Tomasz Hajto
Youtube/Polsat Sport
Autor Bartosz Goluch - 25 Marca 2020

Wielkie wyróżnienie dla Tomasza Hajty. Znalazł się w gronie legend Bunesligi

Tomasz Hajto największe triumfy święcił w barwach Schalke Gelsenkirchen. Kibice klubu wciąż pamiętają o zawodniku z Makowa Podhalańskiego. Uznanie dla dawnego idola wyrazili w internetowej sondzie.

Hajto występował w barwach Schalke w latach 2000-2005. W tym czasie wystąpił w 141 meczach, w których strzelił 9 goli dla "Die Koeningsblauen". To wystarczyło, by znalazł się w najlepszej "11" Schalke według kibiców.

Reprezentacja Polski straciła trenera. Był ojcem ogromnych sukcesów kadryReprezentacja Polski straciła trenera. Był ojcem ogromnych sukcesów kadryCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Nie żyje Andrzej Kot. Sport był dla niego całym życiem, przykra wiadomość
  2. W kwarantannie nie masz co liczyć na przesyłkę. Poczta Polska wstrzymuje listonoszy

Tomasz Hajto wśród najlepszych

Popularny "Gianni" otrzymał prestiżowe wyróżnienie dzięki głosom kibiców w internetowej sondzie, którą zorganizowało Schalke. Hajto zdobył aż 69 proc. głosów i wyprzedził m.in. obecnego obrońcę Liverpoolu Joela Matipa. Do najlepszej jedenastki w historii zespołu wybrano także innego Polaka - Tomasza Wałdocha. Najlepszym bramkarzem Schalke mianowano Ralfa Faehrmanna, natomiast na bokach obrony bezkonkurencyjni okazali się Jaończyk Atsuto Uchida oraz Sead Kolašinac. Obsada linii pomocy oraz ataku wciąż czekają na werdykt kibiców.

Wałdoch grał w Schalke w latach 1999 - 2006. Rozegrał 184 mecze i zdobył 13 bramek. Dwa razy wygrał Puchar Niemiec, a obecnie jest asystentem trenera rezerw " Die Koenigsblauen".

Grzegorz Krychowiak w mistrzowskim stylu odpowiedział Bońkowi. Grzegorz Krychowiak w mistrzowskim stylu odpowiedział Bońkowi. "Rozmiar ma znaczenie" (WIDEO)Czytaj dalej

Kontrowersje wokół "Gianniego"

Popularny reprezentant Polski i ekspert Polsatu w ostatnich dniach ma wyjątkowo złą prasę. W mediach ukazały się doniesienia o wynoszącym 200 tys. złotych długu Hajty wobec niepełnosprawnego byłego piłkarza Polonii Warszawa Rafała Kośćca. "Gianni" wciąż nie uregulował należności, mimo że Kościec wielokrotnie domagał się zwrotu pieniędzy. Na zarzuty Hajto odpowiedział jedynie lakonicznym oświadczeniem, w ktorym przekonuje, że ureguluje dług i zawarł wstępne porozumienie ze swoim wierzycielem.

Kibice wciąż pamiętają również o sprawie kobiety śmiertelnie potrąconej przed laty przez Hajtę na przejściu dla pieszych. Polsat Sport, który długo przymykał oko na kontrowersje związane ze swoim ekspertem, ostatecznie odsunął go od udziału w programach, a Hajto, przynajmniej na razie, zniknął z anteny.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Nie żyje jedna z najmłodszych ofiar koronawirusa. Była jeszcze dzieckiem, serce pęka
    2. Zabójstwo w Warszawie, jedna osoba nie żyje, druga jest ranna. Policja zarządziła blokady
    3. Reprezentant Polski kończy karierę. Kibice nie mogą uwierzyć, wiemy co będzie robił dalej
    4. Reprezentant kraju zaapelował do rodaków w sprawie epidemii. Te rady powinny być ważne dla każdego
    5. Mecz Ligi Mistrzów doprowadził do pandemii? "To nie przypadek"
    6. Przed Wielkanocą KIRDiP ostrzega Polaków, chodzi o jajka. Włochy były 1 z największych producentów jaj w Europie
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News