Widzew Łódź
facebook.com/pg/widzew
Autor Piotr Mika - 28 Czerwca 2020

Kompromitacja Widzewa Łódź. Polkowice okazały się lepsze, kibice łapali się za głowy

Widzew Łódź wciąż nie potrafi złapać odpowiedniej formy po wznowieniu rozgrywek. Tym razem katem łódzkiego zespołu okazał się Górnik Polkowice, które po niezwykle emocjonującym meczu pokonał faworyzowanych rywali 4:3.

Widzew Łódź po przerwie spowodowanej koronawirusem nie wygląda jak drużyna, która potrafiły jesienią seryjnie wygrywać mecze. Kibicom z Łodzi ponownie w oczy zagląda widmo braku awansu do Fortuna 1 Ligi, który Widzew zaprzepaścił w poprzednim sezonie w kompromitujących okolicznościach.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Żałoba u sąsiadów Polski. 40-letni gwiazdor nie żyje, przegrał z ciężką chorobą
  2. Nareszcie, przełomowa decyzja naszych sąsiadów. Wielu Polaków czekało od dawna
Fatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozęFatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozęCzytaj dalej

Widzew Łódź znów przegrywa, kibice są wściekli

Po wznowieniu rozgrywek podopieczni trenera Marcina Kaczmarka rozegrali już 6 spotkań, a ich bilans wygląda fatalnie. Trzy porażki, jeden remis i dwa zwycięstwa, które choć były pokazem charakteru widzewiaków, wcale nie były przekonujące. W poprzedniej kolejce Czerwono-Biało-Czerwoni wygrali z Lechem II Poznań 3:2, choć przegrywali już 0:2. Fani, którzy liczyli na to, że nastąpiło przełamanie w zespole ich ulubieńców, będą jednak bardzo zawiedzeni.

W meczu z Górnikiem Polkowice Widzew Łódź stracił pierwszą bramkę już w 6. minucie! W 14. minucie jeszcze nic nie zapowiadało katastrofy, gdy Rafał Wolsztyński, zastępujący w ataku Marcina Robaka pauzującego za kartki, trafił do siatki dając wyrównanie. Łodzianie jednak nie wyciągnęli wniosków z poprzednich spotkań i wciąż grali fatalnie w obronie, co poskutkowało tym, że w 41. minucie przegrywali już 1:4!

Pod sam koniec pierwszej połowy Wolsztyński znów trafił do siatki, co dawało nieco nadziei łodzianom na pozytywny wynik. 5 minut po wznowieniu gry napastnik łódzkiego zespołu skompletował hattricka i wydawało się, że Widzew Łódź ponownie wykaże się ogromną siłą charakteru i znów odwróci losy spotkania. Mimo, że widzewiacy mieli na to jeszcze ok. 40 minut gry, to już więcej bramek nie zdobyli i ostatecznie zostali pokonani przez Górnik Polkowice 4:3.

Piotr Żyła pokazał, na kogo zagłosował w wyborach prezydenckich. Piotr Żyła pokazał, na kogo zagłosował w wyborach prezydenckich. "Ja już wybrałem" (FOTO)Czytaj dalej

Lider zachowany, ale przewaga topnieje

Rywal Widzewa Łódź z 27. kolejki, czyli rezerwy Lecha Poznań, w kolejnej serii gier zagrały pod lidera z Łodzi, zwyciężając z jednym z głównych kandydatów do awansu, GKS Katowice, 3:2. Gorzej dla podopiecznych Marcina Kaczmarka potoczył się mecz Górnika Łęczna, który wygrał swoje spotkanie i wykorzystując potknięcie GKS-u wrócił na pozycję wicelidera. Podsumowując wyniki czołowki z 28. kolejki, Widzew wciąż utrzymuje się na fotelu lidera, jednak jego przewaga nad Górnikiem Łęczna stopniała do dwóch punktów, zaś trzeci GKS Katowice ma tylko trzy oczka mniej od łodzian.

Do końca rozgrywek II ligi pozostało jeszcze 6 kolejek. Bezpośredni awans do Fortuna 1 Ligi uzyskają dwa pierwsze zespoły, zaś te z miejsc 3-6 zagrają między sobą w barażach, które wyłonią trzecią drużyną, która dostanie się na zaplecze Ekstraklasy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zostały tylko 4 dni na dopełnienie obowiązku. ZUS ostrzega, inaczej nie będzie można skorzystać ze zwolnienia
  2. Dramatyczna sytuacja na Podkarpaciu. Zerwany most, płyną samochody, powódź, drogi zamieniły się w rzeki
  3. Anna Lewandowska pokazała swój samochód. To wart fortunę postrach szos (FOTO)
  4. Fatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozę
  5. Potworny nokaut na gali UFC. Okładał rywala, gdy ten był już nieprzytomny (WIDEO)
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News