Adam Niżnik
Adam Niżnik/Instagram
Autor Piotr Bernaciak - 12 Listopada 2020

Młoda nadzieja polskich skoków narciarskich. Zostanie nowym Małyszem?

Adam Niżnik jest nadzieją polskich skoków narciarskich. Nasz 18-latek na łamach portalu WP Sportowe Fakty deklaruje, że chce kiedyś być jednym z najlepszych skoczków na świecie. Wielu ekspertów uważa, że może on w przyszłości być godnym następcą Adama Małysza i Kamila Stocha. Choć niestety czyha nad nim widmo operacji kręgosłupa, który doskwiera mu na skoczni.

Adam Niżnik ma 18 lat. Na co dzień jest zawodnikiem klubu Wisła Zakopane, gdzie rozwija się pod czujnym okiem trenerów. Mimo młodego wieku ma już na swoim koncie punkty Pucharu Kontynentalnego i regularnie gromadzi je także w zawodach FIS Cup. Ten nastoletni zawodnik mówi wprost, że chce w przyszłości być w czołówce stawki skoków narciarskich, a jego nadrzędnym celem jest mistrzostwo olimpijskie.

Adam Niżnik opowiada o problemach zdrowotnych

Adam Niżnik ma problemy z kręgosłupem. Skoczek opisał w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty, jak aktualnie wygląda jego sytuacja.

- Czasami wciąż doskwiera mi ból. Gdy tylko odczuwam dyskomfort, zgłaszam to trenerom i wykonujemy odpowiednie ćwiczenia korekcyjne – mówi Adam Niżnik w portalu.

Niestety, ale istnieje ryzyko, że czeka go operacja, a ból i tak mu prawdopodobnie będzie towarzyszył całe życie.

- Dwa z ostatnich kilku miesięcy poświęciłem w pełni na pracę z fizjoterapeutą. Dzięki temu ból mocno zelżał. Jestem w stałym kontakcie z doktorem i zdaję sobie sprawę, że ból najprawdopodobniej będę odczuwał całe życie – dodaje młody skoczek.

Nadzieja polskich skoków narciarskich

Adam Niżnik przedstawiany jest jako nadzieja polskich skoków narciarskich. Jak sam przyznaje, nie ma z tym problemu.

- To niesamowite uczucie. Momentami nie mogę w to uwierzyć i staram się o tym nie myśleć. Nie chcę, żeby woda sodowa uderzyła mi do głowy. Najważniejsze, żebym pozostawał sobą i każdy aspekt swojej pracy wykonywał naprawdę starannie – podkreśla skoczek na łamach WP Sportowe Fakty.

18-latek został także zapytany o swoje marzenia i cele dotyczącej kariery seniora. Niżnik wprost stawia przed sobą odważne priorytety i zamierza sięgnąć po największe laury. Na łamach portalu przyznaje, że chce zostać mistrzem olimpijskim oraz triumfatorem Turnieju Czterech Skoczni. Dodaje jednak także, że w tym momencie priorytetem jest dla niego zdobycie medalu mistrzostw świata juniorów.

Źródło: WP Sportowe Fakty

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News