Skoki narciarskie Puchar Świata
Zestadionu.pl
Autor Łukasz Kowalski - 29 Grudnia 2020

Świetny występ Kamila Stocha w pierwszej serii w Oberstdorfie. Pokazał organizatorom, że jest wielki, brawo

Skoki narciarskie w cieniu wielkich kontrowersji związanych z udziałem Polaków rozpoczęły 69. edycję Turnieju Czterech Skoczni. Ostatecznie Biało-Czerwoni stawili się na starcie konkursu w Oberstdorfie. Po pierwszej serii prowadzi Karl Geiger, blisko podium jest Kamil Stoch.

  • Skoki narciarskie w Oberstdorfie. Ruszył 69. Turniej Czterech Skoczni
  • Po wielkim zamieszaniu na starcie stawili się Polacy
  • Po pierwszej serii prowadi Karl Geiger, ale Kamil Stoch jest blisko

Skoki narciarskie wchodzą w jedne z najbardziej intensywnych okresów w sezonie. We wtorek na skoczni w Oberstdorfie odbył się pierwszy konkurs 69. edycji Turnieju Czterech Skoczni.

Po wielkim zamieszaniu na starcie zjawili się Polacy. Przypomnijmy, w niedzielę okazało się, że niejednoznacznie pozytywny wynik testu na koronawirusa otrzymał Klemens Murańka. Na podstawie tego wyniku wykluczona z rywalizacji została cała kadra polskich skoczków.

Skoki narciarskie w Oberstdorfie. Dobry występ Polaków w pierwszej serii

Poniedziałek był dniem wielkich testów wśród Polaków. Pierwsze przeprowadzone przed południem dały u wszystkich kadrowiczów wyniki negatywne. Testy przeprowadzono jeszcze wieczorem i one także dały wyniki negatywne.

Na podstawie tych ostatnich wyników organizatorzy zawodów podjęli decyzję o przywróceniu Biało-Czerwonych do rywalizacji. Poniedziałkowe kwalifikacje, w których zabrakło Polaków, uznano za nieodbyte i do konkursu dopuszczono wszystkich 62. zawodników. Tym samym zrezygnowano z rozgrywania konkursu w tradycyjnym dla turnieju systemie KO.

W trakcie konkursu skoków TVP przekazało ważne informacje. Chodzi o Dawida Kubackiego, Polak o niczym nie wiedziałW trakcie konkursu skoków TVP przekazało ważne informacje. Chodzi o Dawida Kubackiego, Polak o niczym nie wiedziałCzytaj dalej

Podopieczni trenera Michala Doleżala są zaliczani do jednych z faworytów całego Turnieju Czterech Skoczni. W ostatnich czterech edycjach Biało-Czerwoni wygrali aż trzy. Tytułu broni Dawid Kubacki. W 2017 i 2018 roku wygrywał Kamil Stoch.

W kadrze na Turniej Czterech Skoczni znalazło się siedmiu Biało-Czerwonch. Polskę podczas konkursu w Oberstdorfie reprezentowali, oprócz wspomnianych Kubackiego i Stocha, Piotr Żyła, Maciej Kot, Andrzej Stękała, Aleksander Zniszczoł i Klemens Murańka.

Polacy z szansami na wygraną w Oberstdorfie

Pierwszym z Biało-Czerwonych podczas wtorkowego konkursu był Maciej Kot, który w tym sezonie bardzo dobrze spisywał się w tym sezonie w Pucharze Kontynentalnym. 29-latek skoczył zaledwie 118,5 metra i nie zdołał awansować do serii finałowej.

Lepiej poradził sobie kolejny z naszych reprezentantów Klemens Murańka. 26-letni zakopiańczyk przegrał z wyraźnie pogarszającymi się warunkami na skoczni i skoczył 122 metry. Ostatcznie Murańkę zobaczymy w drugiej serii.

Awansu do drugiej serii nie udało się wywalczyć także Aleksandrowi Zniszczołowi. 26-letni zawodnik skoczył tylko 117 metrów. Z pogarszającymi warunkami dobrze poradził sobie Andrzej Stękała. Polak skoczył 123 metry, ale miał ponad 8 punktów rekompensaty za wiatr i dzięki temu awansował do serii finałowej.

Nie zawiedli ci, na których kibice liczyli najbardziej. Kamil Stoch skoczył 125 metrów, otrzymał ponad 12 punktów rekompensaty za wiatr z tyłu skoczni i zameldował się w pierwszej "10". Obrońca trofeum, Dawid Kubacki skoczył 122 metry, ale dostał aż 13 punków rekompensaty i zajął miejsce na początku drugiej dziesiątki.

Ostatni z Biało-Czerwonych Piotr Żyła skoczył tylko na odległość 119,5 metra. Co prawda dostał ponad 11 punktów rekompensaty, ale zajął miejsce dopiero pod koniec trzeciej dziesiątki. Po pierwszej serii prowadzi Karl Geiger, ale czwarty Stoch traci do niego tylko 3,8 punktu.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News