Bramkarz odchodzi z Manchesteru City. Pep Guardiola odnalazł następcę

Autor Mateusz Wysokiński - 21 Marca 2020

Transfery, do których może dojść po zakończeniu przerwanego przez pandemię koronawirusa sezonu, to temat pozwalający największym entuzjastom futbolu przetrwać okres przymusowej rozłąki ze stadionowymi emocjami. Do zmian może dojść między innymi w Manchesterze City. Pep Guardiola ma podobno już nowy pomysł na obsadę pozycji z numerem 1.

Transfery, jakie przeprowadzi Manchester City po zakończeniu obecnego sezonu, mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości klubu. Zespół aktualnych mistrzów Anglii został wykluczony z europejskich rozgrywek w związku z łamaniem zasad finansowego fair-play. Brak występów na międzynarodowej arenie wiąże się ze sporymi stratami finansowymi. Brak pieniędzy pochodzących z praw telewizyjnych i UEFA może oznaczać konieczność sprzedaży kilku najdroższych w utrzymaniu graczy.

Transfery zmienią oblicze kadry Manchesteru City

Drużynę z City of Manchester Stadium może w ciągu najbliższych miesięcy opuścić kilku kluczowych zawodników. Wśród spekulacji transferowych najczęściej wymienia się oczywiście największe aktualnie gwiazdy drużyny jak Kevin De Bruyne, Leroy Sane czy Sergio Aguero. Niepewna jest też przyszłość Riyada Mahreza. Roszady wewnątrz klubu są wręcz nieuniknione, gdyż nie każdy zawodnik zechce się zapewne zgodzić na obniżkę zarobków i brak gry w najbardziej elitarnych rozgrywkach Starego Kontynentu.

Wciąż niejasna jest też przyszłość Pepa Guardioli, o którego odejściu spekuluje się od kilku miesięcy. W ostatnich dniach pojawiły się pogłoski, jakoby następcą Hiszpana miał zostać Massimilano Allegri. Włoch jest podobno w trakcie nauki języka angielskiego, a o jego podpis zamierza również powalczyć PSG. Sam Guardiola na razie spokojnie spogląda w przyszłość i planuje zmianę, jeśli chodzi obsadę pozycji bramkarza.

Claudio Bravo na wylocie z Manchesteru, zastąpi go utalentowany Amerykanin

Zdaniem niemieckiego “Kickera” dni Claudio Bravo w Manchesterze City są policzone. Zawodnik sprowadzony w 2016 roku za 17 milionów funtów z Barcelony miał zapewnić spokój w bramce ekipy Pepa Guardioli. Jednak po kilku głupich błędach stracił miejsce w składzie, a jego miejsce zajął Ederson, który zdominował rywalizację między bramkarzami.

Doświadczony golkiper dostawał szansę gry jedynie w angielskich pucharach, gdzie prezentował się przyzwoicie, jednak nie na tyle, by odzyskać pozycję w drużynie. Guardiola ma bowiem inny pomysł na kolejny sezon. Po tym, gdy w lecie wygaśnie kontrakt 36-letniego Chilijczyka, jego miejsce ma zająć Zack Steffen. 24-letni zawodnik przebywa obecnie na wypożyczeniu w Fortunie Dusseldorf gdzie mimo słabej gry całej drużyny i walki o utrzymanie w Bundeslidze, zbiera pochlebne recenzje. Po powrocie z Niemiec zawodnik sprowadzony latem zeszłego roku z Columbus Crew ma być zmiennikiem dla Edersona.

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News