Wiadomości
Pixabay
Autor Mateusz Dziubiński - 24 Listopada 2020

Polski gwiazdor ugodzony nożem. Wiemy, w jakim jest stanie, lekarze zabrali głos

Wiadomości, które w niedzielę obiegły Polskę, w cały czas trudno uwierzyć. Wschodząca gwiazda polskiego sportu została napadnięta przez nożownika. We wtorek dowiedzieliśmy się, jaki jest stan zdrowia zawodnika, który z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Okazuje się, że sportowiec otarł się o śmierć.

Wiadomości o ataku nożownika na Franka Dubaniowskiego, polskiego motocyklistę wstrząsnęły Polską. Teraz poznaliśmy więcej szczegółów szokującego zdarzenia. Dowiedzieliśmy się też, że 21-letni sportowiec otarł się o śmierć.

Marcin Najman idzie na wojnę z Fame MMA. Szykuje się wielka batalia w sądzieMarcin Najman idzie na wojnę z Fame MMA. Szykuje się wielka batalia w sądzieCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polski skoczek narciarski potwierdził radosną nowinę. Posypały się gratulacje, rodzina się powiększy
  2. Dramat w salonie piękności, nie żyje młoda kobieta. Zmarła podczas zabiegu
  3. Zbigniew Boniek podjął ostateczną decyzję ws. zwolnienia Jerzego Brzęczka. Zaprosił go na rozmowę, kibice byli wściekli


Wiadomości o ataku na młodego motocyklistę zszokowały Polaków

W niedzielę doszło do szokującego zdarzenia z udziałem młodego motocyklisty Franka Dubaniowskiego. Utalentowany zawodnik, który ma za sobą już starty m.in. w Enduro Lidze i Red Bull 111 Megawatt, wybrał się z ojcem na przejażdżkę w okolicach Andrychowa w Małopolsce.

Mężczyźni nie podejrzewali wówczas, że wyprawa skończy się dla nich tragedią. Zostali napadnięci przez nożownika, a 21-letni Franek doznał poważnych obrażeń, gdy ruszył na ratunek ojcu. Młody sportowiec trafił do szpitala.

- Zwolniliśmy, zatrzymaliśmy się. Ten mężczyzna wyszedł na moją wysokość i powiedział: "Co to jest k...a? Co za jazda motocyklami po lesie?" Odepchnął mnie, że wywróciłem się w krzaki. Franek podbiegł do niego, a on odwrócił się. Wtedy usłyszałem tylko słowa Franka: "Tata, uważaj, on ma nóż" - powiedział dla portalu mamnewsa.pl Paweł Dubaniowski, ojciec Franka.

Jak relacjonował mężczyzna, szybko poderwał się spod motocykla, ruszył w kierunku napastnika, po czym złapał go za szyję i odepchnął. Niestety okazało się, że napastnik zdążył poważnie ranić Franka Dubaniowskiego.

- Wtedy usłyszałem: Tata, ratuj mnie, on mnie pociął. Zobaczyłem, jak Franek stoi, z lewej ręki tryskała krew - opowiada zaniepokojony rodzic. Na miejscu zjawił się leśniczy, który zamiast udzielić pomocy poszkodowanemu, próbował zatrzymać jego ojca. Utrudniał Pawłowi Dubaniowskiemu ratowanie syna.

- Mówię do niego: dzwoń po karetkę, ratuj mi syna, bo pociął go nożem. Wykonał prośbę, ale zamiast się skupić na ratowaniu życia i obezwładnieniu nożownika, zaczął mi utrudniać życie i łapał mnie. Mówiłem, by mnie puścił, że muszę przewieźć syna na parking, bo tam ludzie mają apteczki w samochodach i ktoś nam pomoże - opisuje Dubaniowski.

Frankowi Dubanowskiemu udało się wsiąść na motocykl i odjechać. Po chwili zasłabł jednak i spadł z motocykla. Jego ojciec natomiast cały czas toczył walkę z nożownikiem i próbował pozbyć się leśniczego, który chciał zatrzymać go na miejscu zdarzenia.

- Nożownik nie dostał mnie tylko dlatego, że miał psa na smyczy, który zaplątał mu się w krzakach. Mężczyzna rzucił się z tym nożem na mój motocykl. Zaczął dźgać bak, opony. Aż w końcu zrzuciłem leśniczego z pleców, nożownika obezwładniłem ciosem i odjechałem motocyklem - relacjonuje mężczyzna.

Piękna polska bokserka w skąpym bikini. Ewa Brodnicka kusi swoimi krągłościami (FOTO)Piękna polska bokserka w skąpym bikini. Ewa Brodnicka kusi swoimi krągłościami (FOTO)Czytaj dalej


Franek Dubaniowski otarł się o śmierć, czeka go długa rehabilitacja

- Zobaczyłem syna leżącego w krwi. Założyłem mu opaskę uciskową. On mówi mi nagle: tata, noga mnie boli. Patrzę, a tu dwa razy większe cięcie, 25 na 5 centymetrów - mówi Paweł Dubaniowski. W szpitalu 21-latek przeszedł dwie operacje. Jak się okazuje, młody mężczyzna otarł się o śmierć.

- Lekarz powiedział, że to cud, że Franek żyje. Milimetr od tętnicy barkowej i nie byłoby, co robić - zdradził ojciec motocyklisty. - Rehabilitacja będzie bardzo ciężka, zajmie do roku czasu i nie wiadomo, czy Franek będzie władał ręką. Może nawet dojść do zaniku mięśni - dodaje.

- To był nóż myśliwski, ostry. Opony w motocyklu enduro ciężko pociąć nożem kuchennym, bo one są przygotowane do jazdy w trudnym terenie. To, co zrobił ten gościu z bakiem czy oponami, to nie wiem, co chciał osiągnąć. Zachowywał się jakby był w amoku, naćpany. - mówi Paweł Dubaniowski o napastniku.

Źródło: mamnewsa.pl

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Naukowcy rozwiązali największą zagadkę Marsa i osłupieli. Gigantyczna katastrofa, chodzi o wodę na planecie
  2. Donald Tusk zadziwił archiwalnymi zdjęciami, internauci nie mogą się napatrzeć. "Byliśmy studentami bez grosza przy duszy"
  3. Polski skoczek narciarski potwierdził radosną nowinę. Posypały się gratulacje, rodzina się powiększy
  4. Zbigniew Boniek podjął ostateczną decyzję ws. zwolnienia Jerzego Brzęczka. Zaprosił go na rozmowę, kibice byli wściekli
  5. Właśnie podano tragiczne wiadomości. Nie żyje polski uczestnik mistrzostw świata, był legendą sportu
  6. Przerażający wypadek rodem z filmu akcji. Kierowca osobówki spadł z wysokiego wiaduktu - Wideo
  7. Dokładnie 7 dni na złożenie wniosku o dopłatę. Tysiące osób mogą otrzymać pomoc

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News