Wiadomości
Zestadionu.pl
Autor Mateusz Dziubiński - 20 Listopada 2020

Media podają dalej druzgocącą wiadomość. Zmarł legendarny mistrz olimpijski, był wielką gwiazdą

Wiadomości, które napłynęły do nas ze Stanów Zjednoczonych, są niesamowicie smutne. Zmuszeni jesteśmy pożegnać prawdziwą legendę światowego sportu. Nie żyje słynny mistrz olimpijski i były rekordzista świata, który odnosił ogromne sukcesy nie w jednej, a dwóch popularnych dyscyplinach sportu. Zmarły sportowiec przez całe życie zmagał się z nieuleczalną chorobą.

Wiadomości o śmierci wielkiej legendy światowego sportu zasmuciły kibiców. W piątek odszedł od nas na zawsze niezapomniany mistrz olimpijski i rekordzista świata. Jego osiągnięcia do dzisiaj robią wrażenie.

Trener Bayernu właśnie zabrał głos w sprawie zdrowia Lewandowskiego. Wiemy jak się czuje, rozwiał wątpliwościTrener Bayernu właśnie zabrał głos w sprawie zdrowia Lewandowskiego. Wiemy jak się czuje, rozwiał wątpliwościCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gdzie oglądać skoki narciarskie w Wiśle? Puchar Świata na żywo, relacja live, w TV, stream, relacja na żywo, online
  2. Z ostatniej chwili: Niedzielski przekazał, kiedy uczniowie będą mogli prawdopodobnie wrócić do szkół. Wszystkie mamy czekały na wiadomość
  3. Justyna Żyła zaskakuje Polskę. Jej nowy ukochany dotykał ją po ciele na oczach tysięcy Polaków (FOTO)


Wiadomości o śmierci legendy sportu zasmuciły kibiców.

Kolejne niesamowicie smutne informacje pojawiły się w światowych mediach. Kibice sportu pogrążyli się w smutku po informacji o śmierci legendarnego mistrza olimpijskiego. Nie żyje Walter Davis.

Walter Davis zmarł w wieku 89 lat w swoim domu w Port Arthur. Do dzisiaj jest pamiętany za sprawą swoich niesamowitych osiągnięć na arenach sportowych. Davis odnosił sukcesy, mimo że od dziecka zmagał się z chorobą Heinego-Medina, przez co miał problemy z poruszaniem się.

Od najmłodszych lat jego zainteresowanie skupiało się na dwóch dyscyplinach sportu. Walter Davis trenował skok wżwyż i koszykówkę. Będąc na studiach, poświęcał swój czas na uprawianie obu dyscyplin.

W 1952 roku pojechał na igrzyska olimpijskie do Helsinek. W Finlandii sięgnął po złoty medal i ustanowił rekord olimpijski, skacząc na wysokość 2,04 m. Rok później jeszcze poprawił swoje osiągnięcie. Podczas mistrzostw USA skoczył na wysokość 2,12 m i ustanowił rekord świata.

Mariusz Pudzianowski powiedział o swoim największym lęku. Polacy zwijają się ze śmiechuMariusz Pudzianowski powiedział o swoim największym lęku. Polacy zwijają się ze śmiechuCzytaj dalej

Walter Davis odnosił sukcesy w lekkiej atletyce i koszykówce

Również w 1952 roku został wybrany w drugiej rundzie draftu NBA przez Philadelphia Warriors. Przez pięć kolejnych lat występował w najlepszej lidze świata w barwach drużyny z Pensylwanii. W 1956 roku sięgnął po mistrzostwo NBA.

Następnie przeniósł się do St. Lewis Hawks. W tej drużynie również poczuł smak mistrzostwa. Hawks wygrali w 1958 roku. Był to ostatni sezon Waltera Davisa na parkietach NBA. Łącznie grał w NBA przez sześć sezonów, po czym zakończył karierę.

- Świat lekkoatletyki jest zasmucony informacją, że Walter Davis, mistrz olimpijski w skoku wzwyż z 1952 roku, zmarł w wieku 89 lat. - napisano na Twitterze World Athletics.

Źródło: Twitter

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Policja zabrała głos w sprawie 14-latka, który udostępnił post Strajku Kobiet. Matka obawia się o bezpieczeństwo syna
  2. Elżbieta II i książę Filip dostali niecodzienny prezent. Z okazji 73. rocznicy ślubu prawnuki sprawiły im zdumiewającą niespodziankę
  3. Mariusz Pudzianowski powiedział o swoim największym lęku. Polacy zwijają się ze śmiechu
  4. Justyna Żyła zaskakuje Polskę. Jej nowy ukochany dotykał ją po ciele na oczach tysięcy Polaków (FOTO)
  5. Gdzie oglądać skoki narciarskie w Wiśle? Puchar Świata na żywo, relacja live, w TV, stream, relacja na żywo, online
  6. Na zdjęciu ukrywa się dziecko. Potrafisz je odnaleźć? Przypominamy o odblaskach
  7. Niestosowne słowa fanki na temat “Rolnik szuka żony”. Manowska dała jej popalić, bezpośrednia do bólu

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News