Śląsk Wrocław Lechia Gdańsk Ekstraklasa Flavio Paixao
Autor Piotr Bernaciak - 7 Lutego 2020

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Wyrównany mecz i niespodzianka we Wrocławiu

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Faworytem dzisiejszego meczu PKO Ekstraklasy byli wrocławianie, którzy radzą sobie w tym sezonie nadspodziewanie dobrze. Doszło jednak do niespodzianki, bowiem Lechia zdołała ich powstrzymać.

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Mogliśmy spodziewać się, że w meczu wrocławian z ekipą z Trójmiasta czeka nas sporo emocji. Obie drużyny przyzwyczaiły nas do tego, że w ich spotkaniach zazwyczaj kibice nie mają czasu się nudzić, dlatego liczyliśmy na poprawę jakości widowiska piłkarskiego w porównaniu do meczu Arki Gdynia z Cracovią na otwarcie kolejki.

Istotnie, mecz stał na wyższym poziomie, choć było to spotkanie nieco bardziej wyrównane. Od pierwszych minut dominowali zawodnicy Śląska, a Lechia Gdańsk starała się grać głównie z kontrataku. W ekipie gości świetnie pokazywali się Flavio Paixao, autor dwóch bramek dla Lechii Gdańsk, oraz Conrado, debiutant w PKO Ekstraklasie, który pokazał, że stać go na wiele.

Piłkarskie jaja w meczu Ekstraklasy. Fatalne pudło, jak można było tak przestrzelić? (WIDEO)Piłkarskie jaja w meczu Ekstraklasy. Fatalne pudło, jak można było tak przestrzelić? (WIDEO)Czytaj dalej

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Wyrównane starcie we Wrocławiu

Od samego początku przycisnęli wrocławianie, którzy czuli, że zaczynają mecz w nieco lepszym zestawieniu personalnym. Ekipa Piotra Stokowca wciąż czeka na wzmocnienia, dlatego dziś musiała wystąpić w nieco eksperymentalnym składzie. Mimo tego należy pochwalić piłkarzy z Gdańska, którzy pokazali pełne zaangażowanie. Na pochwały zasłużył głównie debiutujący Conrado.

Brazylijczyk świetnie dośrodkował piłkę do Flavio Paixao, który otworzył wynik meczu. Conrado pokazał w tej akcji, że z pewnością będzie jednym z ciekawszych zimowych transferów do Ekstraklasy. Jego gra przez cały mecz wyglądała naprawdę imponująco i z pewnością po dzisiejszym meczu można uznać go za najlepszy transfer przeprowadzony przez Lechię Gdańsk.

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk. Świetny debiut Conrado

Po przerwie Paixao nieoczekiwanie strzelił drugiego gola, choć wydawało się, że Śląsk Wrocław niebawem ruszy do odrabiania strat. Wrocławianie zdobyli bramkę kontaktową z rzutu karnego, stały fragment gry wykorzystał Krzysztof Mączyński, lecz gospodarze dalej byli bardzo nieskuteczni i wydawało się, że ostatecznie nie zdobędą trzech punktów na własnym terenie.

W 93. minucie gry Michał Chrapek sytuacyjnym, mocnym strzałem zdołał posłać piłkę do siatki z kilku metrów, wywołując prawdziwy wybuch radości na stadionie. Już wydawało się, że Śląsk Wrocław zakończy mecz bez punktów, jednak ostatecznie mogą oni cieszyć się z remisu, który długo wydawał się niemożliwy. Przed spotkaniem zapewne byliby oni rozczarowani takim rezultatem, jednak z perspektywy rozegranego spotkania powinni oni cieszyć się z takiego rozstrzygnięcia.

Śląsk Wrocław - LechiaGdańsk 2:2

Mączyński 70', Chrapek 93' - Paixao 6', 46'

fot. Twitter - PKO Ekstraklasa

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ważna wiadomość od organizatorów konkursu w Willingen. Skoki zostały przełożone
  2. Piątek już jest gwiazdą Herthy. "Z nikim wcześniej nie wiązano tak wielkich nadziei"
  3. Adam Małysz wskazał na problem polskich skoczków. Przez niego mają gorsze wyniki
  4. Coraz mniejsze zainteresowanie Pucharem Świata. W Willingen będzie wielu nieobecnych
  5. Najbardziej nieprawdopodobny transfer stanie się faktem? Legendarny klub pyta o Messiego
  6. Dramat Kubackiego i Stocha. W mediach pojawiły się niepokojące doniesienia

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News