Wiadomości
Zestadionu.pl
Autor Wiadomości Ze Stadionu - 14 Kwietnia 2020

Słynna postać sportu zmarła na COVID-19. Kibice pamiętają go z walki Artura Szpilki

Wiadomości o śmierci Anthony'ego Causiego obiegły media w Stanach Zjednoczonych tuż po świętach Wielkiejnocy. Przyczyną zgonu 48-latka był koronawirus, z którym walczył od ponad dwóch tygodni.

Causi trafił do szpitala jeszcze w ubiegłym miesiącu. 22 marca opublikował na Instagramie własne zdjęcie, na którym widać było, że podawany jest mu tlen. "Nigdy nie sądziłem, że coś takiego mi się stanie. Myślałem, że jestem niezniszczalny. Wydostanę się stąd. Świat długo nie zrozumie, co to takiego" - podpisał fotografię.

Córka Adama Małysza ujawniła rodzinny sekret. Gdy była mała, bez przerwy się bałaCórka Adama Małysza ujawniła rodzinny sekret. Gdy była mała, bez przerwy się bałaCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Szalona Wielkanoc polskiej medalistki olimpijskiej. Zaczęła krzyczeć i odpalać petardy (WIDEO)
  2. Jeden z najpopularniejszych mitów ws. koronawirusa obalony przez naukowców. Nie dajcie się zwieść

Wiadomości o śmierci Causiego zszokowały świat sportu

Causi zmarł w wieku zaledwie 48 lat. Był uważany za wybitnego fotoreportera, którego głównym zainteresowaniem i polem zawodowym był sport. Urodził się w 1971 roku na Brooklynie i tam dorastał. Przed rozpoczęciem pracy w "New York Post" w 1994 roku skończył Uniwersytet Pace. Współpracownicy z nowojorskiego dziennika oddali mu piękny hołd, poświęcając zmarłemu całą ostatnią stronę gazety. "Nasze oczy, nasze serce. I strata naszego miasta" - zatytułowano tekst o nim.

Zmarły fotograf pracował w zawodzie przez ponad ćwierć wieku. W tym czasie pracował głównie na terenie Nowego Jorku, gdzie obsługiwał wydarzenia z udziałem lokalnych drużyn oraz inne istotne zawody. Causi obsługiwał ekipy Yankees, Mets, Giants, Jets, Knicks, Rangers oraz wiele innych. Był na najważniejszych galach sportów walki w Madison Square Garden.

Niesamowite osiągnięcie Roberta Lewandowskiego. Pokonał prawdziwe legendy, kibice byli przekonaniNiesamowite osiągnięcie Roberta Lewandowskiego. Pokonał prawdziwe legendy, kibice byli przekonaniCzytaj dalej

Słynne zdjęcie Szpilki

W historii Causiego jest również polski wątek. Nowojorski fotograf zrobił bowiem słynne zdjęcie podczas walki Deontay Wilder - Artur Szpilka. Causi perfekcyjnie uchwycił moment nokautującego uderzenia, po którym "Szpila" padł bezwładnie na matę i opuścił ring na noszach.

Koledzy z redakcji są pogrążeni w żałobie po śmierci Causiego. - Anthony Causi był naszym kolegą, przyjacielem oraz wspaniałym dziennikarzem. Był po prostu jednym z najlepszych fotografów sportowych w Nowym Jorku. Robił zdjęcia na najważniejszych wydarzeniach przez 25 lat. Mówił spokojnie, był zabawny, ale najbardziej istotne było to, że szanowali go ci, których fotografował. Podziwiali go też ludzie, z którymi pracował – powiedział redaktor naczelny "NY Post" Stephen Lynch.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Drugi raz ogłaszają stan wyjątkowy. Koronawirus powrócił, druga fala, przykra wiadomość z zagranicy
  2. Ogromna awantura o syrenę alarmową. Mieszkańcy atakują strażaków, ratownicy mają dość
  3. Wojciech Szczęsny został upokorzony we Włoszech. Długo nie mógł uwierzyć w to, co się stało
  4. Real Madryt szykuje hity transferowe. "Królewscy" kuszą dwie wielkie gwiazdy
  5. Syn gwiazdy Serie A został zamordowany. Młody mężczyzna miał przed sobą całe życie
  6. Od środy maseczki kupisz w popularnej sieciówce. Zapłacisz 1,62 zł za jedną

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News