Pilne
Zestadionu
Autor - 7 Lutego 2020

Kompromitacja podczas skoków w Willingen. Blamaż sędziów, polscy skoczkowie poszkodowani

Willingen w ten weekend gościło wszystkich uczestników Pucharu Świata. Organizatorzy niestety nie przewidzieli, że nawet w treningu przeszkodzą im warunki atmosferyczne. Nie wszystkie skoki były równe.

Willingen to miejsce, które jest dobrze wspominane przez Polaków. Na tym obiekcie zawsze dobrze spisywał się Adam Małysz, dwa lata temu minicykl Willingen Five wygrał Kamil Stoch, a przed rokiem w tym samym turnieju drugi był Piotr Żyła. Dlatego od początku liczyliśmy na dobre skoki Biało-Czerownych na tym obiekcie. Niestety wiatr bardzo przeszkadzał skoczkom.

Nie żyje legendarny reprezentant Polski. Był prawdziwą ikoną, kibice nie mogą uwierzyćNie żyje legendarny reprezentant Polski. Był prawdziwą ikoną, kibice nie mogą uwierzyćCzytaj dalej

Willingen przywitało skoczków fatalnymi warunkami atmosferycznymi

Trening, który początkowo miał się odbyć o 13:00, był kilka razy przesuwany. Nawet przedskoczkowie mieli problem z oddaniem swoich prób. Do 15:00 skoczyło tylko trzech zawodników. Pierwszy Słoweniec Ziga Jelar wylądował na 150. metrze, przez co szybko zmieniono belkę startową z 12. na 10.

Dopiero od 15:00 warunki się ustabilizowały, dzięki czemu trening miał się odbyć. Polacy niestety zaprezentowali się słabo. Aleksander Zniszczoł skoczył 119 metrów, Klemens Murańka wylądował na 116. metrze, podobnie jak Andrzej Stękała. Zdecydowanie lepiej poszło Jakubowi Wolnemu, który uzyskał 125.5 m. Najlepszy był Anże Semenić, który skoczył 141.5 m.

Willingen nie jest jak na razie dobrym miejscem na organizowanie PŚ

Od godziny 15:40 rozpoczęła się kolejna przerwa, która trwała aż do 17:30. Wtedy trening miał zostać wznowiony, ale tak się nie stało. Skoczkowie stracili czas, czekając na kwalifikacje, które również nie doszły do skutku. Jury pozwoliło oddać skoki 36 zawodnikom, 17 najlepszych nie oddało nawet jednej próby. Takie rozwiązanie to kompromitacja sędziów, którzy tak długo przedłużali trening, by ostatecznie go odwołać. Polscy skoczkowie zostali poszkodowani, bo nie zdołali nawet oddać swoich skoków.

Jutro około 15:00 mają się odbyć kwalifikacje do sobotniego i niedzielnego konkursu indywidualnego w Willingen. Mamy nadzieję, że już wtedy wiatr nie będzie przeszkadzał zawodnikom.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ważna wiadomość od organizatorów konkursu w Willingen. Skoki zostały przełożone
  2. Piątek już jest gwiazdą Herthy. "Z nikim wcześniej nie wiązano tak wielkich nadziei"
  3. Adam Małysz wskazał na problem polskich skoczków. Przez niego mają gorsze wyniki
  4. Coraz mniejsze zainteresowanie Pucharem Świata. W Willingen będzie wielu nieobecnych
  5. Najbardziej nieprawdopodobny transfer stanie się faktem? Legendarny klub pyta o Messiego
  6. Dramat Kubackiego i Stocha. W mediach pojawiły się niepokojące doniesienia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News