Wypadek
YouTube QN Channel
Autor Piotr Mika - 17 Sierpnia 2020

Przerażające sceny w trakcie wyścigu. Legenda mało co nie straciła życia (WIDEO)

Wypadek jaki miał miejsce w niedzielę w GP Austrii mógł skończyć się niezwykle tragicznie. Po zderzeniu dwóch zawodników ich motocykle przecięły tor mijając o centymetry dwóch innych zawodników. Jeden z uczestników zdarzenia nie potrafił ukryć wściekłości na rywala i oskarża go o stworzenie wielkiego zagrożenia.

Wypadek w serii MotoGP w Austrii wyglądał niezwykle dramatycznie. Choć nikomu nie stała się poważna krzywda, to do tragedii brakowało bardzo niewiele. Legenda wyścigów motocyklowych, Valentino Rossi oraz Maverick Vinales cudem uniknęli zderzenia z motocyklami rywali.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Policja nagle wkroczyła do domu ulubieńca fanów. Odkryła przerażającą prawdę, legenda okazała się przestępcą
  2. Dramat w hotelu przy plaży, 10 osób nie żyje, kilkanaście rannych. Wiadomość z zagranicy wywołuje łzy
Tragiczna informacja z samego rana. Nastolatek stracił przytomność na treningu. Nie żyje, wielka tragediaTragiczna informacja z samego rana. Nastolatek stracił przytomność na treningu. Nie żyje, wielka tragediaCzytaj dalej

Wypadek Morbidelliego i Zarco, tragedia była o krok

Podczas niedzielnego GP Austrii w trakcie wyścigu widzowie byli świadkami niezwykle przerażających wydarzeń. Na jednym z etapów Włoch Franco Morbidelli oraz Francuz Johann Zarco zderzyli się pędząc z niewiarygodną prędkością. Obaj spadli z motorów i wylądowali na żwirze, jednak ich motocykle przekoziołkowały dalej i z dużą prędkością przeleciały w poprzek toru.

Tylko centymetry dzieliły od tragedii Valentino Rossiego oraz Mavericka Vinalesa, ponieważ to zaraz obok nich przekoziołkowały rozpędzone maszyny Morbidelliego oraz Zarco. Według włoskiego motocyklisty to jego rywal jest w pełni odpowiedzialny za ten wypadek, choć na nagraniu trudno dostrzec co dokładnie się stało.

Wyciekło nieznane zdjęcie Marty Linkiewicz. Zapozowała zupełnie nago, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Wyciekło nieznane zdjęcie Marty Linkiewicz. Zapozowała zupełnie nago, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

"on jest półmordercą"

Po wypadku Morbidelli nie przebierał w słowach i całą winę zrzuca na francuskiego motocyklistę. - Zarco jest półmordercą. Nie mogłem nic zrobić. Hamowałem, a on zmienił kierunek jazdy, dlatego doszło do wypadku. Na szczęście czuję się dobrze, więc w przyszłym tygodniu powinienem wziąć udział w GP Styrii - powiedział Morbidelli w telewizji "Sky Italia"

- Gdy hamujesz w taki sposób, jadąc 300 km/h i wjeżdżasz w rywala, nie kochasz ani swojego życia, ani życia innych. Mam nadzieję, że ten wypadek skłoni go do przemyśleń. To było niebezpieczne dla mnie, dla niego, ale też Rossiego i Vinalesa. Byli z przodu, wchodzili w wolny zakręt, gdy nagle zobaczyli pędzący w ich stronę motocykl, pędzący 300 km/h i ważący kilkaset kilogramów. Niewiele brakowało, a trafiłby ich w głowę - opowiadał dalej Włoch.

Johann Zarco całą sytuację skomentował z kolei na Instagramie - Na pewno mi i Franco jest przykro. To był incydent wyścigowy, którego trudno uniknąć, pędząc z taką prędkością. Wszyscy przestraszyliśmy się tym, co się stało. Nasze motocykle nikogo nie uderzyły. Wszystko jest w porządku, a ja przeanalizuję jeszcze raz to zdarzenie, by być gotowym na kolejny wyścig - napisał Francuz.

Źródło: Sport.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest miejsce, gdzie zatankujesz znacznie taniej. Paragony mówią same za siebie
  2. Oto jedno z najstarszych zwierząt na świecie. Najstarszy rekin grenlandzki mógł żyć, kiedy Polską rządzili królowie
  3. Oficjalnie. Łukasz Piszczek kończy swoją przygodę z piłką nożną. Zawodnik podał datę odejścia na emeryturę
  4. Policja nagle wkroczyła do domu ulubieńca fanów. Odkryła przerażającą prawdę, legenda okazała się przestępcą
  5. Wielka radość w rodzinie Mariusza Pudzianowskiego. Na świat przyszła mała Julcia, gratulujemy
  6. Dramatyczne nagranie - Trzech motocyklistów zabitych przez linę holowniczą

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News