Aleksandar Vuković Pogoń Szczecin
Autor Piotr Bernaciak - 21 Lipiec 2019

Trener Legii Warszawa tłumaczy się z klęski z Pogonią. "Nie ma co płakać"

Trener Legii Warszawa Aleksandar Vuković tłumaczył się z porażki Legii Warszawa, która przegrała na własnym stadionie z Pogonią Szczecin 1:2. Szkoleniowiec uważa, że "nie ma co płakać".

Legia Warszawa przegrała z Pogonią Szczecin 1:2, co było niemiłym zaskoczeniem dla fanów zebranych na Łazienkowskiej. Na drużynę z Warszawy znowu wylała się fala krytyki. Jak broni się trener Aleksandar Vukowić? 

- Element szczęścia istnieje w piłce nożnej, ale nie jest decydujący i nie wiązałbym z nim przyczyn naszej porażki. Pewne błędy, które popełniliśmy, mając korzystny wynik, nie powinny nam się przytrafić - mówił Vukowić. 

- Popełniając błąd, trzeba liczyć na niecelny strzał lub wielkie szczęście, żeby przeciwnik nie wykorzystał swojej sytuacji. Trzeba przyjąć to na klatę. Nie ma co płakać po jednym meczu ligowym. Wiem, że skala trudności rośnie, my musimy skupić się na następnym meczu - dodał trener Legii Warszawa. 

- Zdecydowałem się na Mateusza Praszelika, aby Carlitos dziś nie grał. W meczu z Europą FC Hiszpan doznał mocnego stłuczenia. Był co prawda gotowy ale chcieliśmy, żeby wszedł w odpowiednim momencie. Chcieliśmy aby był w pełni przygotowany na czwartek, stąd nasza decyzja. Praszelik zagrał bardzo dobrze i na ten moment, na ile go stać, dał z siebie wszystko - podsumował Aleksandar Vukowić. 

Następny artykuł