Skoki narciarskie
Zestadionu.pl
Autor Wojciech Olszowy - 29 Grudnia 2020

Pilne wiadomości w sprawie polskich skoczków. Pojawiła się decyzja, FIS stawia warunki

Skoki narciarskie żyją teraz Turniejem Czterech Skoczni. Ta impreza cieszy się ogromną popularnością wśród kibiców. Tegoroczna edycja rozpoczyna się jednak od wielkiego skandalu. Organizatorzy wykluczyli ze startu całą reprezentację Polski z powodu pozytywnego testu na obecność koronawirusa u Klemensa Murańki. Ta decyzja oburzyła wszystkich Polaków. Doszło do ogromnego zamieszania i rozpoczęto walkę o dopuszczenie naszych skoczków do startu.

  • Po raz pierwszy w tym sezonie, polski zawodnik ma pozytywny wynik testu na koronawirusa
  • Zakażonym skoczkiem jest Klemens Murańka
  • Z tego powodu, organizatorzy Turnieju Czterech Skoczni wykluczyli Polaków w zawodów w Oberstdorfie
  • W wyniku starań polskiej strony, pojawiła się możliwość dopuszczenia naszych skoczków do zawodów

Skoki narciarskie zmieniły się w wyniku pandemii koronawirusa. Wprowadzono szereg rozwiązań mających na celu poradzenie sobie z problemami, aby obecny sezon przebiegał bez żadnych zakłóceń. Z tego też powodu przed każdymi zawodami przeprowadza się wśród zespołów testy na obecność koronawirusa. To już standardowa procedura, ale jak się okazuje, wciąż potrafi być problematyczna. Doszło do ogromnego chaosu przy okazji badań Klemensa Murańki, który pod znakiem zapytania postawił występy reszty Biało-Czerwonych.

Skoki narciarskie. Skandaliczna decyzja organizatorów

Turniej Czterech Skoczni to jeden z najważniejszych punktów sezonu skoków narciarskich. Na tę imprezę czekają zarówno zawodnicy, jak i kibice. O wyjątkowości tych zawodów niech świadczy fakt, że specjalnie przełożono Mistrzostwa Polski, aby nie przeszkodzić naszym skoczkom w przygotowaniach.

TCS jest bardzo ważny dla Polaków. Nasi skoczkowie triumfowali podczas czterech edycji turnieju. Jako pierwszy sukces odniósł Adam Małysz w sezonie 2000/2001. Na kolejne zwycięstwo Polaka musieliśmy czekać aż szesnaście lat. W sezonie 2016/2017 zwyciężył Kamil Stoch, który swój sukces powtórzył rok później. Z kolei poprzednią edycję wygrał Dawid Kubacki, który broni teraz tytułu.

Znając historię i podejście Polaków do TCS, nie dziwi oburzenie, jakie wywołała decyzja organizatorów o niedopuszczeniu naszych skoczków do pierwszej odsłony zawodów. Turniej startuje od zawodów w Oberstdorfie i jak przed każdym konkursem przeprowadza się wśród zawodników testy na obecność koronawirusa. Niestety, ale po raz pierwszy w tym sezonie pozytywny wynik uzyskał jeden z Biało-Czerwonych, Klemens Murańka.

Adam Małysz nie mógł dłużej milczeć. Jest wściekły, zamierza zgłosić oficjalny protest, słowa mówią wszystkoAdam Małysz nie mógł dłużej milczeć. Jest wściekły, zamierza zgłosić oficjalny protest, słowa mówią wszystkoCzytaj dalej

Standardową procedurą w przypadku pozytywnego wyniku jest niedopuszczenie zakażonego skoczka, a reszta drużyny z negatywnymi wynikami może startować. Tymczasem w przypadku reprezentacji Polski podjęto inną decyzję, która oburzyła całe środowisko skoków narciarskich w Polsce. Organizatorzy zabronili wystartować całej ekipie Biało-Czerwonych.

Zarówno członkowie drużyny, jak i kibice byli wściekli. Zawodnicy komentowali te decyzje. Jakby tego było mało kolejne testy, jakie zrobiono Murańce, były negatywne. Ogień dodatkowo rozpalał fakt, iż fizjoterapeuta niemieckiej drużyny również miał pozytywny wynik, a mimo to zezwolono niemieckim skoczkom na występ.

Skoki narciarskie. Występ Polaków jednak możliwy?

Decyzja organizatorów rozwścieczyła wszystkich, ale nie zamierzano zostawić tego bez walki. Rozpoczęto starania o dopuszczenie naszych skoczków do zawodów. Rozmawiano z organizatorami na temat rozwiązań, jakie można wprowadzić w przypadku Biało-Czerwonych.

Udało się znaleźć wyjście z tej sytuacji. Po długich rozmowach zdecydowano, że Polacy będą mogli wziąć udział w pierwszych zawodach Turnieju Czterech Skoczni. FIS postawił w zasadzie tylko jeden warunek - wszystkie testy, jakie zostaną przeprowadzone wśród naszych skoczków, mają dać negatywny wynik. Kluczową decyzję poznamy we wtorek ok. godz. 10.00. Jako pierwsi poinformowani zostaną reprezentanci Polski.

W przypadku negatywnych wyników i dopuszczenia Polaków rozegrane zostaną dwie serie próbne dla 62 zawodników. O 14.30 odbędzie się seria treningowa dla naszych skoczków, a pół godziny później rozpocznie się druga seria próbna. Jeśli jednak pojawi się pozytywny wynik, Polacy nie zostaną dopuszczeni do rywalizacji, a poniedziałkowe kwalifikacje zostaną ostatecznie zaliczone.

Źródło: WP SportoweFakty

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News