UFC
Youtube/ Matias Asconeguy Raco
Autor Mateusz Dziubiński - 20 Grudnia 2020

Kapitalny triumf Polaka w UFC. Odwrócił losy walki, pokazał charakter (WIDEO)

UFC od kilku miesięcy ma polskiego mistrza w osobie Jana Błachowicza. 37-latek nie jest jednak jedynym zawodnikiem z Polski, który w fantastyczny sposób reprezentuje nasz kraj w najbardziej prestiżowej organizacji MMA świata. Kolejną już świetną walkę stoczył Marcin Tybura. Zawodnik wagi ciężkiej podczas gali w Las Vegas mimo przewagi rywala zdołał odwrócić losy walki i zasłużenie wygrał przed czasem. 

  • W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu odbyła się gala UFC Vegas 17.
  • Podczas wydarzenia swoją kolejną walkę stoczył Polak Marcin Tybura
  • 35-latek zmierzył się z Amerykaninem Gregiem Hardym
  • Polak mimo problemów zdołał odnieść efektowne zwycięstwo

UFC z powodzeniem organizuje kolejne walki mimo wciąż panującej pandemii koronawirusa. Podczas ostatniej gali najbardziej prestiżowej federacji MMA na świecie, próbkę swoich umiejętności zaprezentował Marcin Tybura. Polak odniósł efektowne zwycięstwo.


UFC Vegas 17. Wielkie emocje w walce Marcina Tybury

Minionej nocy odbyła się kolejna gala pod szyldem UFC. Wydarzenie pod nazwą UFC Vegas 17. jak zwykle przyciągnęło przed telewizory tysiące sympatyków MMA. Również Polacy śledzili uważnie amerykańską galę za sprawą występu Marcina Tybury.

35-latek swój debiut w UFC zaliczył już w 2015 roku, jednak to ostatnie miesiące są dla niego wyjątkowo udane, jeśli chodzi o starty w organizacji prowadzonej przez słynnego biznesmena Danę White’a.

Marcin Tybura w nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu zmierzył się z Gregiem Hardym. Amerykanin rozpoczął pojedynek wyjątkowo agresywnie. Od razu rzucił się na polskiego zawodnika.

Ogromny skandal podczas transmisji charytatywnej. Polsat nagle przerwał aukcje, gigantyczna aferaOgromny skandal podczas transmisji charytatywnej. Polsat nagle przerwał aukcje, gigantyczna aferaCzytaj dalej

Tybura miał spore problemy w pierwszej rundzie pojedynku z 32-latkiem. Polak trzymał się walki w stójce i próbował odpierać kolejne ataki swojego rywala. Hardy zdołał obronić się przed próba obalenia ze strony Polaka.

Marcin Tybura już w pierwszej rundzie był wyraźnie zamroczony i wydawało się, że może szybko przegrać przed czasem. Udało mu się jednak wytrzymać do przerwy, a po wznowieniu walki obejrzeliśmy już zupełnie inny występ w wykonaniu naszego reprezentanta.


Tybura odwrócił losy pojedynku i wygrał kolejną walkę w UFC

W drugiej rundzie Tybura znów starł się z Hardym w stójce. Następnie podjął udaną tym razem próbę sprowadzenia amerykańskiego zawodnika do parteru. Udało mu się przejść do pozycji bocznej i po chwili zakończyć pojedynek.

Marcin Tybura zaczął zasypywać Grega Hardy’ego serią ciosów z góry, na które ten nie odpowiadał. W tej sytuacji sędzia zmuszony był przerwać walkę. Tybura zwyciężył w pięknym stylu mimo początkowych problemów.

Tym samym Polak zanotował kolejne już fantastyczne zwycięstwo w ostatnich miesiącach. Marcin Tybura wygrał już czwartą walkę z rzędu w UFC w 2020 roku. Przed Gregiem Hardym jego wyższość w oktagonie musieli uznać Siergiej Spivak, Maksim Griszin i Ben Rothwell.

Źródło: WP SportoweFakty

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News