Transfery
Instagram/Lukas Haraslin
Autor Bartosz Goluch - 31 Marca 2020

Polski klub został oszukany. Może stracić nawet 10 milionów złotych

Transfery zagraniczne zazwyczaj stanowią jedno z najistotniejszych źródeł dochodu klubów Ekstraklasy. Sprzedaż Lukasa Haraslina miała zapewnić Lechii Gdańsk aż 2,2 mln euro, czyli 10 mln w przeliczeniu na złotówki. Okazuje się jednak, że klub może nie otrzymać obiecanej kwoty.

Pieniądze za słowackiego skrzydłowego miały trafić na konto Lechistów latem. US Sassuolo, które zakupiło zawodnika zamierza jednak odstąpić od transakcji i zachować pieniądze. W ten sposób Włosi chcą ratować klub przed bankructwem, grożącym klubowi w obliczu epidemii koronawirusa.

Nie żyje znany bramkarz. Zmarł niespodziewanie, miał tylko 43 lataNie żyje znany bramkarz. Zmarł niespodziewanie, miał tylko 43 lataCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Nie żyje były mistrz Europy. Epidemia zabiła sportowca i jego rodzinę
  2. Epidemia koronawirusa zmusiła Brytyjczyków do budowy gigantycznego szpitala

Transfery. Haraslin wróci do Lechii?

Sassuolo poinformowało, że nie zamierza płacić za Słowaka i latem odeśle go z powrotem do Gdańska. Na razie Haraslin przebywa we Włoszech na zasadzie wypożyczenia. W umowie między oboma klubami znalazł się jednak zapis o obowiązkowym transferze za 2,2 mln euro w letnim oknie. Czy zatem Sassuolo może bezkarnie odstąpić od wypełnienia umowy?

"Przegląd Sportowy" zapytał o zdanie w tej kwestii adwokata Marcina Kwietnia, który specjalizuje się w prawie sportowym. "W tej chwili nie ma przepisu, który pozwalałby klubowi na takie działanie. Samo oświadczenie klubu nie ma jednak mocy sprawczej. Sądzę, że będzie się dążyć do tego, by umowy mimo wszystko były respektowane. Płatności można rozłożyć, ale anulowanie takich kontraktów moim zdaniem jest mało prawdopodobne" - twierdzi prawnik. Dodaje, że jego zdaniem sprawa może zakończyć się w Trybunale Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie.

Polski klub apeluje o wznowienie rozgrywek. Zespół Ekstraklasy znalazł się w opłakanej sytuacjiPolski klub apeluje o wznowienie rozgrywek. Zespół Ekstraklasy znalazł się w opłakanej sytuacjiCzytaj dalej

Sassuolo chce zaoszczędzić na Słowaku

Włoski klub ima się wszelkich sposobów, by zachować płynność finansową. W Sassuolo uznano, że sprowadzenie Haraslina okazało się niewypałem transferowym i lepiej oddać go, zachowując pieniądze. Słowak wystąpił w barwach klubu tylko raz w Serie A, spędzając na murawie zaledwie 13 minut. To drugie nieudane podejście Haraslina do ligi włoskiej. Wcześniej był piłkarzem Parmy, gdzie w pierwszym zespole zagrał tylko dwukrotnie. Tamtejsi kibice mogli oglądać go na boisku zaledwie przez 35 minut.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kierował szpitalem w Wuhan podczas epidemii. Przekazał 5 złotych rad
  2. Pielęgniarka walcząca z koronawirusem straciła dom. Była na dyżurze, kiedy wybuchł pożar
  3. Ile zarobili polscy skoczkowie za występy w Pucharze Świata? Polacy otrzymali prawdziwą fortunę
  4. Justyna Kowalczyk potajemnie wyszła za mąż? W internecie aż huczy od spekulacji (ZDJĘCIE)
  5. Wielki wstrząs dla byłego reprezentanta Polski w skokach. Federacja wyrzuciła go na bruk bez uprzedzenia
  6. Dzisiaj ostatni dzień pracy dla kilkudziesięciu tysięcy Polaków. Pracodawcy już nie czekają
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News