Skoki narciarskie
Facebook Polski Związek Narciarski
Autor Mateusz Dziubiński - 4 Czerwca 2020

Rywale reprezentacji Polski w głębokim kryzysie. Skoczkowie będą musieli sami płacić za swoje starty?

Skoki narciarskie mogą wkrótce stracić jedną z najsilniejszych ekip startujących w zawodach Pucharu Świata. Jedna z czołowych reprezentacji dotkliwie odczuwa skutki kryzysu finansowego, przez co zapadła decyzja o wycofaniu ze startów dużej liczby zawodników. Możliwe, że skoczkowie sami będą musieli finansować swoje starty, jeśli nadal chcą brać udział w międzynarodowej rywalizacji. 

Skoki narciarskie wkrótce mogą wyglądać zupełnie inaczej. Z międzynarodowej areny może zniknąć jedna z czołowych reprezentacji, a mianowicie Norwegia. Wszystko w wyniku ogromnych kłopotów finansowych, w jakich znalazła się federacja skandynawskiego kraju. Mówi się, że zawodnicy sami będą musieli opłacić swoje starty.

Adam Małysz został zaatakowany przez byłego trenera. Posądził go o kłamstwo i chciwość. Padły mocne słowaAdam Małysz został zaatakowany przez byłego trenera. Posądził go o kłamstwo i chciwość. Padły mocne słowaCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Niespodziewana sytuacja w słynnej lidze. Klub poprowadzi piękna 21-latka, taką prezes chciałby mieć każdy (FOTO)
  2. Premier Morawiecki podpisał przedłużenie zakazu w Polsce. Kolejne rozczarowanie


Skoki narciarskie w obliczu kryzysu ekonomicznego

Norweska federacja narciarska znalazła się w poważnych kłopotach finansowych. Z tego też powodu skandynawski kraj nie jest w stanie wystawić kadry B na sezon skoków narciarskich 2020/2021. Oznacza to, że najprawdopodobniej nie ujrzymy wielu Norwegów w zawodach Pucharu Kontynentalnego. Pewni startu w nadchodzącej kampanii są jedynie zawodnicy, którzy otrzymali powołania do kadry A, prowadzonej przez Alexandra Stoeckla.

Clas Brede Braathen, szef norweskich skoków prognozuje, że może to być dopiero początek naprawdę poważnych kłopotów skoków w północnoeuropejskim państwie. Decyzja o rezygnacji z utworzenia kadry B na następny sezon była dla niego bardzo trudna, co przyznał podczas rozmowy ze stacją NRK.

– Czuje się wyjątkowo źle. Wiem, ile pracy wkładają ci sportowcy, oraz jaki wysiłek są gotowi podjąć, aby osiągnąć swoje cele i marzenia. W związku z tym bardzo ciężko jest nie móc zaoferować im tego, na co naszym zdaniem zasługują. Nie poddaliśmy się jednak - stwierdził Braathen.

Anna Lewandowska nagle pojawiła się w telewizji. Zdradziła swoje domowe sekrety przed tysiącami widzówAnna Lewandowska nagle pojawiła się w telewizji. Zdradziła swoje domowe sekrety przed tysiącami widzówCzytaj dalej


Reprezentacja Norwegii znalazła się w poważnych kłopotach finansowych

Pojawiła się również niepokojąca informacja, że zawodnicy, którzy nie zmieścili się w pierwszej reprezentacji, jeśli chcą kontynuować starty na skoczniach świata, być może będą zmuszeni sami opłacać wszystkie wydatki związane z uczestnictwem w rywalizacji, czyli między innymi podróże. Na ten temat zdążył wypowiedzieć się jeden ze skoczków, dla których zabrakło miejsca w kadrze A liczącej dziewięciu skoczków męskich i sześć pań.

– Będzie drogo! Nie wiem jak to rozwiązać. Na to przeznacza się dużo pieniędzy. Musimy pozyskać sponsorów, którzy mogą nas w tym wspierać - stwierdził Sondre Ringen, 23-letni zawodnik.

Źródło: NRK

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koronawirus uderzył również w rynek drobiu. Efekt widać w szokujących cenach kurczaka
  2. IMGW ostrzega przed burzami. Szczególnie narażeni mieszkańcy dwóch województw
  3. Kamil Stoch wściekły na polskich kibiców. To niewiarygodne, co mu zrobili
  4. Nie żyje legenda polskiego sportu. Medalista olimpijski był kochany przez kibiców
  5. Polska zorganizuje mistrzostwa świata? Śmiała deklaracja związku
  6. Coraz więcej Polaków dostaje dziwnego SMS-a. Lepiej na niego uważaj, jest od oszustów

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News