Kamil Grosicki i Kamil Glik
Instagram/kamilgrosicki10
Autor - 6 Grudnia 2019

Czołowa postać polskiej kadry może zmienić klub. Możliwy kierunek turecki

Transfery w zimowym oknie transferowym będą kluczowe dla reprezentantów Polski. Wiadomo już, że jeden z nich będzie mógł zmienić otoczenie. Najbardziej prawdopodobny jest kierunek turecki.

Transfery są tematem bardzo interesującym dla większości kibiców, którzy lubią śledzić poczynania swoich klubów na tym rynku. Ważne są również w kontekście zbliżających się wielkich turniejów, wiadomo w końcu, że przenosiny związane są z aklimatyzacją i przystosowaniem się do nowych warunków. Coraz więcej wskazuje na to, że barwy klubowe może zmienić jeden z czołowych reprezentantów Polski.

Nie żyje trener polskich narciarzy. Zginął w tragicznym wypadku, o którym mówi cała PolskaNie żyje trener polskich narciarzy. Zginął w tragicznym wypadku, o którym mówi cała PolskaCzytaj dalej

Transfery z Championship do Super Lig zapoczątkuje Grosicki?

Kamil Grosicki, bo o nim mowa, może w zimowym oknie transferowym odejść z Hull City. Wraz z końcem obecnego sezonu kończy się umowa reprezentanta Polski z tym klubem. Niewiele wskazuje na to, by miał podpisać nową, przez co zimą włodarze angielskiego klubu będą mieli ostatnią szansę na to, żeby zarobić na 31-latku. Z pewnością byłoby to na rękę Tygrysom, bowiem pobiera on znaczną część budżetu płacowego, a nie ma aż tak wielkiego wpływu na drużynę. W tym sezonie w dziewiętnastu meczach strzelił sześć goli i zanotował dwie asysty. Nie jest to zły bilans, ale do optymalnej formy mu daleko.

Reprezentantem Polski zainteresowany jest Trabzonspor, który aktualnie zajmuje czwarte miejsce w lidze tureckiej, mając na swoim koncie 24 punkty. Wyprzedza ich Besiktas, Istanbul BB oraz Sivasspor, były klub Grosickiego, dla którego grał w latach 2011-14. Dla zarządu Trabzonsporu ważne są transfery w zimowym oknie, w szczególności skrzydłowego, ponieważ jeden z nich - Abdülkadir Ömür - ma bardzo poważną kontuzję, a klub potrzebuje nowego prawego pomocnika. Według "Fanatiku" najpoważniejszym kandydatem jest właśnie Grosicki.

Transfery przed wielkimi turniejami są ryzykownym ruchem

Grosicki musi poważnie przemyśleć ten ewentualny transfer. Gdyby okazało się, że nie będzie mógł tam regularnie grać, może stracić miejsce w pierwszym składzie reprezentacji prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Od kiedy selekcjonerem nie jest już Adam Nawałka, to "Grosik" w barwach narodowych nie gra już tak samo dobrze, jak kiedyś. Ewentualny transfer mógłby osłabić jego pozycje w kadrze. Ale może też pomóc. Mimo wszystko to ryzykowny ruch przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy.

Sam zainteresowany przyznał niedawno w "Foot Trucku" - programie Łukasza Wiśniowskiego oraz Jakuba Polkowskiego - że za kilka lat zamierza wrócić do Ekstraklasy i znowu grać dla Pogoni Szczecin. Niewykluczone, że ostatnim przystankiem przez polską ligą będzie właśnie Trabzonspor.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polscy kibice zatrzymani przez rosyjskie służby. Zostali wydaleni z kraju
  2. Gwiazdor skoków narciarskich łamie przepisy, by wygrywać? Ekspert nie ma wątpliwości
  3. Gwiazdor skoków narciarskich łamie przepisy, by wygrywać? Ekspert nie ma wątpliwości
  4. Murawa na Stadionie Narodowym będzie wymieniana. W sprawie podjęto decyzję na najwyższym szczeblu


Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News