Skoki narciarskie Planica
Zestadionu.pl
Autor Łukasz Kowalski - 10 Grudnia 2020

Obiecujący początek Polaków. Liczymy na prawdziwe emocje, do szczęścia brakowało niewiele

Skoki narciarskie od czwartku mają swoją stolicę w Planicy. Na mamuciej skoczni przez cały weekend rozegrają się mistrzostwa świata w lotach. Po południu odbyły się kwalifikacje do piątkowo-sobotniego konkursu indywidualnego. W kwalifikacjach Polacy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. W piątek na starcie zobaczymy komplet Biało-Czerwonych.

  • Skoki narciarskie mają swoją stolicę w Planicy.
  • W czwartek odbyły się kwalifikacje do konkursu indywidualnego.
  • Na starcie piątkowo-sobotniego konkursu zobaczymy Biało-Czerwonych.

Skoki narciarskie w najbliższych dniach poznają swoje nowego mistrza świata w lotach. W najbliższy weekend skoczkowie będą rywalizowali w Planicy na mistrzostwach świata w lotach. W czwartek odbyły się pierwsze treningi, a po nich kwalifikacje.

Neymar i Mbappe odejdą z PSG? Prezes klubu zabrał głos, padła ważna deklaracjaNeymar i Mbappe odejdą z PSG? Prezes klubu zabrał głos, padła ważna deklaracjaCzytaj dalej

Skoki narciarskie czekają na konkurs indywidualny na mistrzostwach świata w lotach

Do Słowenii poleciało sześciu Biało-Czerwonych. Trener Michal Doleżal zabrał ze sobą Kamila Stocha, Dawida Kubackiego, Piotra Żyłę, Klemensa Murańkę, Andrzeja Stękałę i Aleksandra Zniszczoła.

Zobacz także:Nie żyje wybitna polska specjalista. Miliony zawdzięczają jej życie

W konkursie każda z reprezentacji będzie mogła wystawić tylko czterech zawodników. Pięciu skoczków będą mieli tylko Norwegowie, którzy bronią złotego medalu Daniela Andre Tandego.

Regulamin FIS dopuszcza jednak, aby w treningach wzięło udział sześciu reprezentantów każdego kraju, i dopiero po nich wybrać kadrę na konkursy. Po czwartkowych seriach treningowych trener Doleżal podjął decyzję, że w kwalifikacjach wystąpią Stoch, Kubacki, Żyła i Stękała.

Zobacz także:Nie zarejestrowałeś się? Poniesiesz karę 1000 zł

Już kwalifikacje pokazały, że kibice w weekend mogą być świadkami wielkich emocji. Ze świetnej strony pokazał się Austriak, Michael Hayboeck, który poleciał aż 242,5 metra. Po jego skoku sędziowie zdecydowali się obniżyć platformę startową.

Zbigniew Boniek jest załamany. Stracił przyjaciela, popłynęły łzyZbigniew Boniek jest załamany. Stracił przyjaciela, popłynęły łzyCzytaj dalej

Komplet Polaków w konkursie indywidualnym

Jako pierwszy z Polaków w kwalifikacjach skakał Stękała. Skoczek od początku pobytu w Planicy spisywał się bardzo dobrze. Jego skok na 219 metrów w drugiej sesji treningowej dał mu miejsce w czteroosobowej kadrze. W kwalifikacjach spisał się równie dobrze. 25-latek skoczył 217,5 metra i pewnie awansował do konkursu.

Problemów z zakwalifikowaniem się do konkursu nie miał także Stoch. Polak na skąpanej we mgle Letalnicy pofrunął 226 metrów. Trzykrotny mistrz olimpijski celuje w zwycięstwo w konkursie indywidualnej. W jego karierze brakuje już jedynie triumfu na mistrzostwach świata w lotach.

Kolejny z Biało-Czerwocych, Piotr Żyła także nie zawiódł oczekiwań. Skoczek z Wisły poleciał 223 metry i pokazał, że bardzo dobrze czuje się na skoczniach mamucich. Tym skokiem zapewnił sobie miejsce w czołowej 10 kwalifikacji.

Bardzo daleki skok oddał także najlepszy w tym sezonie polski skoczek, Dawid Kubacki. Lider Biało-Czerwonych poleciał w kwalifikacjach 216 metrów. Wszyscy podopieczni trenera Doleżala w kwalifikacjach znaleźli się w czołowej 15. To cieszy polskich kibiców w szczególnie w kontekście niedzielnego konkursu drużynowego.

Mistrzostwa świata w lotach narciarskich odbywają się w innej formule niż zawody Pucharu świata. W piątek zostanie rozegrana 1. i 2. seria konkursowa, a w sobotę 3. i 4. Na niedzielę zaplanowano konkurs drużynowy.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News