Skoki narciarskie
Zestadionu.pl
Autor Mateusz Dziubiński - 5 Grudnia 2020

Brawo Polacy. Dzisiaj pobiliśmy wielki rekord, potrzeba było siedmiu lat

Skoki narciarskie w ten weekend zebrały przed telewizorami nieco mniejszą widownię niż zwykle. To z powodu nieobecności w podczas zawodów w Niżnym Tagile liderów reprezentacji Polski, czyli Kamila Stocha, Dawida Kubackiego i Piotra Żyły. Okazuje się jednak, że skoczkowie, którzy otrzymali szansę występu pod nieobecność naszych gwiazd, dokonali rzeczy niezwykłej. Pobili rekord, który przetrwał siedem lat. 

  • W sobotę Polscy skoczkowie wystartowali w konkursie PŚ w Niżnym Tagile
  • W Rosji zabrakło najlepszych polskich zawodników
  • Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła zostali w kraju by trenować do MŚ w Planicy
  • Zmiennicy gwiazd polskiej kadry pobili siedmioletni rekord naszej reprezentacji

Skoki narciarskie w ten weekend goszczą w Rosji. W Niżnym Tagile odbywają się kolejne zawody Pucharu Świata. Podczas sobotniego konkursu reprezentanci Polski pobili rekord, który utrzymał się przez siedem lat.

Piotr Żyła nie jest katolikiem. Na jaw wyszła prawda na temat jego prawdziwej religiiPiotr Żyła nie jest katolikiem. Na jaw wyszła prawda na temat jego prawdziwej religiiCzytaj dalej

Teksty wybrane dla Ciebie:


Skoki narciarskie. Polacy ze zmiennym szczęściem w Rosji

Za nami sobotni konkurs Pucharu Świata w Niżnym Tagile. W zmaganiach obejrzeliśmy sześciu Polaków, jednak tylko czterech z nich zdołało zdobyć punkty do klasyfikacji generalnej. W zmaganiach zabrakło liderów naszej kadry.

Zobacz także: Dramat w rodzinie królewskiej. Elżbieta II w żałobie

Jak informowaliśmy wcześniej, do Rosji nie pojechali Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Klemens Murańka i Andrzej Stękała. Trener Michal Doleżal zdecydował, że nasi najlepsi skoczkowie zostaną w kraju i tutaj będą przygotowywać się do startu w Mistrzostwach świata w lotach, które odbędą się za tydzień w Planicy.

Na razie jednak z planów tych nic nie wyszło, gdyż w Zakopanem panują bardzo złe warunki atmosferyczne.To właśnie na Wielkiej Krokwi nasi reprezentanci mieli szlifować formę. Skoki na szczęście udało się oddać naszym skoczkom w Rosji.

W sobotę w Niżnym Tagile również ciężko było o idealną pogodę i wiatr pod narty, jednak konkurs udało się przeprowadzić bez większych problemów. Do najlepszej trzydziestki skoczków awansowało czterech Polaków.

Zobacz także: Nadchodzi europejska emerytura. Polski system czeka rewolucja

Punkty Pucharu Świata zdobyli Aleksander Zniszczoł, Jakub Wolny, Maciej Kot i Tomasz Pilch. Najlepiej poradził sobie Zniszczoł, który uplasował się na szóstym miejscu, choć po pierwszej serii był nawet czwarty. Wolny był 15, Kot 25, a Pilch 30.

Tak wygląda dom Roberta Lewandowskiego. Przepych za miliony złotych, można się zgubić (FOTO)Tak wygląda dom Roberta Lewandowskiego. Przepych za miliony złotych, można się zgubić (FOTO)Czytaj dalej


Polscy skoczkowie pobili niesamowity rekord w Niżnym Tagile

Przy okazji sobotnich zmagań w Niżnym Tagile, Polacy pobili rekord, który przetrwał siedem lat. Chodzi o liczbę reprezentantów Polski, która zdobyła punkty Klasyfikacji Generalnej Pucharu Świata w jednym sezonie.

Do tej pory najlepszy wynik Polska osiągnęła pod tym względem w sezonie 2012/2013. Wówczas punktowało dziesięciu podopiecznych Łukasza Kruczka. Teraz już w czwartym konkursie indywidualnym sezonu Polacy poprawili ten wynik. Już jedenastu naszych skoczków zdobyło punkty Pucharu Świata.

Tych jedenastu skoczków to: Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek, Maciej Kot, Jakub Wolny, Tomasz Pilch i Stefan Hula.

Źródło: Sport.pl

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News