Legia - Atromitos
Autor Piotr Bernaciak - 8 Sierpień 2019

W meczu Legii z Atromitosem padło tyle goli, ile polskich drużyn zagra w tym roku w Lidze Mistrzów

Legia Warszawa mierzyła się dziś z greckim Atromitosem. Kibice liczyli na to, że w końcu uda się przełamać serię słabych meczów i pewnie pokonać grecki zespół. Rywale nie byli jednak drużyną słabszą od KuPS.

Legia Warszawa walczyła dziś z greckim Atromitosem o awans do IV rundy eliminacji Ligi Europy. Rywale warszawian w poprzedniej rundzie zdołali pokonać DAC Dunajską Stredę, czyli niedawnych przeciwników Cracovii. Wiele osób obawiało się, że Legia skompromituje się, biorąc pod uwagę formę wicemistrzów Polski. Do tego nie doszło, jednak kibice wciąż mogą być bardzo dalecy od optymizmu.

Legia prowadziła grę i była drużyną zauważalnie lepszą, jednak w oczy rzucała się fatalna skuteczność. Podopieczni Aleksandara Vukovicia konstruowali akcje, z łatwością przedostawali się pod bramkę przeciwników, ale nie potrafili pokonać bramkarza. Dwukrotnie z rzutu wolnego piłka odbiła się od poprzeczki, a Arvydas Novikovas i Carlitos mieli prawo mówić o sporym pechu.

Lewandowski zastanawia się nad swoją przyszłością w Bayernie. Lewandowski zastanawia się nad swoją przyszłością w Bayernie. "Rozmawiałem z zarządem"Czytaj dalej

W grze Legii bardzo zauważalna była poprawa. Legioniści chcieli zagrać lepiej, niż w poprzednich starciach, jednak skuteczność ich prób była fatalna. Zawodnicy mieli ogromne problemy z posłaniem strzału do bramki, choć uderzali naprawdę często. To mogło podobać się kibicom.

Trzeba jednak zauważyć, że Atromitos nie starał się zagrozić bramce Legii. Widać było, że piłkarzom z Grecji bardzo zależało na tym, by nie stracić gola przy Łazienkowskiej, licząc na to, że uda się rozstrzygnąć dwumecz w spotkaniu u siebie.

Mecz ostatecznie zakończył się bezbramkowym remisem, co oznacza, że zwycięzcę starcia poznamy po meczu w Atenach. Legia awansuje, jeśli wygra lub zremisuje wynikiem innym niż 0:0.

Następny artykuł