Skoki narciarskie Planica loty
JURE MAKOVEC/AFP/East News
Autor Piotr Bernaciak - 11 Grudnia 2020

Niewiarygodny wynik na skoczni w Planicy. Kibice aż złapali się za głowy, co za występ

Skoki narciarskie w Planicy cieszą się zawsze wielkim zainteresowaniem, podobnie jak konkursy lotów. Dziś wiatr płatał figle zawodnikom. Mimo wszystko obejrzeliśmy kilka ciekawych lotów, w tym jeden wybitny.

Skoki narciarskie w tym sezonie cieszą się gigantycznym zainteresowaniem, a nie inaczej jest z zawodami mistrzostw świata w lotach narciarskich. Podobnie było z zawodami w słoweńskiej Planicy, które standardowo zyskały wielką oglądalność na całym świecie.

Rodacy liczyli na świetne występy polskich skoczków, którzy doskonale odnajdują się w konkursach lotniczych. Seria treningowa i pierwsza seria konkursowa tylko napędziła nasze oczekiwania. Liczyliśmy na spory sukces.

W pierwszej serii Polakom zaimponował Andrzej Stękała, który skorzystał z doskonałego wiatru na skoczni w Planicy. Niestety, w drugiej serii nie było aż tak dobrze, jednak mimo wszystko wciąż należą się słowa pochwały.

Robert Lewandowski z ogromnym wyróżnieniem od FIFA. Pierwszy taki przypadek w historii, historyczny momentRobert Lewandowski z ogromnym wyróżnieniem od FIFA. Pierwszy taki przypadek w historii, historyczny momentCzytaj dalej

Skoki narciarskie cieszą się gigantycznym zainteresowaniem

Andrzej Stękała był objawieniem pierwszej serii, w której długo znajdował się na podium. Ostatecznie po swoim skoku w drugiej serii był drugi, zajmując miejsce dokładnie za Kamilem Stochem. Obu Panów wyprzedził natomiast Piotr Żyła, który zaprezentował się wręcz rewelacyjnie i objął prowadzenie.

Pewnym rozczarowaniem był występ Dawida Kubackiego, a także same noty dla Kamila Stocha, który został oceniony przez sędziów zawodów dość surowo. Wydawało się, że mógł dzięki nim osiągnąć lepszy rezultat.

Polaków po chwili wyprzedził Robert Johansson, co można było przewidzieć - jest on bowiem doskonałym lotnikiem, z czego słynie na całym świecie. Mimo wszystko apetyty polskich kibiców nie zostały zaspokojone.

Stało się tak również dlatego, że po skokach naszych kadrowiczów warunki stały się znacznie bardziej sprzyjające. Rewelacyjnie spisał się również Yukiya Sato, który jednak nie zdołał objąć prowadzenia. Wszystkich jednak pogodził Markus Eisenbichler, który uzyskał rewelacyjny rezultat 247 metrów.

Absolutna kompromitacja polskiego futbolu. Tak źle jeszcze nie było, czarna data w historiiAbsolutna kompromitacja polskiego futbolu. Tak źle jeszcze nie było, czarna data w historiiCzytaj dalej

Skoki narciarskie cieszą się równie wielkim zainteresowaniem, co loty

Ostatecznie na półmetku rywalizacji prowadzi Karl Geiger, który osiągnął dziś rewelacyjne rezultaty. Tuż za nim uplasował się Granerud, a następnie Eisenbichler. Pierwszym Polakiem w klasyfikacji jest Piotr Żyła, który zajmuje 7. miejsce.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News