Skoki narciarskie
TVP
Autor Łukasz Klinkosz - 15 Grudnia 2019

Fatalny upadek znanego skoczka podczas konkursu. Trwa akcja ratowników

Skoki narciarskie w Klingenthal zawsze bywają bardzo emocjonujące. W niedzielę, podczas konkursu indywidualnego, doszło jednak do bardzo groźnego upadku. Ucierpiał jeden z Norwegów.

Skoki narciarskie w niemieckim Klingenthal rozpoczęły się sobotnim konkursem drużynowym, w którym najlepsi okazali się Polacy. Drugie miejsce zajęli Austriacy, natomiast na trzeciej lokacie uplasowała się Japonia. W niedzielę polscy skoczkowie mieli nadzieję na kolejny triumf, tym razem w konkursie indywidualnym. Niestety w połowie pierwszej serii doszło do poważnego upadku jednego z zawodnikow, który na jakiś czas wstrzymał zawody.

Robert Lewandowski bliski zapisania się w historii. Zostały mu tylko dwa meczeRobert Lewandowski bliski zapisania się w historii. Zostały mu tylko dwa meczeCzytaj dalej

Skoki narciarskie są niebezpiecznym sportem

Skoczkiem, który upadł, był Thomas Aasen Markeng. To 19-letni Norweg, który w tym sezonie Pucharu Świata radzi sobie naprawdę dobrze. Po czterech konkursach indywidualnych zajmuje w klasyfikacji generalnej PŚ 14. miejsce wspólnie z Janem Hoerlem z Austrii.

W Klingenthal skakał dobrze, a swoją dobrą dyspozycję miał potwierdzić w konkursie indywidualnym. Niestety tuż po tym, jak wylądował, upadł w bardzo niebezpieczny sposób. Norweg przez dłuższy czas nie podnosił się z wybiegu. Podbiegli do niego ratownicy, którzy się nim zajęli. Po kilkunastu minutach Markeng został zniesiony na noszach. Następnie trafił do karetki, w której miał się udać do szpitala.

Skoki narciarskie dla Markenga nie zakończą się w tym sezonie?

Okazało się jednak, że jego uraz po wypadku nie jest na tyle poważny i został upatrzony jeszcze na miejscu. Wszystko wskazuje na to, że Markeng ma problem z lewym kolanem, ale przede wszystkim nie stało się nic, co by zagrażało jego życiu. Niewykluczone, że niebawem będzie mógł wrócić do skakania. To najważniejsze, bo sam wypadek wyglądał makabrycznie. Sytuacja wyglądała naprawdę niebezpiecznie i pozostaje nam mieć nadzieję, że Norweg nie nabawił się poważniejszej kontuzji. Niebawem powinniśmy poznać dokładne wyniki badań.

Po pierwszej serii konkursu w Klingenthal prowadził Ryoyu Kobayashi, który skoczył 136,5 m. Drugi jest Philipp Aschenwald (135 metrów) a trzecią lokatę zajmuje Stefan Kraft, który skoczył 2,5 m bliżej od aktualnego lidera. Najlepszy z Polaków - Piotr Żyła - plasuje się na 10. pozycji. Tuż za nim jest Kamil Stoch. Do drugiej serii zakwalifikował się także 15. Dawid Kubacki, 29. Klemens Murańka oraz 30. Jakub Wolny. 31. lokatę zajął Maciej Kot.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polski piłkarz może zostać skazany na 10 lat więzienia. Święta spędzi w areszcie
  2. Bohaterski czyn reprezentanta kraju. Udało mu się uratować ludzkie życie
  3. Gwiazdy światowego sportu zagrają mecz w więzieniu. Akcja zdobywa ogromną popularność
  4. Robert Kubica może zgarnąć prawdziwą fortunę. Finansowy awans po odejściu z F1
  5. Polska mistrzyni przed wielką szansą. Ma walczyć o mistrzowski pas
  6. TVP przekazało najgorsze wiadomości. Nie żyje uwielbiany przez miliony sportowiec, przegrał walkę z chorobą
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News