wiadomości śmierć alpy
zestadionu.pl
Autor Łukasz Kowalski - 13 Maja 2020

Tragiczna śmierć gwiazdy sportu. Jego dwuletnia córeczka nie zobaczy już taty

Wiadomości z Włoch zasmuciły całe środowisko wspinaczy wysokogórskich. Słynny wspinacz i przewodnik alpejski zmarł w nocy przygnieciony lawiną. Doświadczony 38-latek zginął w Malgina na Pizzo del Diavolo. Jeszcze niedawno przekonywał, że jego największym marzeniem jest wspólna wspinaczka z córką. Niestety nigdy już tego marzenia nie spełni

Wiadomości, które napłynęły do Polski z Włoch, napawają smutkiem wszystkich fanów sportu i wspinaczy wysokogórskich. Media podały, że pod lawiną w kanale Malgina na Pizzo del Diavolo zginął 38-letni Matteo Bernasconi.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Myślałeś, że jak pijesz dużo wody, to będziesz zdrowy? Mylisz się, naukowcy mówią o wielkim niebezpieczeństwie
  2. ZDJĘCIA - Towar o wartości 1,5 mln złotych porzucony na autostradzie A2
Był przekonany, że nikt go nie słyszy. Największa wpadka komentatora w historii polskich mediówBył przekonany, że nikt go nie słyszy. Największa wpadka komentatora w historii polskich mediówCzytaj dalej

Wiadomości, które dotarły z Włoch zasmuciły fanów

Jak podają włoskie media, ciało wspinacza zostało znalezione w kanale Malgina na Pizzo del Diavolo. Słynny wspinacz chciał zdobyć kolejne szczyty w Alpach Bergamskich. Kanał, w którym znaleziono ciało Włocha, znajduje się na wysokości 2 914 metrów i oddziela od siebie dwie doliny: Valtellina i Valbrembana.

O śmierci Matteo Bernasconiego poinformował największy włoski dziennik sportowy "La Gazzetta dello Sport". - Masa śniegu pochłonęła Bernasconiego, a następnie wyrzuciła na powierzchnię. 38-latek był członkiem słynnej grupy alpinistycznej Ragni di Lecco. W środę ok. godz. 2 w nocy ratownicy z Soccorso Alpino zidentyfikowali martwe ciało alpinisty i przewodnika górskiego - napisano w gazecie.

Znany polski dziennikarz sportowy dotkliwie pobity. Przerażające sceny w hotelowej toalecieZnany polski dziennikarz sportowy dotkliwie pobity. Przerażające sceny w hotelowej toalecieCzytaj dalej

Nie żyje słynny wspinacz wysokogórski

Jak podają włoskie media, alarm został ogłoszony we wtorek późnym wieczorem, kiedy Bernasconi nie wrócił do bazy. Jego ciało zostało znalezione około godziny 2 w nocy.
Przed wyprawą w swoich mediach społecznościowych przekonywał, że ma marzenia związane z ojcostwem. - Marzenie? Wspinaczka z moim dzieckiem - dodał w ostatnim opublikowanym przez siebie wideo na Instagramie. Wspinacz zostawił wieloletnią partnerkę i osierocił dwuletnią córeczkę.

- Wczoraj opuścił nas nasz wielki Berno (Matteo Bernasconi). W tej chwili nie mamy słów, aby wyrazić nasz smutek. Możemy tylko mocno uściskać jego rodzinę i wszystkich przyjaciół, którzy mieli zaszczyt go poznać i związać się z nim w górach - napisali o nim koledzy i koleżanki z grupy alpinistycznej Ragni di Lecco.

Bernasconi urodził się w Como w 1982 r. Przez wszystkich był nazywany „Bernem”, a do Ragni della Grignetta dołączył w 2003 r. Od 2011 r. był przewodnikiem alpejskim.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kiedy Polacy dostaną 1000 zł na wakacje? Padł termin, już niedługo
  2. Pilne: rząd ogłosił zniesienie obostrzeń. Znamy szczegóły, dużo się zmieni
  3. Kamil Stoch nigdy nie zdradził jednego szczegółu. Znamy prawdę na temat tego, czy nasz skoczek ma dzieci
  4. Robert Kubica może wrócić do Formuły 1. Polak stanął przed wielką szansą
  5. Oficjalnie. Karuzela transferowa ruszyła. Matysik w Bayerze, pilna informacja obiegła kibiców
  6. Nowy zakaz wchodzi 20 maja. Objętych ponad 100 tys. sklepów, dotknie 9 mln Polaków, dla połowy z nich będzie nieprzyjemną niespodzianką

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News