Skoki narciarskie
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/EAST NEWS
Autor Mateusz Dziubiński - 8 Marca 2020

Świetny występ polskiego zawodnika. Wspaniałe skoki dały mu miejsce na podium

Skoki narciarskie to nie tylko zawody w ramach Pucharu Świata. Rywalizacja toczy się również o szczebel niżej, czyli w Pucharze Kontynentalnym. Również w zawodach tej rangi nasi zawodnicy dają nam powody do dumy.

Skoki narciarskie w tym tygodniu zawitały do Skandynawii. W norweskim Oslo rozgrywane są zawody Pucharu Świata, które jednocześnie inicjują serię Raw Air. Nasi zawodnicy spisują się w nich, póki co bardzo dobrze. Nasza kadra wczoraj zajęła czwarte miejsce w konkursie drużynowym, a przed zaplanowanym na dzisiaj konkursem indywidualnym nasi reprezentanci tradycyjnie znajdują się w gronie faworytów do zajęcia czołowych miejsc.

Skoki narciarskie domeną Polaków

Uwadze kibiców często umyka, że rywalizacja toczy się również poza zawodami Pucharu Świata. Puchar Kontynentalny nie jest równie prestiżową imprezą, ale jest to porządne zaplecze, w którym również nie brakuje zaciętej walki o najwyższe miejsca i w efekcie przepustkę do udziału w “pierwszej lidze” skoków. W tym sezonie poza sukcesami naszej kadry A możemy się cieszyć również z bardzo dobrej postawy naszej drugiej drużyny. Maciej Kot, który dołączył przed weekendem do drużyny Michala Dolezala, formę ustabilizował właśnie dzięki występom w Pucharze Kontynentalnym, gdzie udało mu się choćby wygrać dwa konkursy z rzędu. Kot powrócił w szeregi naszej pierwszej reprezentacji, ale o sukcesy w “drugiej lidze” możemy być jak widać nadal spokojni.

W Pucharze Kontynentalnym też jesteśmy mocni

Paweł Wąsek zajął trzecie miejsce w konkursie rozgrywanym na skoczni w Lahti. Skoki na odległość 125 i 118,5 metra sprawiły, że Polak ustąpił tylko Austriakowi Clemensowi Leitnerowi i Słoweńcowi Lovro Kosowi.

Wąsek po pierwszej serii niedzielnego konkursu zajmował piątą lokatę z niewielką stratą do pierwszej trójki. Ostatecznie skok w drugiej serii o długości 118,5 metra wystarczyło by przesunąć się na najniższy stopień podium. Rywale, którzy wyprzedzali Wąska zepsuli swoje drugie skoki, co nasz zawodnik wykorzystał.

Punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu zdobyli też dwaj inni nasi zawodnicy. Stefan Hula zajął dziesiąte miejsce po skokach na 118,5 oraz 117 metrów, zaś Andrzej Stękała zajął 23. miejsce, lądując na 112. oraz 116. metrze.

Pawłowi Wąskowi gratulujemy i trzymamy kciuki, by zawodnicy kadry A podtrzymali zapoczątkowaną przez niego, dobrą niedzielną passę i zajęli jeszcze wyższe lokaty w konkursie w Oslo.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Duchowny odprawiał mszę, był zakażony. 500 wiernych za granicą na kwarantannie
  2. Ciało noworodka w sortowni śmieci, prokuratura szuka matki. Wzruszający pogrzeb z udziałem mieszkańców Płońska
  3. Okropne wieści z Elbrusu. Nie żyje 41-letni Polak, doszło do strasznego wypadku
  4. Wiemy, czy Ronaldinho uniknie więzienia. Zwrot akcji w sprawie zatrzymania legendy
  5. Kompromitacja reprezentantek Polski. Miały dostać złoto, zostały zdyskwalifikowane
  6. Słowa ranią. Użył ich brat Magdy Gessler w kierunku siostry w najboleśniejszy sposób

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News