Skoki narciarskie Puchar Świata
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Łukasz Kowalski - 6 Grudnia 2020

Młody polski skoczek zaskoczył tysiące osób. Kibicom opadły szczęki, nikt na niego nie stawiał

Skoki narciarski w ten weekend miały swoją stolicę w Niżnym Tagile. W niedzielę na rosyjskiej skoczni dominowali Norwegowie. Pod nieobecność liderów polskiej kadry formą błysnął Paweł Wąsek. 21-latek zaliczył swój najlepszy występ w karierze i po raz pierwszy zakończył zwody Pucharu Świata w czołowej 10. Polak po konkursie nie ukrywał swojej radości.

  • Skoki narciarskie ten weekend królowały w Niżnym Tagile. W loteryjnym konkursie błysnął Paweł Wąsek.
  • Polak po raz pierwszy w karierze znalazł się w czołowej 10 Pucharu Świata.
  • 21-latek miał wielkie szczęście w loteryjnym konkursie.
  • Za tydzień skoczkowie będą walczyli o medale mistrzostw świata w lotach.

Skoki narciarskie w ten weekend królowały na skoczni w rosyjskim Niżnym Tagile. W sobotę i w niedzielę karty w konkursach rozdawał silny wiatr. W loteryjnych warunkach najlepiej odnaleźli się Norwegowie.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Właśnie dotarły do nas tragiczne wiadomości. Nie żyje Wojciech Wojciechowski, wielu Polaków w żałobieWłaśnie dotarły do nas tragiczne wiadomości. Nie żyje Wojciech Wojciechowski, wielu Polaków w żałobieCzytaj dalej

Skoki narciarskie w Niżnym Tagile zdominowane przez Norwegów

Po sobotnim konkursie największym pechowcem weekendu w Niżnym Tagile był Markus Eisenbichler. Niemiec prowadził ze sporą przewagą po pierwszej serii, ale w drugiej dostał bardzo mocny podmuch wiatru i spadł na 28. miejsce. Niemiec stracił nie tylko pucharowe zwycięstwo, ale także żółtą koszulkę lidera cyklu na rzecz Halvora Egnera Graneruda.

Zobacz także:Tragiczny finał poszukiwań 16-latki. Porażające szczegóły

W niedzielę ponownie karty na skoczni w Niżnym Tagile rozdawał wiatr. W loteryjnych warunkach skoczkowie musieli liczyć na łut szczęścia. Bardzo dobre warunki wykorzystał Paweł Wąsek, który skoczył 128 metrów i po pierwszej serii był 6.

W drugiej serii młody Polak znowu miał wiatr pod narty. 21-latek bardzo mocno wybił się z progu i szybko przeleciał nad bulą. W ostatniej fazie lotu zabrakło wiatru pod narty i Wąsek skoczył 121,5 metra. To pozwoliło mu na zachowanie szóstego miejsca. Najwyższego w karierze.

Zobacz także: Klienci ING mogą odetchnąć z ulgą. Bank wreszcie przekazał pozytywne wieści

- Fajny konkurs, trochę loteryjny przez wiatr, ale miałem dzisiaj szczęście. Dostałem prezent na Mikołaja. Oddałem dwa równe i solidne skoki. Warto być grzecznym wtedy przychodzą fajne prezenty - mówił Wąsek po konkursie w rozmowie z "Eurosportem".

Mariusz Pudzianowski pławi się w luksusach. Ma dom jak z bajki, przypomina pałacMariusz Pudzianowski pławi się w luksusach. Ma dom jak z bajki, przypomina pałacCzytaj dalej

Wspaniały wynik Pawła Wąska

21-latek nie ocenia niedzielnych skoków jako swoich najlepszych w karierze. - Było wiele skoków, z których miałem satysfakcję. Ciężko wybrać, które był najlepsze. Dziś na pewno osiągnąłem najlepszy wynik w karierze. Same skoki na pewno były jedne z lepszych, które oddałem w życiu - skomentował.

Dla 21-latka weekend w Niżnym Tagile był sinusoidą emocji. W sobotę nie zapunktował w Pucharze Świata, a w niedzielę osiągnął najlepszy wynik w karierze. - Miałem trochę farta do warunków. Szczerze mówiąc, wczorajszy skok nie był zły. Jakieś błędy były, coś się nie zgrało. Dziś wszystko fajnie wyszło - powiedział Wąsek.

Do drugiej serii niedzielnego konkursu awansował także Aleksander Zniszczoł. 26-latek ostatecznie zawody zakończył na 19. miejscu. Pozostali z Biało-czerwonych zakończyli niedzielny konkurs po jednym skoku.

Zwycięstwo w niedzielnym konkursie było wewnętrzną sprawą Norwegów. Po pierwszej serii zajmowali trzy pierwsze miejsca. Ostatecznie trzeci raz z rzędu w tym sezonie wygrał Halvor Egner Granerud, drugi był Robert Johansson, a podium uzupełnił Marius Lindvik.

Na zawodach w Niżnym Tagile zabrakło czołowych polskich skoczków. Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła na zgrupowaniu w Wiśle szykowali się do przyszłotygodniowych mistrzostw świata w lotach. Oprócz nich w kadrze na turniej w Planicy znaleźli się Klemens Murańka, Andrzej Stękała i Aleksander Zniszczoł.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News