Standard Liege - Lech Poznań
zestadionu.pl
Autor Mateusz Wysokiński - 26 Listopada 2020

Standard Liege - Lech Poznań. Wielkie rozczarowanie, bardzo słaby mecz, tysiące Polaków załamało ręce

Standard Liege - Lech Poznań. Poprzednie spotkanie między poznaniakami a Belgami skończyło się zdecydowanym zwycięstwem polskiej drużyny 3:1. Kibice polskiej piłki życzyli sobie powtórki na wyjeździe, jednak przez długi czas gra nie układała się pod dyktando ekipy Dariusza Żurawia. Ostatecznie Polacy nie dali sobie rady z lepiej dysponowanym rywalem.

Standard Liege - Lech Poznań. Mecz między Belgami a Polakami był bardzo istotny dla obu ekip. Belgowie liczyli na odkucie się po sensacyjnej przegranej z poznaniakami, a Lech mógł zbliżyć się do walki o awans z grupy. Mecz, który z początku był nudny i nieciekawy zmienił się w drugiej połowie. Ostatecznie Lech nie sprostał wyzwaniu i przegrał 1:2.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Adam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusach
  2. Małżeństwo brało wspólny prysznic, gdy nagle żona zauważyła jeden szczegół. Od razu zażądała rozwodu
  3. Dziś podano wstrząsającą wiadomość. Zmarła uwielbiana Polka, była gwiazdą świata sportu
Radio Zet podało właśnie najgorszą wiadomość. Tragedia, legenda klubu Ligi Mistrzów zmarła na COVID-19Radio Zet podało właśnie najgorszą wiadomość. Tragedia, legenda klubu Ligi Mistrzów zmarła na COVID-19Czytaj dalej

Standard Liege - Lech Poznań. Mecz nie zaczął się od fajerwerków

Poznaniacy, którzy do Belgii zmierzali po emocjonującym meczu z Rakowem Częstochowa mieli coś w tym spotkaniu do udowodnienia. Strata punktów w Belgii praktycznie odbierałaby szansę "Kolejorzowi" w wyjściu z grupy Ligi Europa. Dariusz Żuraw do gry wystawił sprawdzoną jedynastkę, jednak Belgowie przez cały czas pierwszej części gry nawiązywali kontakt względem drużyny z Poznania.

Jeszcze przed końcem pierwszej połowy, świetną sytuację bramkową zmarnował Mikael Ishak, który obiegł obrońców klubu z Belgii i posłał piłkę tuż przy słupku. Nadzieją dla Poznaniaków była sytuacja z samej końcówki spotkania. Obbi Oulare dostał czerwoną kartkę, co stanowczo osłabiło rywali Lecha.

Bezbarwna, pierwsza połowa spotkania została bardzo dosadnie skomentowana przez komentatorów TVP. Sebastian Mila mówił otwarcie, że Lech Poznań kompletnie nie przypominał drużyny, która w pewnym stylu zwyciężyla ze Standardem. Na domiar złego, okazało się, że główni rywale Lecha w walce o awans - Rangers F.C., pewnie wygrywają z Benfiką Lizbona.

Druga połowa miała przynieść więcej emocji, szczególnie, że Lech zaczął grać ze stanowczo osłabionym rywalem. Rzeczywistość boiskowa zweryfikowała jednak, że pozornie proste zadanie nie zawsze musi być zrealizowane w 100%. 4

Mamy oficjalne wyniki sekcji zwłok Diego Maradony. Na jaw wyszła przerażająca prawda, nie było ratunkuMamy oficjalne wyniki sekcji zwłok Diego Maradony. Na jaw wyszła przerażająca prawda, nie było ratunkuCzytaj dalej

Standard grał w osłabieniu i się nie poddał. Ciężka sytuacja Lecha

Lech od samego początku zaczął wychodzić na prowadzenie w spotkaniu, a swoją szansę wykorzystał bardzo aktywny Mikael Ishak. Szwed posłał piłkę tuż przy słupku, a bramkarz belgisjkiej ekipy mógł tylko i wyłącznie patrzeć na precyzję uderzenia piłkarza Kolejorza. Radość poznaniaków z prowadzenia nie była jednak długa.

Kiedy Standard przejął piłkę, pokazał, że może być groźny także po stracie piłki. Ledwie trzy minuty później, zamieszanie w bloku defensywy drużyny z Poznania wykorzystał Abdoul Tapsoba. Po bramce dla rywali, drużyna Lecha nadal starała się, próbowała ułożyć grę, ale spotykała się ze stanowczym oporem ze strony Belgów. Sytuacji nie poprawiła czerwona kartka dla polskiego zespołu - czerwony kartonik obejrzał Dorde Crnomarković.

Ostatecznie mecz zakończył się przegraną 2:1.. To Standard pod koniec spotkania stworzył więcej sytuacji i miał o wiele więcej okazji, aby zagrozić bramce chronionej przez Filipa Bednarka i gra defensywna Poznaniaków nie zdała egzaminu w ostatniej minucie poznania.

Przegrana ze Standarem skomplikowała awans Lecha do następnej rundy w Lidze Europy. Polacy mają do rozegrania jeszcze mecze z Benfiką i Rangersami, które pewnie zmierzają w stronę wyjścia z grupy. Polacy muszą liczyć na zwycięstwa z Portuglaczykami i Szkotami, a także ich przegraną z Belgami.

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Ogromne zmiany w Apple. Aktualizacja iPhone'a nie dla każdego
  2. Od 1 grudnia zmiany w świadczeniach dla emerytów i rencistów. Na seniorów czeka miła niespodzianka
  3. Jan Tomaszewski opowiedział o swoim spotkaniu z Diego Maradoną. "To było po prostu niemożliwe"
  4. Nagłe zmiany w Pucharze Świata w skokach. Ulubieniec fanów zachorował, podjęto decyzję o zmianie
  5. Adam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusach
  6. Luka w przepisach pozwoli na zrobienie przeglądu auta... za darmo
  7. Leśnicy pracowali w lesie. Porażające znalezisko odebrało im mowę, grom z jasnego nieba

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News