Wiadomość
Pixabay
Autor Piotr Mika - 5 Listopada 2020

Przekazano tragiczną wiadomość, nie żyje były piłkarz Korony Kielce. Miał tylko 51 lat

Wiadomość przekazana przez były klub polskiego piłkarza zasmuciła wielu kibiców. W wieku zaledwie 51 lat zmarł były zawodnik m.in. Korony Kielce. To kolejny w krótkim czasie cios dla świętokrzyskiego środowiska piłkarskiego.

Wiadomość o śmierci Marka Stawiarskiego to z pewnością bardzo przykra wiadomość dla wszystkich kibiców piłkarskich. Zawodnik, który w przeszłości występował w WKS Stadion Kielce oraz do niedawna grającej w Ekstraklasie Koronie Kielce, miał tylko 51 lat.

W ostatnim czasie pożegnaliśmy naprawdę wielu zawodników, którzy w przeszłości występowali w Koronie Kielce i innych klubach z województwa świętokrzyskiego.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Siostra Wojciecha Szczęsnego poniosła tragiczną śmierć. Mało kto zna smutną historię, nigdy o niej nie wspominał
  2. Premier wydał ważny apel, stanowczo przemówił do Polaków. Trudno było ukryć złość
  3. Zbigniew Boniek nagle przerwał milczenie po zachorowaniu. Nowe informacje ws. jego stanu zdrowia
Anna Lewandowska i Julia Wieniawa ociekają w złocie i luksusie. Wszystko w rytm piosenki Zbigniewa Wodeckiego (WIDEO)Anna Lewandowska i Julia Wieniawa ociekają w złocie i luksusie. Wszystko w rytm piosenki Zbigniewa Wodeckiego (WIDEO)Czytaj dalej

Wiadomość o śmierci Stawiarskiego zasmuciła kibiców

W mijającym powoli 2020 roku odeszło wielu znanych sportowców, o czym wspominaliśmy niedawno z okazji dnia Wszystkich Świętych. Niestety, śmierć dotyka wszystkich, ale w ostatnim czasie zabrała wielu piłkarzy związanych ze świętokrzyską piłką.

W sierpniu kibice musieli pożegnać Krzysztofa Tobolika, który występował w Koronie Kielce w latach 80., kiedy klub ten występował jeszcze w drugiej lidze. Miał on 64 lata.

We wrześniu do fanów Korony dotarły kolejne smutne informacje. Wtedy odszedł od nas ledwie 40-letni Rafał Goraj, który również grał kiedyś w klubie ze stolicy województwa świętokrzyskiego. Goraj miał problemy ze zdrowiem po wypadku, jakiemu uległ rok temu.

Teraz niestety zmuszeni jesteśmy ponownie przekazać wam smutną informację. W wieku 51 lat zmarł były zawodnik Korony Kielce, Marek Stawiarski.

Dawid Kubacki nieumyślnie zdradził swój sekret? Trener reprezentacji może być wściekły, wszystko przez jedno zdjęcie (FOTO)Dawid Kubacki nieumyślnie zdradził swój sekret? Trener reprezentacji może być wściekły, wszystko przez jedno zdjęcie (FOTO)Czytaj dalej

Kibicom trudno pogodzić się z jego odejściem

O śmierci Marka Stawiarskiego poinformowano na Facebooku jego byłego klubu, WKS Stadion Kielce. Nie pojawiły się jednak żadne informacje na temat tego, jakie były przyczyny jego śmierci.

Dla kibiców Korony Kielce, zwłaszcza tych starszych, to duży cios, zwłaszcza, że takich informacji musieliśmy ostatnio przekazać wiele. Swoim smutkiem kibice podzielili się w komentarzach na Facebooku.

- Nie dobrze, jak tacy młodzi dobrzy ludzie odchodzą. Dobry chłopak, dobry piłkarz, dobry mąż i ojciec. Wszyscy jeszcze zagramy tam u góry - napisał jeden z nich pod postem WKS-u Stadionu Kielce.

- Coraz nas mniej z naszego rocznika szkoda. Cóż... życie - napisał kolejny. Innym internautom również ciężko pogodzić się było z informację o odejściu Stawiarskiego, właśnie ze względu na to, że miał dopiero 51 lat.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Uwaga, oszuści podszywają się pod Pocztę Polską. Można stracić ogromne pieniądze
  2. Premier podał datę ważnego wydarzenia. Ruszyła kolejna edycja wsparcia finansowego dla miliona Polaków
  3. Siostra Wojciecha Szczęsnego poniosła tragiczną śmierć. Mało kto zna smutną historię, nigdy o niej nie wspominał
  4. Zbigniew Boniek nagle przerwał milczenie po zachorowaniu. Nowe informacje ws. jego stanu zdrowia
  5. Agnieszka Radwańska wznowi swoją karierę? Wszystko przez jeden wpis, fani oszaleli
  6. Doprowadził do wypadku, wyprzedzając na trzeciego. Ucierpiały trzy osoby, jedna nie żyje
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News