tata
youtube.com/onet
Autor Mateusz Wysokiński - 26 Lipca 2020

Władysław Kozakiewicz przez lata ukrywał wielki rodzinny dramat. Jego ojciec krzywdził go i matkę w najgorszy sposób

Tata Władysława Kozakiewicza był autorem jego wielkiego dramatu. Uwielbiany przed laty mistrz olimpijski z Moskwy przyznał, że jego droga do sławy była wyjątkowo ciężka. W dużym stopniu przez ojca, który miał bardzo ciężką rękę do wychowania dzieci, a także nie szczędził przemocy swojej żonie. Gwiazdor i legendarny lekkoatleta opowiedział o latach swojego cierpienia. Jego wyznanie złamało nam serce.

Tata Władysława Kozakiewicza był osobą, która przez lata nie przebierała w środkach wychowawczych. Nim Kozakiewicz stał się gwiazdą światowego sportu, a jego gest z olimpiady z Moskwy przeszedł do historii, przez wiele lat cierpiał on prawdziwe katusze, które regularnie zadawał mu jego ojciec. Sam skoczek o tyczce przyznał, że przez wiele lat musiał znosić cierpienie, które dziś jest zupełnie nie do wyobrażenia.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Musieli pilnie przerwać pogrzeb, z trumny dochodziły przeraźliwe dźwięki. Kiedy ją otworzyli, zamarli
  2. Masz stary dowód osobisty? Gratulacje, możesz zyskać ogromne pieniądze
  3. Wyjawili nowe informacje ws. bonu turystycznego. Padła data, która ucieszy Polaków
Justyna Żyła zadziwia. Tuż po kłótni z Piotrem włożyła czerwone mini i prowokowała internautów (FOTO)Justyna Żyła zadziwia. Tuż po kłótni z Piotrem włożyła czerwone mini i prowokowała internautów (FOTO)Czytaj dalej

Tata Władysława Kozakiewicza nie był święty. Wyznanie mistrza olimpijskiego złamało nam serce

Prawda na temat metod wychowawczych Kozakiewicza seniora wyszła przy okazji rozmowy z "Gazetą Wyborczą" przy okazji biografii polskiego mistrza olimpijskiego, którą stworzył wraz z Michałem Polem. Sportowiec przyznał, że w jego domu rodzinnym nie brakowało przemocy, a jego ojciec był prawdziwym psychopatą, który wyżywał się nie tylko na nim, ale także na matce, siostrze i bracie.

- Widział krew, to mocniej bił. Nie kończył na paru pasach przez tyłek - jakbym tak dostał, tobym się oblizał i cicho siedział. Ale nie, bił, abyś poczuł. Brał pas i sprzączką uderzał. Żeby krew poleciała. Jak bił, krew była na ścianach, wszędzie. Pokój, w którym mieszkaliśmy w piątkę w Gdyni, miał 18 metrów, to gdzie można było uciec? - mówił Kozakiewicz w wywiadzie dla "Wyborczej".

Awantura po awansie Widzewa. Kibice Łodzian wygwizdali, wyklinali i poniżyli swoich piłkarzy, potrzebna była interwencja policjiAwantura po awansie Widzewa. Kibice Łodzian wygwizdali, wyklinali i poniżyli swoich piłkarzy, potrzebna była interwencja policjiCzytaj dalej

Matka Kozakiewicza się bała. Nie myślała o rozwodzie

Mimo że ojciec Władysława Kozakiewicza był osobą, której bała się cała rodzina, to matka olimpijczyka nie mogła się z nim rozwieść. Sam sportowiec przekonywał, że była ona tak zniszczona psychicznie i tak bardzo się bała swojego męża, że nie chciała, aby wściekał się jeszcze bardziej.

- Pytaliśmy ją potem z siostrą i bratem, dlaczego się nie rozwiodła. Ona: „Nie wiem”. Ze strachu oczywiście. Że mógłby ją zamordować. Był zdolny do tego. Wszystkie zęby jej wybił. Pięścią, doniczką, deską, co było pod ręką. - opowiadał mistrz olimpijski z Moskwy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ząb wypadł dziennikarce na antenie. Wszystko emitowano na żywo, widzowie nie mogą uwierzyć
  2. Poważny spór na granicy Polski i Czech. Sprawa może trafić do Brukseli
  3. Wilki z Czarnobyla przenoszą swoje zmutowane geny w inne rejony Europy, ostrzegają naukowcy
  4. Była żona zrujnuje Piotra Żyłę? Eksperci apelują do popularnego skoczka
  5. Arkadiusz Milik jednak przejdzie do giganta? Pojawiła się wielka szansa dla Polaka
  6. Żona Radosława Majdana zadziwia. Jej żart oburzył tysiące Polaków, wyśmiewa się z bardzo ciężko chorych? (FOTO)
  7. Zabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkość

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News