Wilfredo Leon
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Aleksy Kiełbasa - 11 Czerwca 2020

Wilfredo Leon: Myślałem, że drugi rok w kadrze będzie lepszy

Wilfredo Leon jest jedną z gwiazd reprezentacji Polski w siatkówce. Przyjmujący w ostatnim odcinku #WracamyDoGry na kanale „Polska Siatkówka”, mówił o tym jak motywuje się przed kolejnymi meczami, a także wspomina o kadrze. „Myślałem, że drugi rok w kadrze będzie lepszy” – powiedział nasz zawodnik. Jednak dzięki kwarantannie, Leon miał szansę spędzić wyjątkowy czas z rodziną.

Wilfredo Leon bez wątpienia jest jednym z liderów kadry. Jego dołączenie do naszej reprezentacji, znacznie podniosło poziom rywalizacji na pozycji przyjmującego. W ostatniej rozmowie na oficjalnym kanale Polskiego Związku Piłki Siatkowej „Polska Siatkówka” w serwisie YouTube, Leon zaznaczył, że miał nadzieję, iż drugi rok w kadrze będzie lepszy od pierwszego, ale mówił również o świetnej atmosferze, jaka panuje w ekipie Vitala Heynena. Niestety jego plany na ten sezon reprezentacyjny, a właściwie nie tylko jego, pokrzyżowała pandemia koronawirusa.

– Drugi rok jestem w kadrze. Myślałem, że będzie on lepszy, bo zagramy na igrzyskach, ale zostały przełożone. W reprezentacji czuję się bardzo dobrze, jest tu świetna atmosfera. Od samego początku nie mam problemu z aklimatyzacją w drużynie. Cieszę się, że po trzech miesiącach w domu mogę przebywać i pracować z chłopakami – powiedział Wilfredo Leon.

W związku z tym, że mamy czas pandemii, w tym sezonie siatkarze nie będą walczyli o żadne trofeum. Dlatego Leon został zapytany o cele, jakie wyznaczył sobie na kolejny rok reprezentacyjny.

- W klubie mam do wygrania wszystko, bo w tym roku z powodu koronawirusa to nie był dobry czas. Drugi cel związany jest z reprezentacją. Mamy Ligę Narodów, która też jest bardzo ważna dla nas. I oczywiście igrzyska olimpijskie. To jest taki top cel, na który od dzisiaj pracuję przez cały rok – zapowiedział nasz przyjmujący.

Wilfredo Leon: "Cały czas zmieniam cel"

W rozmowie na kanale „Polska Siatkówka”, Wilfredo Leon powiedział również o swoich sposobach na osiągnięcie sukcesu i utrzymywanie dyspozycji na najwyższym poziomie.

- Cały czas zmieniam cel. Kiedy coś wygram, to już do tego nie wracam. Kwestia jest, co mogę jeszcze zrobić nowego. To przez cały czas mam w głowie. Szukam celu. W tym sezonie nie przegrałem 30 meczów, to w następnym musi być 32. I potem pracuję nad tym. Dzięki temu spadają ze mnie emocje – wyznał Leon.

- Wszystko zaczyna się od głowy. Koncentruję się na celu, który mi przyświeca. Codzienny trening. Fizjoterapia. No i cały czas ćwiczę. Ważna jest mobilizacja. Ciało musi być gotowe do ciężkiego treningu – dodał jeden z liderów polskie kadry.

Wilfredo Leon bardzo cieszy się z powrotu do gry. Siatkarz został również zapytany, jak spędzał wolny czas w trakcie kwarantanny. Choć ten okres nieco się mu dłużył, to jest ogromnie szczęśliwy, że mógł zobaczyć pierwsze kroki córeczki.

- Czas kwarantanny bardzo mi się dłużył. Spędzałem go z dziećmi, a kiedy była możliwość trenowałem. Miałem szansę obserwować pierwsze kroki mojej córki i to było wspaniałe, bo na co dzień nie mam takiej możliwości. To pozytywne, bo z jednej strony koronawirus zabrał nam możliwość uprawiania sportu, ale dał czas dla rodziny. – przyznał przyjmujący.

Reprezentacja Polski siatkarzy aktualnie przebywa na pierwszym zgrupowaniu, które potrwa do 13 czerwca. Drugie odbędzie się od 29 czerwca do 11 lipca. Pod koniec lipca kadra Vitala Heynena planuje zagrać cztery sparingi, a rywalami mają być reprezentacje Finlandii, Estonii oraz Niemiec.

Źródła: WP Sportowe Fakty, siatka.org

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News