Wiadomości
Pixabay
Autor Piotr Mika - 20 Października 2020

Polskie media podają dramatyczne wiadomości. Nie żyje uwielbiany nauczyciel, tysiące Polaków w żałobie, wielka tragedia

Wiadomości o śmierci niezwykle lubianego polskiego nauczyciela, trenera oraz byłego piłkarza wstrząsnęły wieloma kibicami. Wielki pasjonat sportu odszedł 19 października niespodziewanie w wieku 45 lat. Wszyscy z którymi pracował przez poprzednie lata wspominają go niezwykle ciepło, a złe wiadomości zaskoczyły wszystkich.

Wiadomości o śmierci Marka Żołędzia podał jeden z jego byłych klubów, Podhale Nowy Targ. 45-latek był uwielbianym przez wszystkich nauczycielem, ale również trenerem kilku mniejszych klubów, które prowadził do ich największych sukcesów. Jego odejście jest szokiem dla ich społeczności. Tragiczne wiadomości ukazały się dziś wieczorem.

DZISIAJ GRZEJE:

Dariusz Gnatowski nie żyje. Słynny dziennikarz ujawnił sportowy sekret Dariusz Gnatowski nie żyje. Słynny dziennikarz ujawnił sportowy sekret "Boczka" ze Świata według Kiepskich, smutneCzytaj dalej

Wiadomości. Nie żyje niezwykle lubiany trener

Przedstawiciele Podhala Nowy Targ nie mają wątpliwości - odejście Marka Żołędzia to wielka strata dla całej podhalańskiej piłki. Dla klubu z Nowego Targu był postacią wyjątkową i jak możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie - jednym z najbardziej zasłużonych trenerów w jego historii. Wiadomości o jego śmierci brzmią przerażająco.

W latach 2013-2016 prowadził pierwszą drużynę Podhala Nowy Targ i osiągnął z nią niezwykły sukces. Najpierw wypracował z drużyną awans do IV ligi, a rok później jego zespół wywalczył także promocję do III ligi. W debiutanckim sezonie 2015/2016 w tej klasie rozgrywkowej drużyna przez niego prowadzona zajęła 4. miejsce, co dało jej utrzymanie mimo reorganizacji ligi i zmniejszenia liczby występujących w niej drużyn.

- Cała rodzina NKP Podhale łączy się w bólu z rodziną i najbliższymi, składając szczere wyrazy żalu i współczucia. Trenerze - zapamiętamy Cię jako człowieka niezwykle pogodnego, pełnego zapału, werwy do pracy i zawsze chętnego do pomocy. Nigdy nie brakowało Ci życzliwości i optymizmu, którym zarażałeś wszyskich wokół. Dziękujemy za wszystko, co zrobiłeś dla naszego Klubu i całej podhalańskiej piłki. Spoczywaj w pokoju, do zobaczenia! - czytamy wiadomości na stronie NKP Podhale Nowy Targ.

Adam Małysz pławi się w niesamowitych luksusach. Posiadłość za miliony, zwykły Polak mógłby tylko pomarzyćAdam Małysz pławi się w niesamowitych luksusach. Posiadłość za miliony, zwykły Polak mógłby tylko pomarzyćCzytaj dalej

Odnosił sukcesy nie tylko w Nowym Targu

Przez wiele lat Marek Żołądź trenował także inny zespół - Lubań Maniowy. Z tym klubem również odniósł duży sukces i podobnie jak w przypadku Podhala Nowy Targ awansował do III ligi. - Marek Żołądź [...] dokonał największego sukcesu w historii Lubania Maniowy, awansu do III ligi. Lubań nigdy tego nie zapomni. Trudno uwierzyć w to, że już nie ma go z nami... Spoczywaj w pokoju - czytamy na stronie klubu.

Ostatnio Marek Żołądź trenował także inny klub, Lubań Tylmanową. Swoja pracę trenerską od zawsze łączył jednak z innymi zajęciami w szkole. Przede wszystkim był nauczycielem, pełnił również funkcję dyrektora w jednej ze szkół w Tylmanowej.

Nauczyciel, którego lubili wszyscy

Marek Żołądź pochodził z Niecieczy, jednak ostatecznie związał się z Podhalem. Zanim został nauczycielem oraz trener sam również grał w piłkę - jako młody chłopak zaczynał w Unii Tarnów, później natomiast występował m.in. w Podgórzu Kraków, Świcie Krzeszowice, Proszowiance czy Górniku Wieliczka. W piłce nie osiągnął wiele, ale postanowił związać swoje życie ze sportem. Wiadomości o jego śmierci zasmuciły wszystkich podopiecznych.

Studiował na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego, gdzie zdobył zawód nauczyciela. Przez wiele lat pracował jako nauczyciel wychowania fizycznego, a w latach 2014-19 był dyrektorem Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. mjra Henryka Sucharskiego w Tylmanowej. Swój zawód łączył z trenowaniem wyżej wspomnianych klubów i jak widać, wychodziło mu to znakomicie. Tym bardziej bolesna jest jego strata.

Wiele osób nie potrafi pogodzić się z przedwczesnym odejściem Marka Żołędzia. Wójt gminy Ochotnica Dolna, Tadeusz Królczyk, tak napisał o nim w emocjonalnym pożegnaniu: - Marku, doprawdy to trudne do zrozumienia i zaakceptowania, że człowiekowi, który tak kochał ludzi i życie dane było przeżyć tylko 45 lat… Zawsze pozostaniesz w naszej pamięci… - czytamy w wiadomości.

- Zapamiętamy go jako człowieka niezwykle dobrotliwego, który miał świetny kontakt z dziennikarzami. O każdej porze można było do niego zadzwonić i odpowiadał na trudne pytania. Fantastyczny człowiek, powszechnie lubiany. Marku! Odszedłeś tak wcześnie! Za wcześnie! - tak z kolei pożegnał 45-latka lokalny serwis sportowy, sportowepodhale.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wybieracie się do Zakopanego? Babuszka z własnymi wyrobami chwyci Was za serce, pomóżcie
  2. Wojsko USA ma autentycznie nagrania UFO. Naukowcy chcą dokonać czegoś niesamowitego
  3. Nie żyje znany reprezentant Polski w siatkówce. Był zarażony koronawirusem
  4. Córka Jarosława Bieniuka pokazała gorące zdjęcie z chłopakiem. Po chwili je usunęła, ale w sieci nic nie ginie (FOTO)
  5. Tragedia w ringu. Zawodnik dostał dwa ciosy i zmarł. Wszystko nagrały kamery (WIDEO)
  6. Tragedia na Mazowszu - Ojciec przypadkowo zabił córeczkę
  7. Mówią, że dąży do mordowania ludzi. Gates zabrał głos ws. teorii spiskowych

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News