Skoki narciarskie
TRICOLORS/East News
Autor Bartosz Goluch - 1 Kwietnia 2020

Fatalne informacje dla fanów skoków. Cały cykl konkursów może zostać odwołany

Skoki narciarskie ciszyły w ubiegłym sezonie o kilka tygodni krócej niż planowano z powodu epidemii koronawirusa. Wiele wskazuje na to, że również w kolejnych miesiącach obostrzenia związane z kryzysową sytuacją mogą uniemożliwić przeprowadzenie konkursów.

Przez epidemię COVID-19 mogą nie odbyć się zawody cyklu Letniego Grand Prix. Zmianie może ulec także termin inauguracji zimowego Pucharu Świata. Szef komitetu organizacyjnego zawodów w Wiśle Andrzej Wąsowicz nie ma dla kibiców dobrych informacji.

Z ostatniej chwili: Jakub Błaszczykowski przejmuje Wisłę KrakówZ ostatniej chwili: Jakub Błaszczykowski przejmuje Wisłę KrakówCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Napad na legendę reprezentacji Anglii. Przestępcy związali i uwięzili piłkarza
  2. Koronawirus mógł zarazić o wiele więcej ludzi na świecie. Zadziwiające analizy naukowców

Skoki narciarskie znowu przegrają z epidemią?

Inauguracja sezonu letniego miała odbyć się w terminie 17-19 lipca na obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle. Wąsowicz twierdzi, że to nierealne. - Inauguracja w lipcu nie wchodzi w grę. Bardzo prawdopodobne jest, że cały cykl w ogóle nie zostanie przeprowadzony. Nowy dyrektor Pucharu Świata stwierdził, że trzeba odkładać środki, by zimą można było wszystkiego odpowiednio dopilnować - powiedział w rozmowie z TVP Sport.

Działacz liczy, że zawody uda się przełożyć na sierpień, wrzesień bądź początek października. Aby rozegranie zawodów było opłacalne na obiekt muszą jednak zostać wpuszczeni kibice. - Budżet na przeprowadzenie imprezy w naszych warunkach, do których przyzwyczailiśmy wszystkich, to około 750-800 tysięcy złotych. Nie chcemy mieć takich strat. Do tego dochodzą kłopoty na rynku sponsorskim. Sytuacja jest coraz trudniejsza - tłumaczy.

Znany polski piłkarz popełnił samobójstwo. Jego kolega nie wierzy w tę wersję zdarzeńZnany polski piłkarz popełnił samobójstwo. Jego kolega nie wierzy w tę wersję zdarzeńCzytaj dalej

FIS "poświęci" letnie zawody?

Wąsowicz twierdzi, że Międzynarodowa Federacja Narciarska może zrezygnować z rozegrania letniego grand prix w późniejszym terminie, aby nie zaburzać cyklu przygotowań do Pucharu Świata, który generuje nieporównywalnie większe zyski. - Ostateczne terminy jeszcze nie padły. FIS również ma kłopoty, by zebrać się w jednym miejscu i obradować. Pan Pertile (szef FIS - przyp. red.) obiecał, że najpóźniej po świętach wielkanocnych otrzymamy konkrety - zapowiedział.

Jednocześnie Wąsowicz podkreśla, że jeśli zimowa rywalizacja nie zostanie wstrzymana, to pierwszy konkurs PŚ na pewno zostanie rozegrany w Wiśle. - Nowy dyrektor jest za tym, by inauguracyjna sezonu po raz czwarty zostały przeprowadzone w Wiśle. Wcześniej zawsze spełnialiśmy oczekiwania. W 2020 roku mogą jednak nastąpić przesunięcia w czasie. Może o tydzień-dwa tygodnie. Na razie przygotowujemy się pod termin 20-22 listopada - stwierdził.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Porażające dane z Chin. Po raz pierwszy od początku pandemii ujawnili przypadki bez objawów
  2. Kobieta wypadła z windy. Spadła do szybu, przeleciała kilka metrów
  3. Znany polski piłkarz popełnił samobójstwo. Jego kolega nie wierzy w tę wersję zdarzeń
  4. Arkadiusz Milik bohaterem okładki słynnej gazety. Przyćmił samego Ibrahimovicia
  5. Młody Polak na celowniku wielkich klubów Europy. Wielkie zainteresowanie Ajaxu, Interu i BVB
  6. Dodatkowe pieniądze dla emerytów i rencistów. Już dzisiaj seniorzy otrzymają wypłaty

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News