalej

Dramatryczne wyznanie wybitnej polskiej zawodniczki

- Szło to co raz dalej. Po „empetrójce” otrzymałam tort z własną podobizną, a potem facet zaczął przysyłać jakieś straszne filmy z groźną muzyką. Wysyłał mi po sto wiadomości dziennie. „Dlaczego nie odbierasz?! Kocham cię. Powieszę się, jeśli nie będziemy razem” - dodała.

Zawodniczka wyznała, że psychopata zapowiedział swój przyjazd na jeden z jej meczów w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Polka wtedy zdecydowała się powiadomić władze klubu o sytuacji. Która w dalszym ciągu miała dramatyczny przebieg, a mężczyzna groził, że popełni samobójstwo, jeżeli Glinka-Mogentale go nie odwiedzi.

- Otrzymałam od niego kolejną wiadomość. "Jestem w szpitalu w Cannes. Jeśli nie przyjedziesz, podetnę sobie żyły”. Byłam przerażona. Oczami wyobraźni widziałam na tarasie zamieszkiwanego przeze mnie garażu Turka, który leci na mnie z nożem. Zgłosiłam sprawę na policję i facet dostał zakaz wjazdu do Francji! Pan fanatyk się obraził: „skoro tak mnie traktujesz, oddaj wszystkie prezenty!” - opowiedziała była polska siatkarka "Przeglądowi Sportowemu".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nadchodzą kolejne zmiany w segregacji śmieci. System może się zmienić nie do poznania
  2. Wielki sekret Japonii ujawniony. Minister obrony powiedział prawdę. Chodzi o UFO
  3. Zbigniew Boniek nagle wydał pilne oświadczenie. W końcu przerwał milczenie, padły mocne słowa
  4. Waldemar Fornalik odsunięty od drużyny przed meczem el. LE. Trener Piasta Gliwice chory na COVID-19
  5. Ogromny skandal w sporcie. Podawał podopiecznym doping na stacjach benzynowych i w fast foodach
  6. Pamiętacie Mareczka z "Czterdziestolatka"? Nie do wiary, czym się teraz zajmuje

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News