Skocznia narciarska w Wiśle
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Aleksy Kiełbasa - 13 Października 2020

Kibice skoków narciarskich będą wniebowzięci. Wspaniałe wieści na temat listopadowego konkursu w Wiśle

Skoki narciarskie w Wiśle nie powinny być zagrożone. Dyrektor skoczni im. Adama Małysza, Adam Wąsowicz poinformował, że już w piątek zostały uruchomione pierwsze urządzenia do produkcji śniegu. To właśnie na obiekcie w Wiśle Malince zostanie zainaugurowany sezon 2020/21 w Pucharze Świata.

Puchar Świata w skokach narciarskich nieprzerwanie od 2017 roku ma swoją inaugurację na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Tak wczesna data zawodów jaką jest listopad stanowi potężne wyzwanie dla organizatorów. Na zeskok w Wiśle narzekają wszyscy, od skoczków przez działacz FIS-u, aż po kibiców. Sprawy zawodnikom nie ułatwia fakt, że nawierzchnia jest bardzo twarda, a czasami była jeszcze dosyć nierówna, przez co wśród skoczków dochodziło do wypadków. Organizatorzy uczyli się jeszcze wtedy, jak odpowiednio przygotować zeskok. W zeszłym roku było już nieźle, choć i tak dramatyczny wypadek zanotował Piotr Żyła. Osoby odpowiadające za przygotowanie zeskoku robią co mogą i trzeba przyznać, że i tak w porównaniu do Austriaków na Bergisel, robią fantastyczną pracę. Tego, że jest to podłoże sztuczne już po prostu nie przeskoczą. Jak się okazuje, w tym roku wszystko powinno być dopięta na ostatni guzik.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Agnieszki Radwańskiej, spadliśmy z krzeseł. To legenda polskiego sportu
  2. Fatalna wiadomość dla miłośników kąpieli. Będą płacić więcej pieniędzy za wywóz śmieci
  3. Fatalne wiadomości dla polskich skoczków narciarskich. Usłyszeli już złe wieści, czeka ich trudna walka
Arkadiusz Milik przerwał milczenie. Polak ujawnia fakty, które kompromitują NapoliArkadiusz Milik przerwał milczenie. Polak ujawnia fakty, które kompromitują NapoliCzytaj dalej

Skoki narciarskie w Wiśle nie powinny być zagrożone

Do inauguracji Pucharu Świata w skokach narciarskich sezonu 2020/21 ma dojść w Wiśle podczas weekendu 21-22 listopada. Jak przekazuje dyrektor obiektu im. Adama Małysza, Andrzej Wąsowicz, konkursy nie powinny być zagrożone.

- W piątek próbnie uruchomiliśmy pierwsze urządzenie do produkcji śniegu. Dzień później przyjechała specjalistyczna ekipa do jej obsługi i w niedzielę maszyna zaczęła pracować. Druga ma dotrzeć dziś i mam nadzieję, że od wtorku będziemy używać dwóch maszyn - powiedział w poniedziałek PAP, zarządca skoczni.

Iga Świątek zarobiła prawdziwą fortunę. Od razu wyda kilkaset tysięcy złotych, wiemy na coIga Świątek zarobiła prawdziwą fortunę. Od razu wyda kilkaset tysięcy złotych, wiemy na coCzytaj dalej

Wszystko ma być gotowe na 16 listopada

Na pokrycie zeskoku w Wiśle potrzeba 2 tysięcy metrów sześciennych śniegu, aby przykryć go w całości warstwą 30 centymetrów. Andrzej Wąsowicz podał kiedy produkcja „białego puchu” powinna się zakończyć.

- Przy normalnych warunkach, chłodnych nocach, mój grafik przewiduje iż 16 listopada powinniśmy zakończyć produkcję . Przygotowane są specjalne płachty. Jeśli zacznie padać deszcz, to wyprodukowany śnieg będzie nim przykrywany. Są też przygotowane trzy „klasyczne” armatki śnieżne. Jeśli w nocy będzie temperatura poniżej zera, to będą one też uruchamiane. – wyjaśnił dyrektor skoczni w Wiśle cytowany przez PAP.

Na sobotę 21 listopada zaplanowano konkurs drużynowy, a w niedzielę 22 listopada konkurs indywidualny. Jeśli kwestie pogodowe oraz te związane z koronawirusem nie staną na przeszkodzie, na obiekcie im. Adama Małysza powinniśmy zobaczyć najlepszych zawodników skoków narciarskich z całego świata.

Źródło: PAP

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kierowca BMW przegrał z warunkami pogodowymi. Wideo
  2. Banknot 100 złotych wart nawet kilka razy więcej. Można zarobić ogromne pieniądze
  3. Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Agnieszki Radwańskiej, spadliśmy z krzeseł. To legenda polskiego sportu
  4. Marcin Najman nagle pojawił się na antenie TVP i wygłosił pilny apel o pomoc. Jego słowa wzruszyły tysiące widzów
  5. Arkadiusz Milik dostał kolejną propozycję transferową. Jeszcze nie wszystko stracone?
  6. Twoje meble mogą być warte więcej niż myślisz. Możesz śmiało zamienić je na nowe

11 powodów dlaczego warto adoptować psa ze schroniska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News