George Weah
facebook.com/gweah/
Autor Aleksy Kiełbasa - 24 Czerwca 2020

Piłkarz, prezydent i kumpel Tuska

Zamiłowanie Donalda Tuska do piłki nożnej jest powszechnie znane. Nie bez powodu formacje kabaretowe parodiując posiedzenia rządu, kiedy Tusk stał na jego czele, po każdych obradach „haratały w gałę”. W 2018 roku były premier miał okazję spotkać się z piłkarską legendą, którą podziwiał, a mianowicie z Georgem Weahem.

George Weah należy do grona futbolowych legend. Bez wątpienia jest to zawodnik, który zapisał się wielkimi literami w historii Liberii, z której pochodzi oraz Afryki. Jako jedyny piłkarz z w historii z Czarnego Lądu, otrzymał Złotą Piłkę, a było to w 1995 roku. Wówczas grał dla Milanu, z którym zdobył 2 mistrzostwa Włoch. Ponadto grał również w barwach m.in. PSG, AS Monaco, Chelsea, Manchesteru City, czy Olympique Marsylia. Po zakończeniu kariery piłkarza w 2003 roku, zdecydował się na spróbowanie swoich sił w polityce i dzięki temu okazję na spotkanie się z gwiazdorem, miał chociażby Donald Tusk.

Justyna Kowalczyk miała wziąć ślub z narzeczonym. Plany trzeba było szybko zmienić, zdradziła wszystko w wywiadzieJustyna Kowalczyk miała wziąć ślub z narzeczonym. Plany trzeba było szybko zmienić, zdradziła wszystko w wywiadzieCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Gdzie oglądać mecz Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa? Transmisja w TV i online, relacja na żywo (TRANSMISJA)
  2. Otwierają granice, nie wpuszczą Polaków. Kraj w Europie podjął decyzję

Weah prezydentem, Tusk premierem

George Weah pierwsze podejście do polityki zrobił w 2004. W tamtym okresie Liberią targały konflikty i wojny domowe, które doszczętnie rujnowały ten biedny kraj. Został wówczas zarejestrowany jako jeden z kandydatów na urząd prezydenta i wszedł nawet do II tury, dzięki poparciu szczególnie młodszej części społeczeństwa. W drugim etapie przegrał jednak ekonomistką Ellen Johnson-Sirleaf. Po tym niepowodzeniu postanowił zdać maturę i rozpocząć studia biznesowe na Florydzie. We wrześniu 2010 ogłosił zamiar startu w wyborach prezydenckich w październiku 2011. Jednakże w maju 2011 został wybrany przez delegatów CDC kandydatem na urząd wiceprezydenta Liberii u boku Winstona Tubmana. Koniec końców Weah dopiął swego i osiągnął sukces. W grudniu 2017 roku, został wybrany na urząd prezydenta Liberii.

Nie żyje uwielbiany sportowiec. Podano porażającą wiadomość, jeszcze kilka miesięcy temu zachwycał swoimi występamiNie żyje uwielbiany sportowiec. Podano porażającą wiadomość, jeszcze kilka miesięcy temu zachwycał swoimi występamiCzytaj dalej

Tusk: Weah był chyba lepszym piłkarzem niż politykiem

Donald Tusk i George Weah spotkali się w 2018 roku. Wówczas polski polityk był nadal Przewodniczącym Rady Europejskiej. Weah przyjechał jaki prezydent Liberii. Tego wydarzenia w swej książce pt. „Szczerze”, Tusk nie omieszkał nie opisać.

„Wielkie święto dla mnie jako kibica. Wizyta prezydenta Liberii George’a Weaha, kiedyś wspaniałego piłkarza, jedynego afrykańskiego laureata Złotej Piłki. Witam go z piłkami w ręku i prośbą o autograf dla wnuków. Zanim przejdziemy do oficjalnej rozmowy o migracji i sytuacji w regionie, opowiadam mu, ile razy go podziwiałem jako zawodnika Milanu" – pisał były premier.

Ponadto Tusk dodał, że Weah to dzielny i prawy człowiek, ale raczej był lepszym piłkarzem niż politykiem. „Też bym tak chciał” – zaznaczył.

Źródło: Onet Sport

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Maseczki koniecznie znów na twarzy, choć Polacy stawiają opór. Do kontroli ma włączyć się nawet policja
  2. Burze się przesuwają. IMGW wydało ostrzeżenia dla 5 województw
  3. Tragiczne informacje obiegły Polskę z samego rana. Nie żyje Lesław Skinder, był niekwestionowaną legendą dla wielu Polaków
  4. Skąpo ubrana gwiazda polskiego sportu chwali się swoim ciałem na Instagramie. Pokazała naprawdę dużo (FOTO)
  5. Justyna Żyła nagle zwróciła się prosto do Piotra Żyły. Jej niespodziewane słowa zadziwiły Polaków
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News