Markeng
Instagram/thomasaamarkeng
Autor Piotr Bernaciak - 17 Grudnia 2019

Znany skoczek upadł w trakcie konkursu. Teraz usłyszał najgorszą diagnozę od lekarzy

Skoki narciarskie to momentami niebezpieczny sport. Przekonał się o tym jeden z zawodników podczas ostatniego konkursu Pucharu Świata w Klingenthal. Teraz usłyszał diagnozę.

Skoki narciarskie to wielka pasja tego zawodnika. Od dziecka interesował się tym sportem i założył sobie, że chce być w nich jak najlepszy. Bardzo dobrze zaczął ten sezon, jednak teraz - po bardzo groźnym wypadku w Klingenthal - czeka go przerwa. Wiadomo już, jak długo będzie pauzował.

26-letni sportowiec zginął podczas treningu. 26-letni sportowiec zginął podczas treningu. "Odkąd był mały, był mistrzem"Czytaj dalej

Skoki narciarskie są niebezpiecznym sportem

Skoczkiem, który upadł podczas niedzielnego konkursu indywidualnego w Klingenthal był Thomas Aasen Markeng. To 19-letni Norweg, który w tym sezonie Pucharu Świata radził sobie naprawdę dobrze. Po czterech konkursach indywidualnych zajmował w klasyfikacji generalnej PŚ 14. miejsce wspólnie z Janem Hoerlem z Austrii.

W Klingenthal skakał dobrze, a swoją dobrą dyspozycję miał potwierdzić w konkursie indywidualnym. Niestety tuż po tym, jak wylądował, upadł w bardzo niebezpieczny sposób. Norweg przez dłuższy czas nie podnosił się z wybiegu. Podbiegli do niego ratownicy, którzy się nim zajęli. Po kilkunastu minutach Markeng został zniesiony na noszach.

- Pierwsze kilka minut po upadku twojego zawodnika, gdy nie wiesz, co się dzieje, gdy skoczek nie wstaje, to zawsze trudny moment. Nie jest to miłe uczucie dla trenera. Ale tak niestety jest w tym sporcie. Liczymy na dobre wiadomości i mamy nadzieję, że Thomas wkrótce powróci do rywalizacji - mówił trener Norwegów Alexander Stöckl po zakończeniu konkursu.

Skoki narciarskie tracą na kilka miesięcy mistrza świata juniorów

Początkowo sądzono, że Markeng uda się od razu do szpitala, jednak to nie było koniecznie. Dochodziły głosy o tym, że zawodnik narzeka tylko na ból w lewym kolanie. Diagnoza okazała się dla niego zdecydowanie bardziej brutalna.

Norweska federacja poinformowała o tym, że Markeng ma uszkodzoną łąkotkę i więzadło krzyżowe przednie. Te urazy niestety wyeliminują go z rywalizacji i treningów na kilka miesięcy. Przez to mistrz świata juniorów przedwcześnie będzie musiał zakończyć sezon, który rozpoczął w dobrym stylu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gwiazda Premier League odejdzie ze swojego klubu? Piłkarza chcą Barcelona i Real
  2. Lewandowski wskazał, kogo chciałby sprowadzić na stałe do Monachium. "Drzemie w nim wielki potencjał"
  3. Piłkarz wywołał burzę wpisem na Twitterze. Przez niego odwołano transmisję meczu
  4. Real Madryt chce gwiazdora Napoli. Cena może odstraszyć potencjalnych konkurentów
  5. Polski piłkarz przeniesie się do Manchesteru United? Transfer możliwy już tej zimy
  6. TVP przekazało najgorsze wiadomości. Nie żyje uwielbiany przez miliony sportowiec, przegrał walkę z chorobą

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News